Kacper Chodyna to niespełna 21-letni skrzydłowy. Jeszcze nie tak dawno spędził średnio udane pół roku na wypożyczeniu w Bytovii Bytów, a następnie długo zmagał się z urazem. Nikt nie spodziewał się zatem, że może wkrótce być w orbicie zainteresowań trenera pierwszej drużyny. Po dobrym półroczu w rezerwach Zagłębia, Chodyna miał okazję do pokazania swoich umiejętności na obozie z seniorami i szansę wykorzystał. Zadanie nie było ułatwione, bo grał na prawej obronie, jednak mimo popełnienia kilku błędów, sztab szkoleniowy uznał, że "Kapi" może się przydać "Miedziowym" na wiosnę.
Jak na razie sztab szkoleniowy nie zdecydował się na włączenie do pierwszej drużyny pomocnika Jakuba Sigi i obrońcy Kamila Kruka. Obaj zapewne będą monitorowani przez trenera Ševelę w rundzie wiosennej.