Paradoksalnie, naszym zdaniem, pierwsza połowa meczu z Lechią był jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą, za kadencji Dariusza Żurawia. Mimo to lubinianie nie wywieźli z Gdańska ani jednego punktu, dając sobie wyrwać jakiekolwiek oczka w końcówce. Powiedzmy sobie szczerze – przegraliśmy frajersko. Zapraszamy do lektury wniosków, które wyciągnęliśmy po porażce 1:2 z trójmiejskim zespołem.

Pierwsza połowa in plus

Często narzekamy na styl gry „Miedziowych”, ale tym razem w pierwszej połowie przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Prawdę mówiąc, nie przypominamy sobie lepszej połowy w wykonaniu Zagłębia za kadencji Dariusza Żurawia. Byliśmy zorganizowani, objęliśmy prowadzenie, w zasadzie to nie daliśmy Lechii się rozpędzić, dojść do głosu. Skoro tak często wytykamy lubinianom brak stylu, to za pierwsze 45 minut w meczu musimy pochwalić. Szkoda tylko, że w drugiej połowie stare demony powróciły i stało się to, o co się sami prosiliśmy…

Czemu gra się posypała?

Odnosimy wrażenie, że wszystko posypało się, gdy Dariusz Żuraw zdecydował się na zmianę Filipa Starzyńskiego i Jakuba Żubrowskiego. Co prawda, o ile spodziewaliśmy się, że ten drugi może nie być jeszcze gotowy na pełne 90 minut rywalizacji, o tyle ściągnięcie „Figo” na rzecz Ilji Żygulowa nie tłumaczy się sportowo. Jakimś wytłumaczeniem są pozasportowe aspekty, ale brak komunikatów z klubu, kompletnie na to nie wskazuje. Wracając do meritum – Żygulow – jaki jest każdy widzi. Aspiruje raczej do miana hamulcowego. W meczu z Lechią znacznie gorzej zaprezentował się jednak Dawid Pakulski, który maczał palce przy obydwóch straconych przez „Miedziowych” bramkach. Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że zawodnik, który odbił się od drugoligowego Motoru Lubin, podbije ekstraklasowe boiska?  Nadzieja matką głupich…

Kolejny slaby mecz Zajica

Pierwsze mecze Tomasa Zajica w Zagłębiu wlały w nasze serca iskierkę nadziei, że pojawił się w Lubinie napastnik z prawdziwego zdarzenia. Tymczasem im dalej w las, tym bardziej mamy co do tego wątpliwości. „Defensywny napastnik” – wszyscy znamy ten oksymoron, którym dość często określamy mało bramkostrzelnych napastników. I takowym można poniekąd nazwać Czecha. Nikt nie odmówi Zajicowi walki, ale koniec końców napastnika rozliczamy z bramek. Licznik 26-latka zatrzymał się jak dotąd na dwóch trafieniach.

Dla żółtodziobów – również mecz do zapomnienia

Szansę znów otrzymali Sławiński i Pieńko, natomiast dla nich mecz z gdańszczanami także jest zdecydowanie do zapomnienia. O ile w starciu z Górnikiem jeden i drugi pokazali się z dobrej strony, o tyle o meczu z Lechią najlepiej, gdyby zapomnieli. Nie wnieśli oni za wiele do gry „Miedziowych”. Dalecy jesteśmy jednak od tego, by jak co poniektórzy twitterowicze wskazywać ich jako winowajców porażki.

A jakie wnioski po meczu z Lechią Gdańsk wyciągnęliście wy? Koniecznie podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.

Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin

Polsat Plus Arena Gdańsk 06-11-2021, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - Kolejka - 14

2:1
(0:1)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (6)


09.11.21 21:22
Wniosek jest jeden - trener do zwolnienia natychmiast !!!

processing comment 0 0
08.11.21 23:10
Pany, mamy 6pkt nad strefa spadkowa, w kalendarzu trudne mecze przed nami, zima moze ktos odejsc poreba? szysz? hladun? .......
obysmy w kwietniu ta mlodzieza nie musieli bronic sie przed spadkiem

processing comment 0 0
08.11.21 22:50
guest profile picture
Realista (Gość)
Akademia ma dostarczać gotowych zawodników, jeśli potrafi. Skończcie to gadanie o rozwijaniu przez pierwsza drużynę, to jest jakieś przedszkole?.

Chyba bardziej wciska się teraz tych dzieciaków, żeby punkty robili w tym systemie premiowania za młodych.

processing comment 0 0
08.11.21 20:02
Na poczatek mini-quiz:
Znajdz niepasujacy element: U15 U17 U18 ZL2 ZL....


Odpowiedz: tylko ZL nie wygralo swego neczu w ten weekend.

Prawda jest taka ze jestesmy slabo przygotowani fizycznie do sezonu. Jak sie nie ma sily biegac to i gra nie wychodzi. Do tego dochodzi kwestia jakosci naszych kopaczy.

Mlodzi wchodza do druzuny. I tak trzymac. To dobra droga: mlody pilkarz by sie rozwijac musi grac a poza tym musza wychowankowie brac odpowiedzialnosc.

I na koniec marne pocieszenie. Ten mecz mimo wszystko dobrze sie ogladalo. Jak bedzie taki poziom dramaturgi utrzymany, to moze skonczy sie granie w poniedzialki i piatki.

processing comment 0 0
08.11.21 18:53
guest profile picture
Lechia zrobiła zmiany aby wygrać Zagłębie zrobiło zmiany aby młodzież ogrywać

processing comment 0 0
08.11.21 18:22
guest profile picture
Bardzo dużo winny ponosi trener za glupie zmiany Pakulski Żygulow , Może trzeba zakupić okulary dla trenera , że wpuszcza najwiekszych nieudacznikow na boisko. Mecz byl do wygrania.

processing comment 0 0