W niedzielę, 3 września Zagłębie Lubin rozegra kolejny mecz w PKO BP Ekstraklasie. Tym razem rywalem podopiecznych Waldemara Fornalika będzie drużyna Pogoni Szczecin. Obie ekipy z pewnością liczą na komplet punktów, ponieważ ostatnia kolejka ligowa była dla nich rozczarowująca.

Stłamszeni przez Koronę

Za Zagłębiem Lubin trudny tydzień. Forma "Miedziowych" w przeciągu ostatnich kolejek przypomina sinusoidę. Co prawda, na własnym stadionie wyniki mogą zadowalać, natomiast mecze wyjazdowe mogą być podstawą do niepokoju. Jest to odwrotny trend do tego, co widzieliśmy w poprzednim sezonie, gdzie podopieczni Waldemara Fornalika większość punktów zdobywali w delegacji - byli nawet na trzecim miejscu w ligowej stawce pod względem tej statystyki. Po porażce z Cracovią Zagłębie zostało niemalże upokorzone przez ostatnią w tabeli Koronę Kielce. W ekipie z Dolnego Śląska trudno było o szukanie jakichkolwiek pozytywów. Moglibyśmy po raz kolejny pisać o formie - a raczej jej braku - Damiana Dąbrowskiego, słabym środku pola i błędach w obronie. Ale te widoczne są gołym okiem. W Kielcach nie zobaczyliśmy drużyny, która jeszcze na początku sezonu potrafiła odwrócić losy spotkania z Ruchem Chorzów czy Śląskiem Wrocław. Zobaczyliśmy zespół, który został kompletnie stłamszony przez boiskowe ambicje swojego rywala. Na plus moglibyśmy napisać wyłącznie o Mikkelu Kirkeskovie, który dał dobrą zmianę w swoim debiucie. To on prawdopodobnie wystąpi od pierwszej minuty w meczu z Pogonią, wtedy to Mateusz Grzybek przeniesie się na prawą stronę defensywy, gdzie zastąpi pauzującego za kartki Bartłomieja Kłudkę.

Gorący stołek Gustafssona

Gorszy okres przeżywają natomiast wszyscy związani z "Dumą Pomorza". Pogoń przegrała trzy kolejne mecze w lidze, w dodatku w żadnym z nich nie zdobyła bramki. Do wesołej twórczości w defensywie fani "Portowców" zdołali już pewnie przywyknąć, lecz pod formą znalazła się ich cała ofensywa. Fatalna dyspozycja drużyny Jensa Gustafssona może spowodować, że stołek, na którym siedzi szwedzki szkoleniowiec coraz szybciej zacznie się grzać i w Lubinie zagra on o posadę. Wszak 14. miejsce w ligowej tabeli - niewiele rekompensuje nawet jeden zaległy mecz - to nie powód do zadowolenia, szczególnie po wcześniejszym pożegnaniu się z europejskimi pucharami.

Płyną głosy, że z Gustafssonem trudno o rozwój i krok do przodu, na jaki liczyli kibice Pogoni po odejściu Kosty Runjaicia. W dodatku kadra zespołu może pozostawiać wiele do życzenia. Nie tyle odczuwalny jest brak Damiana Dąbrowskiego, który nie wpasował się w system nowego szkoleniowca, co Mateusza Łęgowskiego i Sebastiana Kowalczyka, którzy kariery postanowili kontynuować za granicą. Pomoc w rozwiązaniu sytuacji ma przynieść świeżo zakontraktowany norweski pomocnik, Fredrik Ulvestad.

Szykuje się ciekawe spotkanie

Obie ekipy mają swoje powody, by z dodatkową motywacją wyjść na to spotkanie. To podkręci tylko temperaturę widowiska, na które z pewnością liczą kibice w Lubinie. Pierwszy gwizdek sędziego Marcina Szczerbowicza w niedzielę o godzinie 15:00. Was oczywiście zapraszamy do odwiedzin Stadionu Zagłębia i włączenia się w akcję #WPogoniZaDychą.

Kuba Synowiec

Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin

Stadion Zagłębia 03-09-2023, 15:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 7. kolejka

1:0
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (10)


03.09.23 16:03
Widać że niektórzy tu komentujący to już nieźle w bani mają

processing comment 0 2
03.09.23 14:38
Spokojnie od 60min wejdzie Woźniak 😀 i "pokaże klasę" 😀 

processing comment 3 3
03.09.23 14:16
guest profile picture
nalepa,dabrowski,makowski...można nie oglądać,lekkie 0:2,grosicki zrobi z tych asów wiatraki...

processing comment 3 2
03.09.23 09:21
guest profile picture
No zobaczymy czy Waldek wyciągnie legendarne wnioski czy dalej bedzie bił głową w mur swoim ultra defensywnym ustawieniem na przekór wszystkim.

processing comment 1 4
03.09.23 06:20
guest profile picture
To co panie trenerze, żadnych zmian? Będzie Pan nadal udowadniał swoje racje?Aha, głupie błędy każdemu się zdarzają. Tylko dlaczego sześć razy z rzędu? Ale to pan jest tu fachowcem za odpowiednią kasę. I osobą odpowiedzialną za poskładanie drużyny.

processing comment 5 3
02.09.23 22:24
guest profile picture
Mam tylko nadzieję na rozbicie duetu Makowski-Dąbrowski. Pogoń obecnie delikatnie mówiąc gra średnio, co oczywiście niczego nam nie gwarantuje, bo znamy upośledzenie w takich momentach naszego zespołu. Nie chcę po meczu słyszeć pierdów w stylu: Pogoń nas zaskoczyła, czy mieliśmy problem przy wyprowadzeniu piłki. A już szczytem jest tekst o tym, że forma musi przyjść. Do czego forma się pytam? Do pięciometrowego podania do kolegi, czy opanowania piłki na jeden kontakt? Zagłębie wystarczy nacisnąć jak wyprowadza piłkę od bramkarza i już nasi maja pełne gacie. Jak nie przestaniemy panikować w takich sytuacjach i dalej będziemy walić babole w obronie to nie mamy czego szukać w tym meczu. A i jeszcze może ktoś w końcu coś dogra do naszego napastnika? Czy może ma sam sobie podawać? 

processing comment 5 2
02.09.23 19:11
prawie pewne, że się przełamią. Na tych łamagach wszyscy łapią oddech.
Jak słyszę w wywiadzie z Fornalikiem, że w składzie bez zmian to mnie zbiera na pawia i w trybie pilnym szukam miski.

processing comment 12 2
02.09.23 19:08
guest profile picture
mykysy (Gość)
Czy  Dąbrowski  i  Makowski  są  gotowii  do  gry?  czy  dalej  jeden  będzie  strugać  gwiazdę a  drugi  wariata  na  boisku.

processing comment 14 2
02.09.23 18:42
Niestety to prawda.

processing comment 11 2
02.09.23 18:00
Pogoń przegrała trzy kolejne mecze w lidze wiec Zagłębie jest idealnym przeciwnikiem na przerwanie złej passy.

processing comment 16 2