Sochań formalnie jest zawodnikiem pierwszego zespołu „Miedziowych”, jednak dotąd nie zadebiutował w PKO BP Ekstraklasie. W obecnych rozgrywkach pięciokrotnie znalazł się w kadrze meczowej jako rezerwowy, ale nie pojawił się na boisku. Jesienią regularnie grał natomiast w rezerwach, notując 14 występów w Betclic 3. lidze. W ubiegłym roku otrzymywał również powołania do reprezentacji Polski U-20
Wypożyczenie do Podbeskidzia ma dać mu coś, czego w Lubinie nie mógł obecnie otrzymać - regularne minuty na poziomie centralnym. Zespół z Bielska-Białej zajmuje ósme miejsce w Betclic 2. Lidze, ale traci zaledwie punkt do strefy barażowej. Celem drużyny prowadzonej przez trenera Marcina Włodarskiego jest włączenie się do walki o awans.
Co ciekawe, w Podbeskidziu występuje już inny zawodnik wypożyczony z Zagłębia - Krzysztof Kolanko.
Podobnie jak w przypadku Patryka Kusztala, dla Kamila Sochania wypożyczenie do Podbeskidzia to moment weryfikacji. Jeśli wykorzysta szansę w Bielsku-Białej, wróci do naszego klubu z cennym doświadczeniem. Jeśli nie, raczej będzie musiał kontynuować karierę w innym klubie - z niższych poziomów rozgrywkowych.
