W 21. kolejce PKO Ekstraklasy Zagłębie Lubin uległo 0:2 Piastowi Gliwice. „Miedziowi” zagrali w Gliwicach bardzo słabo i porażka jest jak najbardziej zasłużona.

reklama

Do meczu z Piastem Gliwice przystępowaliśmy bez kilku zawodników. Z powodu urazów nie zagrali między innymi Saša Živec, Patryk Szysz oraz Alan Czerwiński, co wymusiło na sztabie szkoleniowym dokonanie kilku roszad. Tym samym na prawej obronie zagrał debiutant Kacper Chodyna, a nominalny środkowy pomocnik Matyas Tajti, wystąpił na skrzydle.

Już od samego początku było widać, że Zagłębie jest w kiepskiej formie i o osiągnięcie korzystnego rezultatu będzie niedzielnego popołudnia niezwykle trudno. Piłkarze Piasta Gliwice mieli pomysł na grę i skutecznie go realizowali, przy okazji wykorzystując błędy defensywy lubinian. Nasi zawodnicy z kolei wymieniali sporo podań, ale robili to bardzo wolno i nie zdobywali w ogóle przestrzeni.

W 16. minucie sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny za faul Damiana Oko na Piotrze Parzyszku. Powtórki poddały w wątpliwość decyzję arbitra głównego, jednak sędziowie VAR nie zwrócili Marciniakowi uwagi, że ten prawdopodobnie popełnił błąd, dlatego nie zmieniono decyzji. Do rzutu karnego poszedł Jorge Felix i niestety dla nas pewnie go wykorzystał.

Jedyna sytuacja Zagłębia Lubin godna odnotowania w pierwszej części gry, to strzał Bartosza Białka głową po dośrodkowaniu z lewej strony - niestety nieskuteczny. Do przerwy przegrywaliśmy zasłużenie 0:1.

W drugiej połowie Piast Gliwice grał nadal swoje, jednak z jeszcze większą premedytacją wykorzystywał.

Mieliśmy swoją szansę na zdobycie gola w pierwszym kwadransie drugiej części gry. Ładnie z pierwszej piłki zagrali Tajti, Białek i Bohar, Słoweniec wyszedł sam na sam z Frantiskiem Plachem, ale jego strzał minął bramkę o około dwa metry. Jeśli chodzi o pozytywy, to niestety, ale to by było na tyle…

Drugą bramkę Piast zdobył w 78. minucie spotkania. Jeden z graczy gospodarzy dobrze przedłużył dośrodkowanie z rzutu rożnego, doszedł do niego Jakub Czerwiński i intuicyjnym uderzeniem pokonał Konrada Forenca.

Do końca meczu Piast Gliwice miał jeszcze kilka sytuacji - między innymi raz, wybijając piłkę zmierzającą do bramki, uratował nas Bartosz Kopacz. Możemy się cieszyć, że skończyło się zaledwie 2:0, bowiem gdyby Piast wykazał się lepszą skutecznością, moglibyśmy być świadkami srogiego manta.

Przed meczem z Wisłą jest wiele do poprawy. Bez zmian personalnych w wyjściowym składzie się nie obejdzie.

Piast Gliwice - Zagłębie Lubin

Stadion Miejski 09-02-2020, 15:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 21

(2:0)
(1:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (13)

reklama



10.02.2020 13:13
Nie szukajmy kwadratowych jaj. Karny ewidentny, Oko stoi jakby był na festynie z browarem w ręku, spóźniony wali w drewnianeego Tuszyńskiego, który wkłada drewnianego kulasa przed niego. Czego więcej potrzeba, żeby karnego gwizdać? Mecz w naszym wykonaniu tragedia, ten wynik to najniższy wymiar kary. Nie wiem, czy Tosikowi musi ktoś nogę amputować, żeby go w końcu wyjebać z tego klubu?! Powiem tak, od dziecka kibicuję Zagłębiu, jestem na każdym meczu i czasami jest mi tak po ludzku normalnie wstyd, wstyd za tą drużynę, wstyd za to, że ludzie w tym kraju muszą tą żenadę oglądać
10.02.2020 12:50
10.02.2020 12:20
Wyglądaliśmy jak bokser, który przez całe przygotowania robił tylko walkę z cieniem. Wyszedł prawdziwy przeciwnik, nadepnęliśmy mu parę razy na nogi (co za idiotyczny karny i co za idiotyczne pięć kartek), a potem dostaliśmy dwa strzały i do domu.
10.02.2020 11:22
Jankowski sobie wpisał do CV nowe osiągnięcie -"Przedłużyłem kontrakt z Figo" i pierdoli, do końca sezonu już nie kiwnie palcem.
10.02.2020 09:52
ilekroc widze Oko w skladzie, to zakladam, ze posypia sie babole... nic do chlopaka nie mam, ale nie nadaje sie na obrone i jest bardzo elektryczny... ciezko sie ogladalo mecz, nie moge uwierzyc w fakt, ze po przerwie nie mieli sily ani strategii na ten mecz... rozumiem, ze byly ubytki w skladzie i podpisuje sie pod glosami nizej, ze wzmocnienia sa konieczne, obawiam sie jednak, ze nic z tego nie bedzie, bo z tym zarzadem to mozemy co najwyzej trzec chrzan... oby im do lba nie wpadlo zwalniac trenera bo calkiem polecimy w pieklo
10.02.2020 03:03
Pięknie nas zachęcili do przyjscia na mecz z wisłą. Wspaniala inaguracja wiosny. Jak nie bedzie pierwszej ósemki to sami wiecie... Obrona, rozegranie cos niesamowitego. Klasa ! WSZYSCY NA WISŁE !!!!!
10.02.2020 00:12
Fatalny mecz całej drużyny.Bez rywalizacji o miejsce w pierwszej 11 nie ma szans na dobry wynik-czeka nas tylko walka o utrzymanie z pustym stadionem.Jeżeli właściciel tego nie zrozumie to czeka nas zjazd wdól zarówno pierszej i drugiej drużyny.
09.02.2020 23:49
Tosik - zapytam co on daje drużynie? Odpowiedź brzmi : żółte i czerwone kartki, faule na rzuty karne, dziury na lewej obronie (mecz z Legią gdy Wszołek uciekł mu i asystował Niezgodzie), dzisiaj dal się skręcił przez Czerwińskiego jak junior bo junior daje się ustawić tyłem do piłki. Kiedy trener i klub zacznie wyciągać wnioski i konsekwencji za frajerstwo na boisku. Nie potrzebuje żeby Tosik łamał sobie czy komuś nogę - ona ma dawać jakość a prze jego indywidualne błędy tracimy kolejnego gola. Za podobny błąd w meczu z Legią Dąbrowski usiadł na całą rundę na ławie. Tosik jest niezastąpiony?
09.02.2020 20:45
Ja nie do konca rozumiem sprowadzania wszystkiego do wzmocnien. Sprowadzili Sirka, Sulica i Tajtiego i jaka z tego pociecha? Koszty pensji, transferow, podpisania kontraktow. Jednego juz nie ma, a dwoch kopie sie po glowie.

Transfery sa wskazane, ale niech to beda realne wzmocnienia. To tak samo jak z tymi Kuchtami, Leciejewskimi czy Kalinowskimi. Robienie sztucznego tloku. I takich klubow jest wiecej w ekstraklasie, przyklad Lecha jest tu idealny. Niby wszystko sie kreci, a stoi w miejscu, tylko menadzerowie zacieraja rece. Chyba nie o to w tym chodzi.
09.02.2020 20:20
Bez wzmocnień będzie ciężko o pierwszą ósemkę, pora się obudzić włodarze zagłębia.
09.02.2020 20:19
09.02.2020 18:50
Owszem zagrali słabo i widać gołym okiem że potrzeba konkretnych wzmocnień.Nie ma wartościowych zawodników zmianowych którzy by dali jakość tej drużynie.Na każdą pozycję potrzeba konkretnych zawodników,by wyrazie jakiś kontuzji bądź wyeleminowania za kartki była jakość.Inaczej ukochaną drużyna będzie się biła każdego sezonu o utrzymanie zamiast walki o mistrza i puchary.Zarzad ogarnięcie się bo trenerowi trzeba pomóc ,bo macie dobrego fachowca a wy jesteście do wymiany
09.02.2020 18:33
Oczy krwawily, zero pomyslu, ciezko kogos wyroznic. Skad w ogole tyle kontuzji w druzynie? Pierwszy mecz i tyle absencji to nieporozumienie. Mam nadzieje, ze Czerwinski nie poszedl do klubu kokosa. Fajnie, ze debiutuje Chodyna tylko co z tego wynika poza sucha statystyka? Ciezko cos pozytywnego o debiucie powiedziec. Moze powinien niezatapialny Tosik zagrac na boku, a w srodu Poreba, przeciez chlopak potrafil ze Sliszem grac. Az taka obnizka formy?

Tajti i Sirk to juz zupenia inna irytujaca historia i tylko paradokslanie czlowiek sie cieszy, ze na tym transferowym bezrybiu, nie podpisalismy konkraktow z tymi sprzedawcami lodow z plazy w Rio de Janerio. Na oficjalnej stronie ich CV tak wymuskali, ze byly wypucowane jak silniki zdezelowanych samochodow sprzedawanych na lokalnej gieldzie samochodwej. Po czasie czlowiek dziekuje Bogu, ze tego nie tknal. I to chyba jednyna marna pociecha tego co sie dzieje.

Nie wiem co dalej, oby bylo lepiej. Na razie ewidetnie przestrzelilismy z forma i nie trafilismy w inauguracje.

reklama