Lubinianie mają za sobą solidny okres przygotowawczy w tureckiej miejscowości Belek. Dla trenera Marcina Włodarskiego, który zastąpił Waldemara Fornalika w trakcie dotychczasowego sezonu, był to pierwszy okres, w którym w pełni mógł się skupić na budowaniu kadry i przekazywaniu systemu taktycznego - bez cotygodniowej presji, wynikającej z grania spotkań o punkty.
Zagłębie łącznie rozegrało cztery sparingi, wygrywając trzy z nich i tylko raz ulegając rywalowi. Swoje szanse otrzymali praktycznie wszyscy zawodnicy, w tym także świeżo sprowadzeni do klubu Ludvig Fritzson oraz Alexander Abrahamsson. Na wyróżnienie zasługuje potyczka z Widzewem Łódź, która była toczona na nieco innych, niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni zasadach. Mianowicie zamiast standardowych dwóch połów po 45 minut, zespoły zagrały w układzie 4x30 minut, na przestrzeni której nieustannie zmieniali piłkarzy oraz formacje. Ostatecznie przełożyło się to na hokejowy wynik 7:4 na rzecz ekipy z Dolnego Śląska. „Miedziowi” mogli wrócić ze zgrupowania zadowoleni, ponieważ ulegli tylko serbskiej TSC Bačce Topoli, która wciąż gra w Lidze Konferencji UEFA.
Pozostało liczyć, że dobra passa zostanie podtrzymana w meczu przeciwko „Portowcom”, z którymi Zagłębie w tej kampanii jeszcze nie zdołało zwyciężyć. Nie były to jednak spotkania, w których Pogoń miałaby miażdżącą przewagę. Najpierw po wyrównanym boju w Lubinie padł remis 2:2, a następnie rzutem na taśmę granatowo-bordowi zapewnili sobie awans do następnej rundy w Pucharze Polski po bramce w 88. minucie na 4:3. Z tego też względu bilans spotkań między drużynami wygląda dość wyrównany, na minimalną korzyść Pogoni: 17 zwycięstw Zagłębia, 18 triumfów Pogoni oraz 22 remisy.
Jakby nie patrzeć na korzyść Zagłębia działa niezbyt stabilna sytuacja finansowa i organizacyjna klubu z zachodniopomorskiego. Od dłuższego czasu władze Pogoni szukają chętnych kontrahentów na kupno klubu. Wiele wskazywało na to, że nowym właścicielem zostanie Alex Haditaghi - inwestor w greckim klubie AO Kavala, w przeszłości również związany z angielskim Hull City. Kanadyjczyk wydawał się być pewny swego, przedwcześnie przyjeżdżając do Szczecina, w którym wykonał sobie szereg fotografii. Finalnie strony nie doszły do porozumienia, zarzucając w głównej mierze Haditaghiemu brak transparentności w kwestii oferowanych środków.
Sprawa sprzedaży „Dumy Pomorza” nie jest jednak zamknięta. Wśród najbardziej prawdopodobnych opcji uregulowania niepewnej sytuacji wymienia się kupno klubu przez międzynarodowy fundusz inwestycyjny powiązany z brazylijską kancelarią Bichara e Motta Advogados (o czym więcej przeczytacie na Weszło), ale i wsparcie ze strony Zarządu Morskiego Portów Szczecin i Świnoujście (źródło: wSzczecinie). Natomiast wpływa to mocno na morale piłkarzy, którzy niejednokrotnie wyrażali swoją dezaprobatę wobec zaistniałej sytuacji. Dodatkowo osłabieniu uległa kadra Pogoni, po tym jak odszedł z niej 25-letni Wahan Biczachczian na rzecz warszawskiej Legii.
Jeżeli chodzi o bilans szczecinian w meczach towarzyskich to na pięć spotkań wygrali dwa, jedno zremisowali i dwa przegrali. W meczu z Zagłębiem nie zagra najlepszy strzelec Pogoni, Eftimis Kuluris, który będzie pauzował za kartki.
Arbitrem głównym sobotniego starcia będzie Dam Kos, który poprowadzi mecz wraz z Bartoszem Heinigiem oraz Dariuszem Bohonosem. Wejherowski sędzia przewodził w dwóch zremisowanych przez Zagłębie meczach: ze Stalą Mielec (2:2) i Cracovią (1:1). Transmisję meczu będzie można obejrzeć w Canal+ Sport 3. Nie zapomnijcie również o naszej zabawie #TyperMKS.
Hubert Anuszkiewicz
Cześć, funkcjonujemy nieprzerwanie od roku 2012 i jesteśmy wiodącym oraz najlepszym nieoficjalnym portalem poświęconym Zagłębiu Lubin. Omawiamy różnorodne tematy związane z zespołem piłkarskim oraz dwoma drużynami piłki ręcznej. Jeśli doceniasz naszą pracę, postaw proszę wirtualną kawkę! Dziękujemy! :)



