mkszaglebie.pl

Wieczorem w lany poniedziałek doczekamy tego, na co tygryski czekają najbardziej – po przerwie reprezentacyjnej do gry powróci Zagłębie Lubin. Przed lubinianami niełatwe zadanie, bowiem naszym przeciwnikiem będzie gdańska Lechia, która przed przerwą reprezentacyjną prezentowała się naprawdę dobrze.

Podopieczni Piotra Stokowca zajmują aktualnie 5. lokatę z 33 punktami na koncie, na które składa się dziesięć zwycięstw, trzy remisy i dziewięć porażek. Na początku roku Lechia przechodziła kryzys. Najpierw uległa Jagiellonii Białystok, a następnie zremisowała z poznańską Wartą. Największa kompromitacja miała jednak miejsce w Pucharze Polski w starciu z Puszczą Niepołomice. Gdańszczanie musieli uznać wyższość I-ligowca, który zdołał wbić im aż trzy bramki. Od czasu kryzysu minęły blisko dwa miesiące i dzisiaj nie ma po nim nawet śladu. W ostatnich sześciu meczach Lechia zgromadziła aż trzynaście „oczek” wywalczonych w naprawdę dobrym stylu, dlatego „Miedziowi” będą musieli być w pełni zmotywowani, by móc powalczyć w Gdańsku o zwycięstwo.

Zagłębie Lubin znajduje się na 10. pozycji z 29 punktami na koncie. Sytuacja „Miedziowych” jest nieco podobna do naszych rywali, bowiem notowaliśmy nieco słabsze wyniki. Niestety lubinianie od dłuższego czasu nie są w stanie ustabilizować formy. Po złym początku rundy rewanżowej zdołaliśmy odnieść zwycięstwo w meczach z Cracovią i Jagiellonią, co rozbudziło nieco entuzjazm sympatyków, po to by następnie po bezbarwnej grze przegrać z Górnikiem oraz skompromitować się w meczu z Legią Warszawa. Liczymy, że szczególnie po meczu z „Wojskowymi” wynik dał naszym piłkarzom do myślenia i w Gdańsku obejrzymy inne, odmienione Zagłębie.

Co ciekawe Lechia pod batutą Piotra Stokowca ani razu w sześciu meczach nie zdołała pokonać Zagłębia w lidze. Raz udało się w Gdańsku, ale było to spotkanie rozgrywane w ramach Pucharu Polski.

Oprócz trenera gdańszczan w zespole z województwa pomorskiego na placu gry będziemy mogli zobaczyć najprawdopodobniej jeszcze dwie znajome twarze. Mowa tu oczywiście o wychowanku Zagłębia – Jarosławie Kubickim, a także Bartoszu Kopaczu, który przed aktualną kampanią zamienił Lubin na Gdańsk. W naszym klubie epizod zaliczył także Rafał Pietrzak.

Defensorzy „Miedziowych” z pewnością będą musieli zwrócić uwagę na 36-letniego Flavio Paixao, który w tym sezonie trafił już do siatki w meczu z naszym zespołem. Portugalski napastnik wystąpił w obecnym sezonie w 22 meczach, które okrasił dziewięcioma bramkami i trzema asystami.

Po przegranym pojedynku z warszawską Legią Martin Sevela wspomniał, że pomyśli nad rotacją w pierwszym składzie. Niewykluczone, że szansę dostanie któryś z młodzieżowców. W ostatnim czasie w rezerwach bardzo dobrze prezentuje się Jakub Sypek, który powrócił już do pełni sprawności po kontuzji. Urodzony 7 kwietnia 2001 roku skrzydłowy zdobył trzy bramki w trzech ostatnich meczach II-drużyny.

Wciąż nie wiadomo, ile jeszcze potrwa pauza Sasy Zivca. Reszta z zawodników powinna być optymalnie przygotowana do rywalizacji w Gdańsku.

Żaden z „Miedziowych” nie będzie pauzował w obecnej serii gier. Na czwartą żółtą kartkę uważać musi jedynie Patryk Szysz.

A jak wygląda bilans spotkań obu ekip? Dotychczas graliśmy 33 razy, wygraliśmy tylko osiem meczów, padło dziewięć remisów, z kolei Lechia zwyciężyła aż w szesnastu spotkaniach. Więcej o ostatnim meczu Zagłębia z Lechią możecie przeczytać tutaj.

Spotkanie Zagłębia z Lechią poprowadzi Krzysztof Jakubik, który jak dotąd w bieżącym sezonie nie sędziował żadnego meczu z udziałem „Miedziowych”. Pełną obsadę sędziowską możecie sprawdzić klikając tutaj.

Oczywiście, jak przed każdym meczem Zagłębia, zapraszamy do udziału w naszej zabawie #TyperMKS. Przypominamy, że zarejestrowani użytkownicy mogą typować wynik meczu punktualnie do godziny jego rozpoczęcia.

Czy Zagłębie zrehabilituje się za wstydliwą porażkę przed przerwą reprezentacyjną? Czy w lany poniedziałek obejrzymy dobrze prezentujące się Zagłębie? Przed meczem nie sposób ferować wyroków, jednak wszyscy na to liczymy. Jak będzie przekonamy się tuż po godzinie 21:45.

Do boju Zagłębie!

 

Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin

Stadion Energa Gdańsk 05-04-2021, 20:00
PKO BP Ekstraklasa, Kolejka - 23

(3:1)
(2:1)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (14)



05.04.2021 22:01
Kruk i Poręba w następnym meczu w podstawie razem z kilkoma Piłkarzami z II drużyny, oby bez ślepego Seveli, na ławce Paweł Karmelita, inaczej z Podbeskidziem też w trąbę
Stoch, Crnomarkovic, Balic na treningi do biegania po lesie na lotnisku a tak na marginesie a w Puszczy Niepołomice jest świetny trener z wynikami - Tomasz Tułacz i odbudowany Jakub Bartosz w ostatnich meczach daje radę
05.04.2021 21:55
Kolejny raz lanie i nie dlatego że dzisiaj lany poniedziałek obrona gra dramat brak pomysłu zgrania posiadanie piłki to nie wszystko trener do zmiany
05.04.2021 21:41
Totalny rozp**** w obronie i zero pomysłu do przodu
05.04.2021 21:36
05.04.2021 21:24
Kolejna bramka że strefy Balicia a Bartolewski ciągle na ławce
05.04.2021 21:24
stoch ma chyba kwity na Sevele i Guldana, won z Lubina Dziadu
05.04.2021 21:03
Czy ktoś potrafi wyjaśnić dlaczego na boisku cały czas jest Stoch
05.04.2021 20:33
Co robią na boisku Simic, Stoch i Baszkirow? Sevela out!
05.04.2021 20:24
Czyli dalej jesteśmy w czarnej dupie.
05.04.2021 19:35
Stoch ma abonament na 1 skład bo jest Słowakiem.
Sportowych argumentów nie pokazał w żadnym z dotychczasowych 7 meczy.
05.04.2021 19:09
Tak jak myślałem w wyjściowej Stoch Balic Simic. Młodzi mają jeszcze czas na grę... Jakieś dwa lata :(
05.04.2021 16:26
Najgorsze jest to, że minęły 2 tydognie od meczu z Legią i nadal na oficjalnej stronie żadnego odniesienia się do podpisanego kontraktu Stocha w MLS, czy to prawda i płacimy mu tylko za przygotowanie się do nowego sezonu oraz sytuacji z Zivcem i jakimkolwiek pomysłem na dalszą część sezonu. Jak zobaczę że dalej w pierwszym składzie jest Stoch, Balic, Simic i Crnomarcovic to odpuszczę sobie oglądanie.
05.04.2021 10:17
Oby nie było "lanego poniedziałku".
Mam nadzieję że kopacze się wezmą w garść po laniu od ległej. Z reguły po takich wyczynach, następny mecz był w miarę ok.
Pamiętam lanie od Wisły.K (1-7 w Lubinie) a tydzień czy dwa tygodnie później wysokie 7-0 z gks katowice.
Może jakiś remisik po dobrej grze?
04.04.2021 22:05
To jest jeden z meczow ktory okresli byc albo nie byc dla Seveli.
Mam nadziehe ze trener nas zaskoczy jakims nietuzinkowym rozwiazaniem i wygramy ten mecz.