Komentarz trenera Leszka Ojrzyńskiego po piątkowym meczu z Motorem Lublin, który zakończył się remisem 2:2.

Leszek Ojrzyński (trener Zagłębia Lubin)

- Jesteśmy bardzo niezadowoleni, bo prowadziliśmy już 2:0. Zdobyliśmy bramkę tuż przed przerwą, a na początku drugiej połowy szybko dołożyliśmy drugą po stałym fragmencie gry. Chyba poczuliśmy się wtedy trochę zbyt pewnie. Ten mecz kosztował nas bardzo dużo zdrowia. Po dokonaniu zmian wszystko zaczęło się sypać. Zostaliśmy zepchnięci we własne pole karne, a powinniśmy skrócić grę i zdecydowanie lepiej zachowywać się w naszej szesnastce. Niestety, wywozimy stąd tylko jeden punkt, choć byliśmy bardzo blisko, żeby odczarować ten stadion, bo Zagłębie od dawna tutaj nie wygrało. Teraz czeka nas długa droga powrotna i na pewno nie będzie ona przyjemna. Przyjechaliśmy tutaj po komplet punktów i jesteśmy rozczarowani, że nie udało się tego osiągnąć.

- Filip Szymczak? Gorzej byłoby, gdyby zawodnik wcześniej strzelał gole, a po przyjściu do nas nagle przestał. Nie jestem cudotwórcą. Ale spokojnie, wierzę w każdego swojego zawodnika. Czasami potrzeba po prostu więcej czasu.

Motor Lublin - Zagłębie Lubin

Motor Lublin Arena 23-10-2026, 18:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 12. kolejka

2:2
(0:1)
źródło: Własne, zaglebie.com

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)


 

KOMENTARZE (14)


26.10.26 05:19
guest profile picture
@[UserID=-1]Gosc13[/user] Czy znasz jakiegoś trenera w Polsce, który zrezygnował z pracy z powodu niskiej klasy zawodników których trenuje? Bo ja nie. A wiesz dlaczego? Bo dostają oni w juhc kasy za swoją ,,ciężką" pracę i są oni tego świadomi. Reszta to teatrzyk dla mas.

processing comment 0 0
25.10.26 19:54
guest profile picture
jakich ma pilkarzy? a Mysliwiec w Piaście jakich ma pilkarzy i robi wyniki ponad stan tak wiec można w tej smiesznej lidze zbierać pkt

processing comment 1 0
25.10.26 18:51
guest profile picture
Mariolka (Gość)
@[UserID=-1]Gosc13[/user] Leszek - przeloguj.

processing comment 4 0
25.10.26 17:29
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Za każdym razem hejtujemy trenera.  Chcę zwrócić uwagę że jednak trzyma Zagłębie na powierzeni. Ma do  dyspozycji co ma. I co ma z tego " uszyć " " ? Dajmy mu zawodników takich jakich ma Widzew czy choćby Korona . Wtedy uważam możemy rozliczać jego warsztat.Pozdrawiam forowiczów.

processing comment 3 6
25.10.26 16:58
guest profile picture
Imprezowy Kotek ogólnie zgadzam sie że działacze nie pomagają i jak już pisałem to co wydali na Szymczaka, Milinaricia, Szabo nijak nie kalkuluje mi sie z tym że wolałbym tu jednego Roche niż tą trójke na którą wydalismy razem czyli zakup plus wypłaty napewno wiecej niż mielibyśmy wydac na sprawdzonego Roche.  No może megangerowie sie bardziej cieszą bo była okazja do trzykrotnej prowizji. Piszesz że Milinarić narazie nic nie pokazał i ja nie twierdze że to nasz zbawca ale trzeba uczciwie powiedzieć że ile on naprawde dostał szans? Porównaj ile szans dostał Szymczak a ile Milinarić? Już nie mówiąc o tym że Milinarić był wpuszczany do środka pomocy , na skrzydło a w jednym meczu nawet na wahadło. a chyba go jako napastnika sprowadzaliśmy?  W swoim najlepszym sezonie strzelił 19 goli i został królem strzelców. Wiem że tylko w lidze bośniackiej Ale Szymczak ma najwięcej 3 bramki w sezonie w Lechu gdzie grał caly sezon no i raz 11 bramek w Katowicach w 1 lidze. Rekordem Szabo jest natomiast  oszałamiające 6 bramek w całym sezonie w lidze Wegierskiej i taki super wyczyn (to oczywiście sarkazm) zdażył mu sie tylko raz w karierze.   Jeśli Milinaric dostanie tyle szans co Szymczak (w ataku a nie na inhych pozycjach) i bedzie grał na podobnym poziomie to bede pierwszym który tu napisze że to kolejna wtopa transferowa ale narazie dla mnie to jedna wielka niewiadoma z tym Milinariciem.  Co do reszty kogo mogł wpuścić Ojrzyński to już pisałem czyli świeżego Kolana do biegania za zmeczonego bezproduktywnego Dąbrowskiego ale nasz trener wierzy w te cudowne doświadczenie naszego el kapitano. Wystawianie Dąbrowskiego w 1 składzie też dla mnie skreśla trenera Ojrzyńskiego bo albo A- nie widzi że jest słaby, zwalnia gre , podaje do tyłu albo do boku. Mało biega jak na defensywnego pomocnika w porównaniu do Kocaby, Kolana albo nawet do Makowskiego jak jeszce u nas grał. Do tego pcha sie do wszystkich rzutów wolnych z których zupełnie nic nie wynika. B - boi sie go odstawić żeby mu kapitan buntu w szatni nie zrobił i dla mnie zarówno punkt A jak i B dyskredytuje go jako trenera.  Kolejna sprawa to jak już pisałem jak Dziewiatkowski zagarał w końcu jakos przyzwoity mecz to musiał go zmienić. Nie wiem czy zauważyłeś ale dopoki trener nie zaczął zmieniac na siłe to wygrywalismy 2-0 więc dla mnie zmiany to tylko sztuka dla sztuki a zmiany defensywne czyli Michalski za Coline i Grzybek za Regułe (  Grzybek mogł wejśc na bok  za Coline który miał żółta kartke to trener wolał kolejnego środkowego obrońce) to  sypanie piachu w tryby  miare dobrze  funkcjonującej  maszyny. Do pełni szczęscia to wogóle mógł jeszcze  Orlikowskiego wpuścić zamiast np Sypka to już wogóle mielibyśmy na boisku samych defensywnych przecinaków plus Szymczaka.

processing comment 2 0
25.10.26 16:16
guest profile picture
Panie Ojrzyński, zrozum pan wreszcie, że jak na połowie przeciwnika ustawisz pan stand z wizerunkiem pana piłkarza Reguły, to będzie przy nim na wszelki wypadek stało dwóch przeciwników. I tyle w temacie.

processing comment 1 0
25.10.26 14:56
guest profile picture
Ty wuju najlepiej cofnij sie dupa w pole karne od samego początku meczu....co za wuj; przed przerwa prowadzenie po przerwie prowadzenie na 2 0 i zremisować taki mecz? no jak sie po 2 bramce cofnelo w pole karne i sie czeka na koniec meczu....halo Prezes chyba coś grałeś w piłke i wiesz o co chodzi....z Płockiem patologia, pomijam craxe ( sędzia) z pogonia z przewagą zawodnika nie wiedzieli jak piłke rozgrywać bo na treningach tylko stałe fragmenty i defensywka...a o Wieczystej nawet nie chce pisać bo tam to oczy krwawiły w całej Polsce kto oglądał... wystarczy tego pośmiewiska

processing comment 2 0
25.10.26 14:44
@[UserID=-1]FCBC[/user] Ja zdaję sobie sprawę z tego, że warsztat trenera Ojrzyńskiego jest ograniczony i sam  nie raz byłem krytyczny. Jednak chyba zgodzimy się, że to nie trener Ojrzyńskiego odpowiada za to, że mamy na dziś z przodu w zasadzie tylko Regułę. Gdyby odszedł na początku sezonu to bylibyśmy w czarnej d***, ale zoabacz kogo nam poprzedni prezes i dyrektor sportowy ściągnęli na "zastępstwo". Właśnie Szymczaka. To chyba mówi w zasadzie wszystko o tym, czym dysponujemy. Widziałeś naszą ławkę na ten mecz. Kto tam by dał gwarancję lepszej gry. Milnaric, który póki co nic nie pokazał? Woźniak? Popielec? Piłkarze jak dla mnie nie dźwignęli tego, popełniali błędy sztab z ławki już nie ma na to wpływu. 

processing comment 2 1
25.10.26 11:54
guest profile picture
Tak tak Imprezowy Kotek bierz trenera w obrone a obudzimy sie z reką w nocniku po odejsciu Reguły który sam odpowiada za wiekszośc naszej gry ofensywnej. Odejdzie Reguła to już wogóle zostanie nam liczenie tylko na SFG. Tak wygląda filozofia trenera- przedewszystkim defensywa a z przodu liczenie na SFG plus może Reguła coś błyśnie. Co do Nalepy to owszem chwalimy ale czy to bedzie Nalepa czy postawiłbys tam najlepszego obrońce z naszej ligi to każdy predzej czy pożniej popełni błąd patrząc na to  że  my sie wiekszośc meczu bronimy a po uzysakaniu prowadzenia to juz praktycznie cały czas sie bronimy. Zamiast po uzyskaniu prowadzenia grac dalej swoje i przy okazji tego oddalić gre od naszej bramki to wpuszczamy kolejnych obrońców co odrazu jest sygnałem dla nas jak również dla przeciwników że cofamy sie dupa we własne pole karne i od teraz to już teraz bedzie blokowanie, i wybijanie piłki na pałe do przodu. Ja uważam że mecze z Cracovia,  Wieczystą, Motorem , Pogonią, Płockiem Radomiakiem zostały zawalone przez bojażliwą taktyke naszego trenera która predzej czy pózniej doprowadzi go do zwolnienia bo łatwe mecze już były a teraz z tą taktyką (chciałbym sie mylic ) zacznie sie marsz w dól tabeli. Co do Szymczaka to trener nie widzi że Szymczak w obecnej formie nie nadaje sie do niczego i że po jego wejsciu bedzie tak jak byśmy grali w 10. Druga sprawa to patrząc na jego statystyki w Lechu, Katowicach i na wypożyczeniu w Belgi to czy on wogóle  reprezentował kiedyś  jakiś konkretny poziom? i tu już  jest to  pytanie do tych którzy postanowili go tu sciągnąc i jeszcze zapłacić za niego 250 tys euro. Kolejna sprawa to jak trener chciał zrobic zmiany na utrzymanie to daleczego za bezproduktywnego Dąbrowskiego nie wpuścił świeżego Kolana który może też orłem nie jest ale biega walczy i przeszkadza 2 razy więcej od Dabrowskiego a juz od zmeczonego w 2 połowie Dąbrowskiego to ze 3 razy więcej. Co miała dac zmiana Milinaricia w doliczonym czasie gry? Chyba granie na czas żeby dociągnąc ten remis. Nie można było go wpuścić wcześniej np za Szymczaka? Zwróciłeś może w pewnym momencie graliśmy 4 środkowymi obroncami plus 2 bocznymi czyli razem 6. Do tego 2 defensywnych pomocników w tym jeden to bezproduktywny Dąbrowski. Plus do tego Szymczak. Jak według Ciebie takie granie ma sie na dłuższą mete udać? Niestety u naszego trenera takie myślenie to normalka i prze takie myślenie w niedalekiej przyszłości polegnie bo choć jak na loteri zdarza mu sie miec farta- nie szukajac daleko tydzień temu z Jagiellonia ale też często już tego farta brakuje jak z Cracovia lub teraz Motorem.

processing comment 1 1
25.10.26 07:33
Ja tym razem muszę wziąć w obronę trenera Ojrzyńskiego. Sezon jest długi i musi rozsądnie gospodarować tym co ma. Zasoby piłkarzy ma mocno ograniczone szczególnie przy kontuzji Szabo i Kosidisa. Jak się prowadzi 2:0, zostało +/- 20min do końca meczu, to rozsądne jest ściągnięcie Reguły. Przecież ten chłopak pracuje na boisku za trzech. Jest jeszcze młody, trzeba rozsądnie gospodarować jego zdrowiem. Nawet na Kerka trener znalazł pomysł. Zawodnicy, którzy weszli z ławki mieli tylko utrzymać wynik. Trener nie dał za cel Szymczakowi czy Sypkowi strzelać bramek. Wystarczyłoby biegać, przeszkadzać i wybijać. Minimum przyzwoitości. Niestety nawet to ich przerosło. Świadczy to braku jakości naszej ławki. Z drugiej strony to przy pierwszej straconej bramce błąd przydażył się Nalepie, którego generalnie chwalimy. Więc tutaj żadnej odpowiedzialności trenera nie ma. Za ten wynik uderzyć się w piersi muszą wziąć przede wszystkim zawodnicy. Pan prezes, co to na razie nie potrzebuje dyrektora sportowego, to mam nadzieję, że sam już widząc stan naszej kadry, pracuje intensywnie nad wzmocnieniami w zimie. 

processing comment 3 6
24.10.26 19:38
guest profile picture
A kto panu karze wpuszczać Szymczaka Panie trenerze jeżeli pan tego nie widzi albo nie chcą wiedzieć przecież ten Szymczak jest tak słaby że głowa boli dla czego lub dla kogo pan panie Leszku go wpuszcza on się nie nadaje lepiej by było jak by pan z drugiej drużyny wziął napastnika młodego  a nie gościa który jest po prostu beznadziejny jeżeli pan tego nie widzi to z całym szacunkiem pan się nie nadaje na trenera Zagłębie Lubin dziękuję 

processing comment 8 2
24.10.26 15:29
guest profile picture
Mikkado (Gość)
Dziś pretensje może mieć Pan wyłącznie do siebie.
Te zmiany, które Pan zrobił to istny prezent dla drużyny Motoru. 

processing comment 9 1
24.10.26 13:51
w jednym sie zgadzamy bo my tez... 

processing comment 4 0
24.10.26 10:36
To chyba remis na Pana życzenie i z Pana powodu !

processing comment 15 1