Można by pomyśleć, że remis poza swoim stadionem powinien cieszyć - wszakże Zagłębie nie jest najlepsze w zdobyczach punktowych na wyjazdach. Kto jednak oglądał mecz ten wie jak ten rezultat może frustrować. Z każdą upływającą minutą podopieczni Leszka Ojrzyńskiego tracili kontrolę nad starciem i ostatecznie podział punktów to najmniejszy wymiar kary. Od samego początku kampanii nie zamiera uczucie, że właśnie panowanie nad wydarzeniami boiskowymi jest największą piętą achillesową „Miedziowych”.
Strzały: Motor Lublin 25 - Zagłębie Lubin 10
Strzały celne: Motor Lublin 7 - Zagłębie Lubin 3
Okazje: Motor Lublin 3 - Zagłębie Lubin 2
Posiadanie piłki: Motor Lublin 58% - Zagłębie Lubin 42%
Podania: Motor Lublin 487 - Zagłębie Lubin 369
Źródło Flashscore
W ligowej tabeli wciąż górna połowa tabeli, z mocnym ugruntowaniem jej środka. Czołowa czwórka zaczyna coraz wyraźniej się oddalać, realne podrygi można mieć co do piątej lokaty. Cieszy za to fakt, że strefa spadkowa oddaliła się od lubinian aż o 11 oczek. Spoglądając na sytuację obu drużyn jest to ponownie starcie na szczycie środka tabeli.
Tyle że od Korony przeciętny obserwator polskiej ligi mógł wymagać więcej. Poczynione wzmocnienia wskazywały, że jest przynajmniej ambicja na walkę o grę o europejskie puchary. Nie ulega przy tym wątpliwości, że transfery w tym przypadku to za mało. Patrząc na końcówkę sezonu zespołu ze świętokrzyskiego na pewno jeszcze na dobre przed okresem przygotowawczym powinni się pożegnać z trenerem Jackiem Zielińskim. Dopiero 1:6 dało władzom do myślenia, że ten projekt pora uznać za zakończony.
Na jego miejsce przyszedł Robert Kolendowicz, który pierwszy raz próbuje swoich sił jako trener poza Pogonią Szczecin. Trudno uznać, że zalicza udane wejście do nowego zespołu - w pierwszym meczu wygrał w mało przekonywującym stylu z GKS Katowice, a następnie odpadł z Pucharu Polski z I-ligową Polonią Warszawa. Mimo wszystko w szeregach kielczan nie brakuje indywidualnej jakości. Zarówno można wskazać na Mariusza Stępińskiego, który z dorobkiem sześciu bramek walczy o koronę króla strzelców, a Wiktor Długosz z siedmioma asystami jest samodzielnym liderem w tej statystyce.
Wspomniany Długosz nie będzie Zagłębiu straszny, gdyż będzie pauzować za kartki. W kadrze gospodarzy z tego samego powodu zabraknie dwóch wahadłowych: Mateusza Grzybka i Davida Čoliny. Uważać za to na zawieszenie muszą w zespole Korony Morgan Fassbender, Kamil Jakubczyk i Slobodan Rubezić. W zespole Zagłębia wszyscy póki co mają spokojne głowy. Z potwierdzonych urazów zabraknie na pewno Ondreja Lingra.
Sędzią głównym starcia będzie Piotr Lasyk, a u jego boku staną Sławomir Kowalewski i Damian Rokosz. Przypominamy o zabawie #TyperMKS, a swoje predykcje możecie przesyłać do poniedziałku, godziny 17:00.