mkszaglebie.pl

Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin

Stadion Zagłębia 15-08-2021, 20:00, PKO BP Ekstraklasa, Kolejka - 4


(2:0)
(1:0)

Informacja W najbliższych dniach statystyki oraz szczegółowe raporty będą niedostępne. Trwają prace nad rozwinięciem podstrony Centrum Meczowego. Przepraszamy za utrudnienia.

Raport niedostępny!

Po krótkiej przerwie lubinianie wracają do walki o ligowe punkty. W niedzielę o godzinie 20:00 na Stadionie Zagłębia będą mierzyć się z Pogonią Szczecin, czyli drużyną, która w poprzednim sezonie grała dobrze, co zaowocowało wywalczeniem medalu i eliminacji Ligi Konferencji UEFA, a i w obecnych rozgrywkach jak na razie punktuje całkiem dobrze.

Zagłębie Lubin ma na koncie tylko trzy punkty i jest w tabeli 12., ale należy pamiętać, że mamy do rozegrania jeden zaległy mecz. Na inauguracje rozgrywek „Miedziowi” przegrali aż 0:3 z Wisłą Kraków, zaś kolejkę później pokonali Górnika Łęczna 3:1. Najlepszym strzelcem dwukrotnego mistrza Polski jest Patryk Szysz, który ma na koncie dwa trafienia, a jedno zaliczył Sasa Zivec. Po jednej asyście mają Filip Starzyński, Łukasz Poręba oraz Erik Daniel.

Nasz najbliższy rywal po trzech kolejkach ma w dorobku 7 punktów, na co złożyły się dwa zwycięstwa i jeden remis. W poprzedniej kolejce podopieczni Kosty Runjaicia po samobójczym trafieniu Jakuba Czerwińskiego pokonali 1:0 Piasta Gliwice. Na razie najskuteczniejszymi piłkarzami w zespole gości niedzielnego meczu są Kamil Drygas, Michał Kucharczyk i Kacper Kozłowski – wszyscy trzej mają po jednym strzelonym golu. Z asystentami jest podobnie – po jednym decydującym o golu podaniu ma w dorobku łącznie czterech piłkarzy.

Zobacz również:

W kadrze miedziano-biało-zielonych na mecz z „Portowcami” zabraknie na pewno Damiana Oko oraz Jakuba Żubrowskiego. W obu przypadkach absencje spowodowane są urazami. Pozostali gracze mają być do dyspozycji trenera Dariusza Żurawia, a ewentualne nieobecności w kadrze będą wynikać jedynie z formy sportowej.

W Pogoni Szczecin nie jest tak dobrze pod kątem kadrowym. Zawieszony od dłuższego czasu jest Paweł Cibicki, a z powodu urazów wykluczony będzie występ: Igora Łasickiego, Alexandra Gorgonia, Macieja Żurawskiego oraz Rafała Kurzawy. Niewykluczone, że z powodu urazów Pogoń będzie musiała sobie poradzić również bez Michała Kucharczyka i dobrze znanego w Lubinie Damiana Dąbrowskiego. To jednak okaże się dzień przed meczem. Jak czytamy w serwisie pogonsportnet.pl, w zajęciach pierwszego zespołu przed meczem z Zagłębiem brało udział kilku młodych zawodników, jak: Aron Stasiak, Jakub Lis, Łukasz Łęgowski, Stanisław Wawrzynowicz, Mateusz Łęgowski, Hubert Turski oraz Mariusz Fornalczyk. Część młodych piłkarzy Pogoni zagra w weekend w meczu rezerw, jednak kilku z młodzieżowców trener naszego najbliższego rywala zabierze na pewno do Lubina.

Trener Dariusz Żuraw przed meczem z Pogonią

- Do spotkania z Legią przygotowywaliśmy się do czwartku, kiedy to zapadła decyzja o zmianie terminu meczu. Dopiero wtedy przekształciliśmy nasz mikrocykl oraz rozegraliśmy grę wewnętrzną. Do spotkania z Pogonią przygotowywaliśmy się już w standardowym trybie. Pogoń jest zespołem bardzo dobrze zorganizowanym, potrafiącym szybko przejść z obrony do ataku, na co będziemy musieli oczywiście uważać. Zespół ze Szczecina ma jednak również swoje słabsze punkty, które postaramy się wykorzystać. Myślę, że oba zespoły będą grały ofensywnie. Z pewnością będzie to ciekawy, otwarty mecz. Mam jednak nadzieję, że strzelimy przynajmniej jedną bramkę więcej niż przeciwnik.

Trener Kosta Runjaic przed meczem z Zagłębiem

- Mamy trzy mecze więcej rozegrane od Zagłębia i myślę, że jest to dla nas bardziej korzystne. Mamy więcej rytmu gry. Przerwa Zagłębiu pewnie też w jakimś stopniu pomogła, ale skupiamy się na sobie. Myślę, że tego sparingu ostatniego nie powinniśmy brać pod uwagę. Zmienili trenera, który jest bardzo dobry i bardzo go szanuję. Ma filozofię gry, która mi się podoba, grają od tyłu. Musimy wyzwolić w sobie najwyższy poziom naszych umiejętności. Wtedy jestem przekonany, że wygramy ten mecz. Nie uważam nas za faworytów, ale jeśli zagramy lepiej niż w poprzednim meczu, to myślę, że wtedy uda nam się zdobyć trzy punkty. Potrzeba szczęścia, ale to także kwestia ciężkiej pracy – mówił szkoleniowiec Pogoni cytowany przez pogonsportnet.pl.

Niedzielny potyczka Zagłębia Lubin i Pogoni Szczecin będzie 51. w historii. Jakie wyniki padały w dotychczasowych starciach Zagłębia z „Portowcami”? Bilans pojedynków jest bardzo wyrównany, a wszelkie szczegóły znajdziecie w newsie Historia spotkań Zagłębia z Pogonią Szczecin.

Przypominamy, że do niedzieli do godziny 19:00 możecie typować rezultat spotkania z Pogonią Szczecin w zabawie #TyperMKS. Więcej informacji znajdziecie tradycyjnie na naszej stronie w newsie poświęconym meczowi, który typujemy – kliknij link Typujemy mecz z Pogonią Szczecin! | #TyperMKS.

Mecz rozpocznie się punktualnie o godzinie 20:00 wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego Sebastiana Jarzębaka. Wszystkich kibiców zapraszamy tradycyjnie na Stadion Zagłębia. Kto jeszcze nie ma biletu, może się w niego zaopatrzyć – tutaj więcej informacji. Tych, których z różnych przyczyn zabraknie w Lubinie, zapraszamy przed telewizory do Canal+ Sport oraz Canal+ 4K.

Z Pogonią Szczecin u siebie zazwyczaj gra nam się wyjątkowo trudno - nie inaczej zapowiadał się niedzielny mecz. Nasi piłkarze stanęli jednak na wysokości zadania i pokonali rywali ze Szczecina 2:0. Gole dla "Miedziowych" zdobyli Erik Daniel oraz Łukasz Poręba.

Dariusz Żuraw desygnował na plac gry taką samą jedenastką, jaka wybiegła w wygranym 3:1 meczu z Górnikiem Łęczna. Jedyną roszadą było to, że Kokiego Hinokio, który w sobotę zagrał w rezerwach, na ławce rezerwowych zastąpił Tomasz Pieńko.

Początek meczu należał do gości, którzy zepchnęli nasz zespół do defensywy. Niestety, ale w pewnym momencie nasza obrona była dość rozpaczliwa, a wybijane piłki szybko wracały do rywali. Bez wątpienia jest to element, nad którym nasi piłkarze muszą w najbliższym czasie popracować. Ogólnie w pierwszych dwóch kwadransach brakowało groźnych akcji po obu stronach, bo zazwyczaj próby kończyły się albo na obrońcach, albo bramkarze bez trudu wyjaśniali sytuacje. 

W 30. minucie Zagłębie Lubin przeprowadziło jednak bardzo groźną kontrę. Do uciekającego lewą stroną Patryka Szysza dograł Filip Starzyński, "Szyszu" trochę zwlekał z podaniem, jednak dobrze wypatrzył Erika Daniela, który uderzył po krótkim rogu bramki i dał nam prowadzenie. Było to premierowe trafienie Erika w miedziano-biało-zielonych barwach. Przed przerwą gola na 1:1 próbowali zdobyć jeszcze zawodnicy gości, ale po ładnej akcji ze strzałem Sebastiana Kowalczyka poradził sobie Dominik Hładun. Do przerwy, ku zaskoczeniu ekspertów, to nasza drużyna prowadziła 1:0.

Na początku drugiej części gry otrzymaliśmy kilka ostrzeżeń, bo po dośrodkowaniach w nasze pole karne próbowali swoich sytuacji między innymi Jakub Bartkowski i Piotr Parzyszek, ale za każdym razem szczęście stało po naszej stronie.

Po godzinie gry wszystko, na co pracowali do tej pory "Miedziowi" mogło lec w gruzach. Ian Soler dał się ograż Parzyszkowi, po czym sfaulował go w polu karnym. Sędzia wskazał na wapno, ukarał Hiszpana drugą żółtą, w konsekwencji czerwoną kartką. Na szczęście po bardzo długiej analizie VAR, sędzia Sebastian Jarzębak anulował rzut karny oraz żółtą kartkę Solera, dzięki czemu nasz zawodnik powrócił na murawę. Nie chodziło wcale o to, że arbiter nie dopatrzył się faulu Solera na napastniku Pogoni, lecz o to, że wspomniany Parzyszek znajdował się na pozycji spalonej. W tej sytuacji, nomen omen, Zagłębiu się upiekło.

W ostatnim kwadransie Pogoń Szczecin przycisnęła nasz zespół, ale dość dobrze radziliśmy sobie z przerywaniem ataków gości. Co jakiś czas także udało nam się wyjść z kontratakiem, ale brakowało nam koncentracji i wyrachowania. W 87. minucie meczu Jewgienij Baszkirow, po bardzo ładnej akcji i podaniu Poręby, stanął przed polem bramkowym, ale nie trafił czysto w piłkę, która chwilę później opuściła boisko. 

Na szczęście jednak to nie był jeszcze koniec emocji w niedzielny wieczór. W drugiej minucie doliczonego czasu gry lubinianie znów wyszli z kontrą, oko w oko z Dante Stipicą wyszedł Łukasz Poręba, który bez najmniejszych problemów pokonał chorwackiego bramkarza. Dla "Łukiego" gol padł w szczególnym dniu, bo po zejściu Filipa Starzyńskiego, to właśnie wychowanek po raz pierwszy w seniorskiej karierze otrzymał opaskę kapitańską.

Zagłębie Lubin wygrało z Pogonią Szczecin 2:0. Rezultat naszym zdaniem sprawiedliwy. Nie dlatego, że byliśmy lepsi piłkarsko - wręcz przeciwnie, momentami Pogoń pokazywała, że niektórzy jej zawodnicy mają wyższe umiejętności indywidualne. Lubinianie w niedzielny wieczór byli jednak skuteczni, w dodatku w pełni wyeliminowali atuty gości. W końcu nasza drużyna zagrała mądrze i dzięki odrobinie szczęścia wygrała z rywalem, który w ostatnich miesiącach jest od nas wyżej notowany.

15 sierpnia 2021, 20:00 - Lubin (Stadion Zagłębia)

Zagłębie Lubin 2:0 Pogoń Szczecin

bramki: Erik Daniel 30, Łukasz Poręba 90

Zagłębie Lubin

30. Dominik Hładun - 26. Kacper Chodyna, 5. Lorenco Šimić, 32. Ian Soler, 77. Mateusz Bartolewski - 9. Erik Daniel (77, 23. Jakub Wójcicki), 4. Jewgienij Baszkirow, 8. Łukasz Poręba, 18. Filip Starzyński (77, 19. Daniel Dudziński), 7. Saša Živec (66, 13. Karol Podliński) - 17. Patryk Szysz (83, 3. Saša Balić).

Pogoń Szczecin

1. Dante Stipica - 2. Jakub Bartkowski (73, 10. Luka Zahovič), 13. Kóstas Triantafyllópoulos, 23. Benedikt Zech, 97. Luís Mata (34, 15. Hubert Matynia) - 18. Michał Kucharczyk, 14. Kamil Drygas, 64. Kacper Kozłowski, 27. Sebastian Kowalczyk, 61. Kacper Smoliński (57, 17. Mariusz Fornalczyk) - 21. Jean Carlos Silva (46, 9. Piotr Parzyszek).

żółte kartki: Soler, Chodyna, Bartolewski - Kucharczyk, Smoliński, Drygas.
sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom).