Będzie to szesnasta rywalizacja Warty Poznań i Zagłębia Lubin w historii. W obecnym sezonie graliśmy ze sobą jednokrotnie, miało to miejsce w 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wówczas „Miedziowi” pokonali drużynę Warty Poznań 1:0.
W poprzedniej kolejce Zagłębie Lubin zremisowało ze Stalą Mielec 0:0, jednak w szeregach „Miedziowych” humory na pewno nie są najgorsze. Wszystko przez rezultaty sprzed wspomnianego pojedynku, czyli dwa zwycięstwa i dwa remisy. Oznacza to, że do wtorkowego pojedynku z Wartą Poznań Zagłębie Lubin podchodzi jako drużyna niepokonana od pięciu kolejnych meczów. Po 25 meczach lubinianie zajmują 9. pozycję w tabeli, mając na koncie 34 punkty. - Przed nami decydujący etap tego sezonu. Pozostało 9 meczów i 27 punktów do zdobycia. Chcielibyśmy, aby nasz dorobek punktowy był jak najwyższy. Nie mówimy o końcowym rozrachunku, patrzymy na każdy kolejny mecz i tej zasady trzymamy się od dłuższego czasu. Widzieliśmy ostatnie spotkania Warty i szczególnie przed własną publicznością prezentują się naprawdę bardzo dobrze. To drużyna, która co prawda ostatnie dwa spotkania przegrała, ale w tych meczach pokazała się z niezłej strony. Zwłaszcza z ŁKS-em stworzyli sobie kilka świetnych okazji do zdobycia bramki. Czeka nas niełatwe zadanie, zwłaszcza w Grodzisku, gdzie przegrywały też dobre drużyny. My z kolei byliśmy przed przerwą w dobrej dyspozycji i uważam, że udało nam się to podtrzymać, dlatego liczymy we wtorek na zdobycz punktową – powiedział dla zaglebie.com trener Waldemar Fornalik.
Nasi najbliżsi rywale są po 25. kolejkach na miejscu 14., a na koncie posiadają 27 punktów. Taki stan rzeczy nie pozwala na w pełni spokojną pracę, wszak przewaga nad strefą spadkową nie jest najwyższa. Mimo dwóch porażek w ostatnich meczach, szkoleniowcowi Warty Poznań Dawidowi Szulczkowi nie brakuje optymizmu. – Trzeba pamiętać, że my w dalszym ciągu funkcjonujemy w trochę innych realiach od większości klubów. Punktem wyjścia jest dla nas każdy kolejny sezon. Myślę, że nasze problemy jesienią brały się przede wszystkim z tego, że ostatnich ruchów transferowych dokonaliśmy dopiero w październiku. Zimą skupiliśmy się na grze obronnej. Teraz strzelamy mało goli, ale przecież cały czas zachęcamy zawodników, aby uderzali na bramkę. Warta potrzebuje mieć na boisku typowego napastnika. Mieliśmy z tym problem, gdyż Adam Zrelak leczył poważny uraz. Swoje problemy mieli także Dario Vizinger oraz Marton Eppel. Obecnie wszyscy są jednak gotowi, więc mogę powiedzieć, że dawno nie mieliśmy takiego komfortu. Pewnie zawsze mogłoby być lepiej, natomiast jestem zadowolony z zasobów ludzkich, które mam do dyspozycji – mówił w rozmowie z naszym serwisem szkoleniowiec Warty. – Wachlarz możliwości jest największy, od kiedy jestem trenerem Warty Poznań. Zimowy okres przygotowawczy był najlepszym za mojej kadencji w klubie. Po raz pierwszy w sparingach byliśmy w stanie desygnować do gry dwa równorzędne składy. W jednej z gier kontrolnych musieliśmy się posiłkować Bartkiem Babiarzem, ale wynikało to wyłącznie z tego, że część piłkarzy złapała jakiegoś wirusa. Przed jednym z meczów na wiosnę po raz kolejny mieliśmy taki przypadek. Nie afiszowaliśmy się z tym jednak. Niektórzy zawodnicy trenowali tylko na przedmeczowym rozruchu, a musieli zagrać – dodał szkoleniowiec.
W zespole Zagłębia Lubin obędzie się bez absencji. Zawodnicy, którzy zmagali się z urazami są już do dyspozycji trenera, a żaden z piłkarzy nie musi odpoczywać z powodu zawieszenia za żółte kartki. Jedynym graczem, który jest zagrożony zawieszeniem, jest Kacper Chodyna, który zgromadził trzy żółte kartki. W zespole Warty Poznań zabraknie Kacpra Przybyłki, a pod znakiem zapytania stoi występ Jakuba Bartkowskiego. Podobnie jak w Zagłębiu, w Warcie nikt nie pauzuje za kartki, jednak aż trzech piłkarzy musi uważać: Miguel Luís (3 żółte kartki), Dimitrios Stavropoulos i Dario Vizinger (7 żółtych kartek).
Pojedynek Warty Poznań z Zagłębiem Lubin odbędzie się już we wtorek o 19:00 na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim. Mecz będzie transmitowany tradycyjnie w Canal+ Sport. Was zapraszamy do wzięcia udziału w naszej zabawie #TyperMKS. Typy na mecz z Wartą możecie oddawać do godziny 18:00.