Zagłębie Lubin w spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała zaprezentowało się przeciętnie, ale dzięki bramce Patryka Szysza z 73. minuty oraz trafieniu Damiana Oko z doliczonego czasu gry, lubinianie ostatecznie zwyciężyli 2:1 i zdobyli trzy punkty.

Do meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała przystępowaliśmy po trzech porażkach z rzędu, w dodatku z fatalną serią jednego zwycięstwa, dwóch remisów i siedmiu porażek w dziesięciu ostatnich meczach. W lubińskich kuluarach przewijała się przed meczem z "Góralami" informacja, że w przypadku porażki i słabej gry, trener Martin Sevela może pożegnać się z posadą. Trener chyba faktycznie wziął sobie do serca płynące zewsząd uwagi dotyczące składu, bo na mecz z Podbeskidziem nie wystawił przefatalnych Dorde Crnomarkovicia, Lorenco Simicia i Miroslava Stocha, a zastąpił ich wychowankami naszej akademii w osobach Kamila Kruka, Damiana Oko i Łukasza Poręby.

Spotkanie jednak nie zaczęło się dla nas najlepiej i już w pierwszych minutach było widać, że goście są nieźle dysponowani. Już w 8. minucie straciliśmy gola. Modelski dograł na prawą stronę do Hory, ten pobiegł w kierunku linii końcowej, podał w pole karne do Bilińskiego, który się nie pomylił i dał swojej drużynie prowadzenie. W tej sytuacji Sasa Balić i Damian Oko mogli zachować się zdecydowanie lepiej.

W kolejnych minutach Podbeskidzie oddało nam inicjatywę i próbowało grać z kontry. Zagłębie Lubin miało swoje sytuacje, ale było nieskuteczne. Pierwszą groźną sytuację mieliśmy w 15. minucie, jednak Dejan Drazić, uderzył zbyt lekko, by pokonać bramkarza gości.

W 27. minucie powinno być 1:1. Dejan Drazić na małej przestrzeni podał do Kacpra Chodyny, który znalazł się sam na sam z Peskoviciem. Niestety nasz prawy obrońca uderzył wprost w interweniującego bramkarza i nadal przegrywaliśmy 0:1.

Pod koniec pierwszej połowy z rzutu wolnego próbował szczęścia Filip Starzyński, ale kąśliwy strzał przy słupku obronił Pesković. Na przerwę obie drużyny schodziły przy stanie 0:1.

Na początku drugiej połowy Podbeskidzie próbowało stwarzać sytuacje, ale brakowało im konkretów, przez co nie potrafili poważniej zagrozić bramce strzeżonej przez Hładuna. My zaczęliśmy dochodzić do głosu dziesięć minut po wznowieniu gry.

W 57. najpierw w poprzeczkę po rykoszecie uderzył Kacper Chodyna, a następnie zawodnicy Zagłębia minęli się z piłką po dograniu Balicia przed pole bramkowe – ta akcja powinna zostać zakończona golem. To nie był koniec emocji, bo minutę później z dystansu uderzył Patryk Szysz, ale ładnie jego strzał obronił bramkarz gości. Po rzucie rożnym nogę do piłki dostawił Kruk, ale jego strzał sprzed bramki niestety niecelny...

W kolejnych minutach chciało odpowiedzieć Podbeskidzie, ale dwie próby Sitka okazały się być niecelne.

Gola wyrównującego zdobyliśmy w 73. minucie spotkania. Filip Starzyński dośrodkował w pole karne z rzutu rożnego, o piłkę zawalczył Sasa Balić, trafiła ona na około piąty metr przed bramką gości, a tam znalazł się Patryk Szysz, który zdobył wyrównującą bramkę. To szóste trafienie Szysza w sezonie. Jest to obecnie najskuteczniejszy strzelec Zagłębia.

W 80. minucie Podbeskidzie zachowało się dość niefrasobliwie przed swoim polem karnym, ładne podanie Starzyńskiego do Drazicia, który wpadł w pole karne i przedryblował kilku rywali, ale w jego podaniu zabrakło dokładności, przez co nic z tej akcji nie wyniknęło…

W 90. minucie piłkę meczową miał zawodnik gości Wilson, ale jego intuicyjny strzał przy słupku ładnie wybronił Hładun.

To nie był jednak koniec emocji w tym spotkaniu. W drugiej minucie doliczonego czasu gry Filip Starzyński znów dośrodkował z rzutu rożnego, Sasa Balić dograł przed bramkę, był jeszcze rykoszet, a gola głową na 2:1 zdobył Damian Oko, który zagwarantował nam tym samym trzy punkty, gdyż chwilę później sędzia zakończył spotkanie.

Zagłębie w przeciągu całego spotkania spisało się dość przeciętnie, dlatego mimo sporej radości z trzech punktów, nie można zapominać o tym, że pewne problemy w naszym zespole występują. Trener Martin Sevela przekonał się też, że nie ma sensu uporczywie stawiać na bałkańsko-słowacki zaciąg, bo robotę mogą robić wychowankowie z akademii. Przed drużyną tydzień na dobre przygotowanie się na mecz ze Stalą Mielec.

 

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (13)


13.04.21 08:05
Jedyny plus w tej ławce rezerwowych to to że Mraz i Cerno to tylko wypożyczenia, a Stochowi wygasa końcem sezonu kontakt. Niestety, jeśli najbliższe okienko będzie podobne jakościowo to będzie tylko walka o utrzymanie.

processing comment 0 0
12.04.21 21:37
@amateo z jednej strony pierdoły bo skąd Stanowski zna stawki piłkarzy, a z drugiej strony ten artykuł to niestety gorzka prawda. Powoli przypomina mi to ostatni spadek jak też ściągaliśmy takich najemników... Miejmy tylko nadzieję, że ktoś się opamięta...

processing comment 0 0
12.04.21 14:33
http://www.2x45.info/aktualnosci/65655/dwa-udane-transfery-w-trzy-okienka-to-trzeba-umiec-zaglebie-koncertowo-marnuje-otrzymana-szanse/

processing comment 0 0
12.04.21 07:57
Brawa za walkę do końca ale to tyle dobrych wiadomości.Napastnika w dalszym ciągu brak.Nie mogę zrozumieć,że Balic jest kapitanem polskiej drużyny a nie np.Starzyński ? Coś tu chyba nie gra.

processing comment 0 0
11.04.21 20:37
Jak nam brakuje kg z przodu to jest jeszcze jeden ancymon do wziecia
http://www.90minut.pl/kariera.php?id=29160

Zbliza sie do granicy 20 goli w 2.giej lidze.
Bedziemy mogli grac na 2 wieze. ;-)

processing comment 0 0
11.04.21 20:13
Patrzac przez pryzmat kilogramow to na boisku mamy ze dwoch napadziorow, a tak na serio to w tym miejscu jest czarna dziura. I to taka zdefekowana bo za nic w swiecie nie przyciaga pilki.
Szysz znowu strzelil bramke. Trzeba mu to oddac. Tylko czemu jest taki slaby w grze obronnej.
Balic, kak to juz zostalo zauwazone, w przodzie daje jakosc ale niestety w grze obronnej lipa, jakos nie moze po kontuzji dojsc do siebie.
Podobnie Chodyna. On tez potrzebuje czasi bo jakby byl w formie to ta patelnie wykonczylby z zamknietymi oczami.
Starzynski znowu 2 asysty drugiego stopnia. Chcialoby sie wiecej ale przeciwnicy wybili mu granie z glowy agresja.
Drazic powinien wiecej wchodzic w pojedynki. Tez mam wrazenie ze jest pod forma. Wczesniej krecil przeciwnikami az milo.
Nasi stoperzy-widac ze nie maja doswiadczenia. Kilka powaznycj bledow, az dziw ze sie nie zemscily. No ale kiedy ich ogrywac, jesli nie z ogonem ekstraklasy?
Co cieszy? Ano nasze przygotowanie wytrzymalosciowe. My gralismy swoje a przeciwnik w ostatnim kwadransie oddychal rekawami. Ale trzeba im przyznac ze udalo im sie zdominowac naszych pomocnikow w poczatkowej fazie meczu. To juz nie pietwszy raz kiedy siada sie na naszych agresywnie i daje to korzysc przeciwnikowi. Zubrowski nie potrafi sie odegrac - jak juz to robi to od strzala dostaje kartke. Tesknie przy takich okolicznosciach za Tosikiem.
***
Mysle ze nie jeden teskni tez za Tuszynskim ????

processing comment 0 0
11.04.21 19:18
Po pierwszej polowie marketing już nagrywal filmik z pracownikami klubu, którzy płakali i prosili, żeby nie likwidować ich miejsc pracy po kolejnej przegranej z rzędu, W przerwie jednak na rozgrzewkę wyszło kilku zawodników Zagłębia, którzy zarabią więcej, niż wszyscy piłkarze Podbeskidzia razem wzięci, to podcięło rywalowi morale i przechyliło losy tego spektakularnego widowiska.
Wspaniałe zwycięstwo, jak czasem zdarzyło mi się skrytykować klub, tak tym razem z czystym sumieniem mogę podziękować prezesowi Jankowskiemu, specjalistom od transferów Chodorowskiemu i Guldanowi oraz trenerowi Seveli.

processing comment 0 0
11.04.21 18:58
Jednak się przełamali. Słaby to był mecz. Widoków na przyszłość brak. Jedyny plus to występ Oko i Kruka, chociaż i tak nie był to w ich wykonaniu super występ.
Miejmy nadzieję, że będzie ciut lepiej w następnych meczach.

processing comment 0 0
11.04.21 18:36
Z chwilą gdy Guldan odwiesił buty na kołek ostatni element, który to jeszcze trzymał jakoś w ryzach rozpadł się bezpowrotnie... Sprzedali wszystkich zawodników którzy stanowili o potędze tego zespołu a potem kapitan opuścił tonący już statek...
Sasa Balic absolutnie nie nadaje się na kapitana, jak zwykle gorąca głowa, kompletnie głupie faule i straty, wszystkie dośrodkowania są na łeb przeciwnika - nawet te 2 asysty go nie bronią, bo jest to taki sam przykład jak Simic, niby strzela z rożnych ale człowiek się wkurza o wiele bardziej gdy tracimy gola przez jego błąd. No i kolejny gol z jego strony, ja się pytam gdzie on jest kiedy urywają się mu zawodnicy drużyny przeciwnej. Jeżeli Oko go asekuruje i poświęca się na jego zawodnika który ucieka lewą stroną to Balic wraca na środek i obstawia tamtych a on gdzie był?
Podliński niestety tak jak się spodziewałem okazał się sztywną bryłą, która jedynie co ma zgrywać piłki tyłem do bramki i na tym jest koniec, drewno które nie jest ani gibkie ani rozciągnięte ani szybkie. Nie trafia w piłki, nie jest tam gdzie ma być żeby wbić piłkę. NO I TO śmieszne przewracanie się przy każdej sytuacji i podciąganie getrów - na sparingu strzelił 3 gole i za każdym razem leżał :D jakiś uraz z dzieciństwa?
Tak jak niżej napisał Mati, ja po części też chciałem żeby przegrali dzisiaj bo bardzo możliwe, że jakieś głowy by w końcu poleciały - niestety tak się nie stało i utrzymają się na stołkach do następnego meczu.
Ta drużyna nie zagra o coś ani w tym ani w następnym sezonie, bo na stanowisku prezesa dalej będzie siedział Żabol, który rozmontował drużynę ze wszystkich wartościowych zawodników nie ściągając nawet 0,1 tak samo dobrego zawodnika. Wąż w kieszeni, który chce jak dobry synek chwalić się w KGHM że zarobił tyle że poodaje długi. Szkoda więcej pisać, trzeba zahibernować się na jakiś czas i olać to bo to żadnej pozytywnej emocji nie wzbudza tylko wiecznie nerwy i zawód.

processing comment 0 0
11.04.21 18:13
Mati, o czym Ty mówisz? Rada nadzorcza/prezes nie rozgonią patologii bo musieliby siebie rozgonić a na to się nie zanosi. A właściciel ma inne sprawy na głowie niż Zagłębie, chyba, że kogoś w teczce przyślą do upchnięcia na stołek.

Co do meczu, Sevela uratował się nie tylko wynikiem ale odpowiednim składem i dobrze, lepiej późno niż wcale. Co błędów Oko/Kruka, są młodzi, czegoś ich to nauczy i jest szansa, że następnym razem będzie ich mniej. Takich złudzeń nie mam natomiast odnośnie ich bałkańskich kolegów z ławki. Ktoś wie co się dzieje z Jończym?

Co do Balica, dzisiaj 2 asysty i nie tylko dzisiaj robi dobrą robotę przy kornerach. Nie jest wirtuozem techniki ale nigdy nogi nie odstawia i zapierdala od linii do linii przez cały mecz więc powstrzmajcie się od tego hejtowania i trochę szacunku nie zaszkodzi.

processing comment 0 0
11.04.21 17:27
Kurde pierwszy raz w życiu kibicowalem rywalowi Zagłębia, aby wygrali z nami i całe towarzystwo od prezesa, trenera, zarząd i szrot zagraniczny polecą na zbity pysk. Niestety się nie udało, teraz pewnie jakiś punkcie w Mielcu, później że dwa razy w łeb, potem wymeczone zwycięstwo itd i jakoś dojada do końca sezonu. Jeżeli nie teraz to po sezonie głębokie wietrzenie w klubie i liczę że rada nadzorcza albo prezes/ właściciel klubu- (szczerze nie znam dokładnej struktury klubu, kto nad kim, kto pod kim itd) wezmą się ostro do roboty goniac tą całą patologię

processing comment 0 0
11.04.21 17:09
Oko od zera do bohatera. Najpierw 2 babole po których Podbeskidzie powinno strzelić bramki a potem zwycięski gol.
Mraz kolejny raz kompromitacja. Na środku boiska, nieatakowany wycofuje piłkę na naszą połowę do ... piłkarza rywali.

processing comment 0 0
11.04.21 17:02
Gdyby to nie było Podbeskidzie to nie wiem czy byłaby szansa na 3pkt. Oko i Kruk dziś nie ustrzegli się błędów, kilka razy nerwowo w rozegraniu, nie mniej i tak lepiej niż Cerno kiedykolwiek. W dodatku Oko zwycięska bramka. Co do Balicia to dzisiaj zagrał w obronie poprawnie, a do tego 2 asysty. Najbardziej doskwiera nadal brak napastnika. Podliński dziś przestawiany przez "profesora" Janickiego przy każdym kontakcie i zupełnie bezproduktywny, a Mraz to wiadomo. Liczę, że takie wyszarpane zwycięstwo da natchnienie na kolejny mecz i kolejne 3pkt.

processing comment 0 0