mkszaglebie.pl

Zagłębie Lubin - Radomiak Radom

Stadion Zagłębia 21-08-2022, 15:00, PKO BP Ekstraklasa, 6. kolejka


(0:1)
(0:0)

  • Żółta kartka Mateusz Cichocki

    2'

  • Żółta kartka Dawid Abramowicz

    53'

  • 62'

    Zmiana Tornike Gaprindashvili - Kacper Chodyna

  • 62'

    Zmiana Kōki Hinokio - Filip Starzyński

  • Żółta kartka Filipe Nascimento

    64'

  • Zmiana Lisandro Semedo - Leândro

    66'

  • Gol Raphael Rossi

    76'

  • 79'

    Zmiana Damjan Bohar - Cheikhou Dieng

  • 79'

    Zmiana Mateusz Bartolewski - Guram Giorbelidze

  • Zmiana Daniel Pik - Luís Machado

    80'

  • Zmiana Michał Feliks - Maurides

    80'

  • 83'

    Zmiana Szymon Kobusiński - Martin Doležal

  • Zmiana Daniel Łukasik - Thabo Cele

    90'

Koniec meczu

Pierwszy skład

  • 89 Kacper Bieszczad
  • 11 Arkadiusz Woźniak
  • 2 Bartosz Kopacz
  • 4 Jarosław Jach
  • 8 Guram Giorbelidze
  • 26 Kacper Chodyna
  • 6 Tomasz Makowski
  • 99 Łukasz Łakomy
  • 18 Filip Starzyński
  • 29 Cheikhou Dieng
  • 15 Martin Doležal

Ławka rezerwowych

  • 1 Jasmin Burić
  • 24 Kacper Lepczyński
  • 77 Mateusz Bartolewski
  • 33 Kōki Hinokio
  • 20 Marko Poletanović
  • 39 Damjan Bohar
  • 21 Tomasz Pieńko
  • 17 Szymon Kobusiński
  • 9 Tornike Gaprindashvili

Pierwszy skład

  • 91 Filip Majchrowicz
  • 30 Mateusz Grzybek
  • 29 Raphael Rossi
  • 16 Mateusz Cichocki
  • 33 Dawid Abramowicz
  • 9 Leândro
  • 23 Filipe Nascimento
  • 10 Roberto Alves
  • 2 Thabo Cele
  • 20 Luís Machado
  • 13 Maurides

Ławka rezerwowych

  • 1 Gabriel Kobylak
  • 7 Lisandro Semedo
  • 35 Daniel Łukasik
  • 11 Daniel Pik
  • 90 Jakub Nowakowski
  • 5 Dariusz Pawłowski
  • 3 Pedro Justiniano
  • 97 Dominik Sokół
  • 99 Michał Feliks
56% Posiadanie piłki 44%
15 Strzały 12
3 Strzały celne 4
12 Strzały niecelne 8
3 Interwencje bramkarzy 3
13 Faule 8
0 Żółte kartki 3
0 Czerwone kartki 0
8 Rzuty rożne 6
1 Spalone 0

W niedzielne popołudnie Zagłębie Lubin w ramach 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy zagra na własnym terenie z Radomiakiem Radom. Lubinianie zawalczą tym samym o pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością w sezonie 2022/2023.

„Miedziowi” w obecnej kampanii dwukrotnie wygrywali i remisowali oraz ponieśli jedną porażkę. Oba zwycięstwa nasi piłkarze odnieśli w delegacji, dlatego w niedzielnym starciu z Radomiakiem powalczą o pierwszy komplet punktów zdobyty przed własną publicznością. Zawodnicy dowodzeni przez Piotra Stokowca mają na koncie 8 punktów i po 5. kolejce zajmują 8. pozycję w tabeli. W ostatniej kolejce zdobyliśmy komplet oczek w wyjazdowym pojedynku z Miedzią Legnica, gdzie wygraliśmy 1:0.

Wspomniani rywale z Radomia mają identyczny dorobek punktowy jak Zagłębie Lubin, jednak przed 6. kolejką zajmowali 6. lokatę. Podczas minionej kolejki nasi najbliżsi rywale mierzyli swoje siły z Lechią Gdańsk i dość nieoczekiwanie ją pokonali. Zwycięstwo 4:1 było wypadkową dobrej organizacji gry oraz skutecznego wykorzystywania błędów zawodników gdańskiego zespołu. Trenerem Radomiaka Radom jest doskonale znany w Lubinie Mariusz Lewandowski. Szkoleniowiec co prawda dołączył do zespołu z Radomia w minionych rozgrywkach, ale tak naprawdę dopiero teraz, po przepracowaniu okresu przygotowawczego, drużyna jest w stanie pokazać futbol preferowany przez wychowanka „Miedziowych”. - Pomijając niesmak, jaki wywołało zwolnienie trenera Dariusza Banasika, pracę Mariusza Lewandowskiego w Radomiaku można ocenić przynajmniej na razie dość pozytywnie. Widać, że próbuje on wprowadzać swój styl gry, że postawił on stempel na tym zespole. Już pod koniec poprzedniego sezonu widać było zmiany w grze Radomiaka. Pod wodzą trenera Lewandowskiego zmienił się styl gry. Drużyna zaczęła grać inaczej - mocniej skupiając się na ataku pozycyjnym i konstruując akcje krótkimi podaniami. Za kadencji Dariusza Banasika Radomiak ustawiał się nieco głębiej na własnej połowie i często wyprowadzał groźne kontry, co też miało swoje korzyści i przynosiło przez większość czasu dobre rezultaty. W każdym razie filozofie obu szkoleniowców są zgoła odmienne. Pewnie trochę jest jeszcze do poprawy, kilka rzeczy w grze Radomiaka wciąż nie gra, ale to normalne. Praca Lewandowskiego jak dotąd się broni, gdyż udało mu się wdrożyć swoje pomysły, a ponadto tę grę przyjemnie się ogląda - mówił nam Marcin Borzęcki, komentator Viaplay. Całą rozmowę Filipa Trokielewicza z Marcinem możecie przeczytać tutaj.

Radomiak Radom nie jest drużyną, z którą mierzymy swoje siły dość często. Niedzielne starcie będzie dopiero piątym w historii. Poprzednie mecze to trzy zwycięstwa lubinian oraz jedna wygrana zespołu z Mazowsza. Ostatni mecz, który odbył się w maju bieżącego roku, na długo zapadnie wszystkim w pamięci, bo broniące się rozpaczliwie przed spadkiem Zagłębie Lubin pokonało Radomiaka Radom aż 6:1. - Rezultat odwzorowywał wówczas przebieg boiskowych zdarzeń, bo Radomiak był kompletnie rozbity, a Zagłębie było w niesamowitym gazie. Przyznam jednak szczerze, że ja nie przywiązuje za bardzo wagi do bilansu spotkań historycznych czy do tego, co się działo w przeszłości. A jakiego meczu się spodziewam? Szczerze powiedziawszy, po nienajlepszym początku myślę, że Radomiak zaczyna się rozpędzać. Spodziewam się ofensywnie nastawionego, pressującego na połowie Zagłębia Radomiaka, bo to ostatnio przynosiło dobre wyniki - dodał Marcin Borzęcki.

Piotr Stokowiec będzie mógł skorzystać z Tornike Gaprindashvilego, który wrócił po dwumeczowym zawieszeniu za czerwoną kartkę. W kadrze meczowej nie znajdzie się Adam Ratajczyk, który na jednym z treningów przed spotkaniem z Radomiakiem doznał urazu. Jeszcze przez jakiś czas w kadrze meczowej nie znajdą się Jakub Żubrowski oraz Sasa Zivec. W zespole gości trener Mariusz Lewandowski będzie mógł skorzystać w zasadzie ze wszystkich zawodników. Do treningów po urazach wrócili Damian Jakubik i Tiago Matos, a o ich obecności w kadrze meczowej zdecyduje szkoleniowiec.

Posłuchaj podcastu #MKSTalk | #06 Najlepsi w Zagłębiu Miedziowym! Czeka nas Radomiak Radom

Pamiętajcie o oddaniu typów w zabawie #TyperMKS - macie na to czas do niedzieli do godziny 14:00. Zwycięzca zabawy tradycyjnie otrzyma od nas koszulkę meczową Zagłębia Lubin, a laureaci kolejnych miejsc także otrzymają upominki. Szczegóły na temat typów przed meczem Zagłębie - Radomiak znajdziecie tutaj.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 15:00 wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego Piotra Lasyka. Wszystkich kibiców zapraszamy na Stadion Zagłębia - więcej informacji na temat biletów znajdziecie na oficjalnej stronie klubu w zakładce bilety.

Wszystkich tych, którzy z różnych względów nie będą mogli pojawić się na meczu przy Skłodowskiej-Curie 98, zachęcamy do oglądania meczu w telewizji w Canal+ Sport, a także śledzenia naszej relacji na Twitterze.

Tylko zwycięstwo!

Nadal pozostajemy bez wygranej u siebie w obecnym sezonie. Zagłębie Lubin miało więcej z gry, ale nie potrafiło przekuć przewagi w zdobycz bramkową. Gra "Miedziowych" pogorszyła się w drugiej połowie, z czego Radomiak Radom skorzystał w 76. minucie, gdy Kacpra Bieszczada pokonał Raphael Rossi.

Brak roszad w ataku

Piotr Stokowiec nie zdecydował się na to, by cokolwiek zmienić w formacji ataku. Niezadowalająca dyspozycja Martina Dolezala, która w zasadzie trwa jeszcze od zeszłego sezonu, nie była najwidoczniej powodem, by nieco poprzestawiać pionki na przedzie. No i niestety swoją kiepską formę Martin pokazał również w niedzielne, deszczowe popołudnie, bo w starciu z Radomiakiem drużyna nie miała z niego żadnego pożytku.

Indolencja strzelecka trwa w najlepsze

Piłkarze Zagłębia Lubin nadal mają duży problem ze strzelaniem bramek. Choć może widać mały progres, w porównaniu do poprzednich meczów, tak nadal postawa lubinian pod bramką przeciwników pozostawia wiele do życzenia. Choć sprowadzenie napastnika jest bardzo ważne, śmiemy wątpić, czy akurat to rozwiąże nasze problemy, bo jak widać problem pod bramką przeciwnika jest systemowy i wykracza wyraźnie poza formację ataku.

Na bakier z koncentracją

Obrona Zagłębia Lubin przy stracie bramki zachowała się kuriozalnie. Obrońcy do spółki z asekurującymi pomocnikami dopuścili się kryminału, który wynikał nie z braku umiejętności, a z braku koncentracji. Na bardzo duży ochrzan od sztabu zasługuje również Łukasz Łakomy, bo to po jego idiotycznej stracie Radomiak oddał strzał, po którym był feralny stały fragment. Resztę historii znacie.

Zbyt późna reakcja

Nie wiemy, dlaczego tak długo ze zmianami zwlekał trener Stokowiec. Po pierwsze, już abstrahując od tego, że Martin Doleżal powinien nie wyjść na drugą połowę, widać było jak na dłoni, że Zagłębie w pierwszym kwadransie drugiej części meczu jest gorsze od przeciwnika i przydałaby mu się świeża krew. Tymczasem pierwsze zmiany mieliśmy dopiero w 62. minucie, gdy było już naprawdę gorąco. I - jak zapewne się domyślacie - pierwszym, ani drugim zmienionym piłkarzem nie był Martin Dolezal. 

Posucha w domu

Przegrana z Radomiakiem Radom oznacza, że Zagłębie Lubin pozostaje nadal bez zwycięstwa przed własną publicznością. Szkoda tak frajerskiej straty punktów, bo patrząc na przebieg boiskowych poczynań, dziś mieliśmy mecz do wygrania.

21 sierpnia 2022, 15:00 - Lubin (Stadion Zagłębia)

Zagłębie Lubin 0:1 Radomiak Radom

bramka: Raphael Rossi 76

Zagłębie Lubin

89. Kacper Bieszczad - 11. Arkadiusz Woźniak, 2. Bartosz Kopacz, 4. Jarosław Jach, 8. Guram Giorbelidze (79, 77. Mateusz Bartolewski) - 26. Kacper Chodyna (62, 9. Tornike Gaprindaszwili), 6. Tomasz Makowski, 99. Łukasz Łakomy, 18. Filip Starzyński (62, 33. Kōki Hinokio), 29. Cheikhou Dieng (79, 39. Damjan Bohar) - 15. Martin Doležal (83, 17. Szymon Kobusiński).

Radomiak Radom

91. Filip Majchrowicz - 30. Mateusz Grzybek, 29. Raphael Rossi, 16. Mateusz Cichocki, 33. Dawid Abramowicz - 9. Leândro (66, 7. Lisandro Semedo), 23. Filipe Nascimento, 10. Roberto Alves, 2. Thabo Cele (90, 35. Daniel Łukasik), 20. Luís Machado (80, 11. Daniel Pik) - 13. Maurides (81, 99. Michał Feliks).

żółte kartki: Cichocki, Abramowicz, Filipe Nascimento.
sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
widzów: 4908.

odnośnik
odnośnik
odnośnik
odnośnik
odnośnik
odnośnik