Ligowe granie powoli dobiega końca. Zanim jednak ekstraklasowe kluby zapadną w sen zimowy, czeka nas ostatnia kolejka w 2023 roku. Zagłębie zmierzy się w niej przed własną publicznością z rozpędzonym Śląskiem. To podopieczni Jacka Magiery, którzy notują aktualnie serię piętnastu meczów bez porażki z rzędu, będą faworytem tego starcia. Ale „Miedziowi” mają coś do udowodnienia. Jeżeli chcą wiosną włączyć się do rywalizacji o czołowe miejsca w lidze, nie mogą pozwolić sobie na kolejną stratę punktów. Piątkowy wieczór w Lubinie zapowiada się bardzo interesująco.

Runda niespełnionych oczekiwań

Zagłębie jest do tej pory jednym z największych rozczarowań bieżącego sezonu. Przed najbliższą serią gier lubinianie plasują się na 7. lokacie, co nie jest najgorszym wynikiem, ale nie o samą pozycję w tabeli chodzi. Sporo do życzenia pozostawia przede wszystkim gra „Miedziowych”. Zagłębie często zwyczajnie męczy swoją grą. Zagłębie jest przewidywalne, łatwe do rozczytania dla rywali, statyczne w swoich atakach. Pragmatyzm, a więc cecha rozpoznawcza zespołów trenera Fornalika, od pewnego momentu także przestał przynosić wymierne korzyści. - Zagłębie Lubin to dla mnie zagadka. Na papierze kadra "Miedziowych" wygląda solidnie. Papier jednak przyjmie wszystko. Runda jesienna w wykonaniu zespołu Waldemara Fornalika była w kratkę. Wydaje mi się, że problemem Zagłębia jest fakt, że jest ono czytelne dla rywala. Nie ma tam indywidualności, które rozstrzygałyby mecze na korzyść „Miedziowych”. Takich jak chociażby Erik Expósito w Śląsku. Z drugiej strony należy pamiętać, że Waldemar Fornalik dużo lepiej radzi sobie na wiosnę. Dziś uważam, że lubinianie zajmą bezpieczne miejsce w środku tabeli – mówi zapytany o opinię na temat lubinian dziennikarz sport.pl, Filip Macuda.

Nie jest tajemnicą, że forma większości zawodników Zagłębia jest daleka od optymalnej. Jednym z najlepiej spisujących się piłkarzy jest Mateusz Wdowiak, który okres przygotowawczy przepracował z Rakowem Częstochowa i do Lubina trafił dopiero we wrześniu. Zawodzą gracze, od których oczekiwano, że staną się liderami. Co najwyżej przeciętnie spisuje się Damian Dąbrowski, spore wahania dyspozycji ma Serhij Bułeca, zdecydowanie za mały wpływ na poczynania „Miedziowych” spoczywa na barkach Kacpra Chodyny, który jednak broni się w pewnym stopniu statystykami. Sokratis Dioudis jest obecnie zawieszony, ale kiedy grał, to jego dyspozycja w bramce dwukrotnego mistrza Polski była kiepska. Sporo błędów przytrafia się także obrońcom lubinian. Zagłębie w osiemnastu meczach straciło aż 29 goli. Więcej razy w tym sezonie kapitulowały wyłącznie defensywy beniaminków – ŁKS-u Łódź, Ruchu Chorzów oraz Puszczy Niepołomice.

W poprzedniej kolejce „Miedziowi” zremisowali 2:2 z Ruchem, choć do 78. minuty prowadzili 2:0 i niewiele wskazywało na to, że „Niebieskim” uda się wyrównać stan rywalizacji. Kilka minut nieuwagi sprawiło, że Zagłębie nie wróciło do Lubina z tarczą. Zespołowi nie pomógł też na Stadionie Śląskim trener Fornalik, który podejmował niezrozumiałe decyzje, ściągając w końcówce z murawy Marko Poletanovicia, Serhija Bułecę oraz Mateusza Wdowiaka. Był to jeden z meczów, po których możemy powiedzieć, że jest on zdecydowanie kamyczkiem do ogródka doświadczonego szkoleniowca klubu ze stolicy polskiej miedzi.

Derbowe spotkanie ze Śląskiem będzie dla „Miedziowych” szansą na przynajmniej częściowe odkupienie win. Jeżeli Zagłębie chciałoby włączyć się w rundzie wiosennej do walki o najwyższe cele, tak jak zapowiadają to włodarze klubu, to nie mogą oni znów stracić punktów. To ostatni dzwonek, żeby zrobić krok naprzód.

Kapitalna jesień Śląska

Znacznie lepsze nastroje panują w szeregach WKS-u. Śląsk jest liderem PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 38 punktów. Przemiana, jaką przeszli podopieczni Jacka Magiery na przestrzeni ostatnich sześciu miesięcy, jest godna uznania. Wrocławianie bardzo dobrze bronią dostępu do własnej bramki, o czym świadczy fakt, iż ex aequo z Piastem Gliwice stracili najmniej bramek w lidze. Spośród graczy bloku defensywnego na piedestał wybijają się Łukasz Bejger i Aleks Petkov, który okazał się być jednym z najlepszych graczy sprowadzonych do naszej ligi w minionym oknie transferowym. W bramce „Trójkolorowych” bardzo dobrze spisuje się również Rafał Leszczyński, który jest najskuteczniejszym pod względem procentowej skuteczności obron golkiperem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.

Śląsk w ofensywie skupia się na szybkim przejściu z fazy obrony do ataku. Ataku, w którym czyha Erik Exposito. 27-latek jest liderem klasyfikacji strzelców i niewątpliwie jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym, piłkarzem rundy jesiennej. – Najistotniejsze dla „Miedziowych” będzie zatrzymanie Erika Expósito. Korona Kielce pokazała, że jest to możliwe. Hiszpan to więcej niż połowa ofensywnej jakości Śląska Wrocław i zneutralizowanie go powinno przybliżyć lubinian do pozytywnego rezultatu w tym spotkaniu. Zwłaszcza, że Śląsk do derbów przystępuje mocno osłabiony – wypowiada się Filip Macuda, którego zapytaliśmy o to, co będzie dla Zagłębia kluczowe, aby osiągnąć korzystny wynik w najbliższym meczu.

Twardy orzech do zgryzienia, dotyczący tego, kogo desygnować do gry w środku pola będzie miał trener Jacek Magiera. Wiadomo, że ze względu na kontuzję przeciwko Zagłębiu nie zagra Peter Pokorny, a ponadto w ostatnim meczu z Koroną czwartą żółtą kartkę obejrzał Patrick Olsen. Zawieszony za czerwoną kartkę w meczu z Cracovią jest także Matias Nahuel Leiva. Wrocławski klub dwukrotnie odwoływał się od tej decyzji Komisji Ligi, natomiast za każdym razem wniosek „Trójkolorowych” był rozpatrywany negatywnie. - Śląsk przyjedzie do Lubina bez kontuzjowanego Petera Pokornego i zawieszonego za kartki Patricka Olsena. To problem dla Jacka Magiery, który najprawdopodobniej zdecyduje się na ustawienie z Michałem Rzuchowskim, Danielem Łukasikiem i Petrem Schwarzem. Z tej trójki tylko Czech etatowo występuje w podstawowym składzie WKS-u – przewiduje Macuda.

Patrząc przez pryzmat rezultatów, jakie Śląsk odnosił w rundzie jesiennej i na początku rundy wiosennej, apetyty we Wrocławiu zostały naprawdę rozbudzone. Jeśli „Trójkolorowi” zdołają podtrzymać tak dobrą formę w przyszłym roku, mogą włączyć się do walki o najwyższe cele. Ale na razie nikt ani w Lubinie, ani we Wrocławiu nie wybiega tak daleko w przyszłość. Wszyscy skupiają się nad spotkaniem, które będzie ostatnim w tym roku i zdecyduje o tym, kto będzie wiódł prym w regionie przynajmniej do następnego pojedynku. O tym przekonamy się już w piątkowy wieczór. Pierwszy gwizdek arbitra wybrzmi o godzinie 20:30.

Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław

KGHM Zagłębie Arena 15-12-2023, 20:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 19. kolejka

1:2
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (23)


15.12.23 22:52
@[UserID=96]Mk82[/user] Oby mu kolejek nie zabrakło :)

processing comment 2 0
15.12.23 22:33
guest profile picture
Swider (Gość)
To maja byc derby?? [wycięte]nie pilkarze, zero kartek ,7 faulow tylko pokazuje ze brakuje kopaczom jaj!! Potrzeba trenara,ktory wezmie ich za ryje,zeby trawe gryzly nasze wklady do koszulek!!

Komentarz został ocenzurowany przez admina
processing comment 2 0
15.12.23 22:32
guest profile picture
Tu nigdy nie bedzie dobrze. Zbieranina minimalistow, wygodnych pizdeczek poprzeplacanych. Niedlugo przyjdzie jakis lewacki prezesik i spusci nas lige nizej. A żule swietuja. Niepojete przy takin sponsorze tyle lat wstydu i niekompetencji. Przychodzila masa znanych nazwisk czy to trenerow czy pilkarzy i wiekszosc sie osmieszala, bo liczy sie tylko, zeby na konto wplywalo. Ja mam dosc kurwa tego marazmu, rzygac sie chce

processing comment 2 0
15.12.23 22:29
@[UserID=171]lubinskiMKS[/user] po co, skoro Burlikowski twierdzi, że Waldek lepiej punktuje na wiosnę...

processing comment 1 0
15.12.23 22:15
Trzeba szukać pozytywów wjebów od maliniaków. Może wypieprza na zbity pysk stratega  Waldka i darmozjada Burlikowskiego. Jak ja się cieszę, że 2 miesiące będzie spokoju od tego dziadostwa. Strzela bramkę Hiszpan a Waldek robi zmianę Poletanovica który trzyma cala ofensywę 

processing comment 1 1
15.12.23 22:14
Tak się bramki strzela a nie klepie beż sensu na 30 metrze

processing comment 1 2
15.12.23 22:11
Panie Burlikowski pakuj się, zabieraj te swoje wynalazki i WON z Lubina. "lubińskie piekiełko" ewidentnie Ci nie służy. 

processing comment 2 0
15.12.23 22:08
@[UserID=72]praptak[/user] w 2 wszystko wróciło do normy. Waldek strateg i jego zmiany. W I połowie wystarczyło trochę dokładności i umiejętności, a tutaj piłka do Dąbrowskiego on do tyłu lub w aut... szkoda pisać dalej...
 

processing comment 2 0
15.12.23 22:07
Szkoda że tej "walki" i "chęci" gry starczyło tylko na 1 połowę. Ręce opadają 😒

processing comment 2 0
15.12.23 22:07
Jeban.................e dziady. Nic dodać nic ująć. Rozpierdzielić ten klubi pieniadze rozdać na siatkówke i kobitki a piłce ręcznej. Zaorać tych frajerów. Burlikowski wez Ty spierdal.......................................jjjjjjjjjj !!!!

processing comment 2 0
15.12.23 21:52
guest profile picture
I znowu w dupę to było do przewodzenia

processing comment 4 0
15.12.23 21:48
guest profile picture
Eliasz (Gość)
Aż się prosi aby ten patologiczny klub rozwiązać, wylęgarnia nierobów.

processing comment 4 0
15.12.23 21:21
Po pierwszej połowie ciśnie się na ustach jedno: takiego Zagłębia chcemy.
Mimo że wynik 0-0 to jest walka i chęć gry. Oby tak dalej.

processing comment 0 5
15.12.23 21:12
guest profile picture
35 minuta i aż się prosi, żeby po przerwie spróbować na 2 napastników albo chociaż 2 ofensywnych pomocników. Z przodu bieda straszna. Rozgrywanie piłki w środkowej strefie to nie jest przewaga

processing comment 0 2
15.12.23 20:29
Zacznijcie już pić żeby nie pamiętać wyniku końcowego bo będzie lanie aż miło.

processing comment 3 0
15.12.23 20:04
guest profile picture
Jestem spokojna, z wypowiedzi trenera wynika, iż ten wygrywa mecze derbowe. A tak na poważnie, 3 : zero w plecy uznam za wynik odpowiadający prawdzie.

processing comment 3 0
15.12.23 18:08
@[UserID=424]Tadeo[/user] Dajmy spokój takim bzdurom 😉

processing comment 0 2
15.12.23 16:54
Czy jest jakaś szansa, że w kadrze meczowej znajdzie się Szymon Karasiński? Dlaczego to zagraniczne kluby potrafią coś dostrzec w tym zawodniku, a my już nie? 

processing comment 3 1
15.12.23 15:59
guest profile picture
wodnikDLU (Gość)
Żeby wygrać to trzeba mieć AMBICJE... 
i być zespołem... 
 

processing comment 3 1
15.12.23 13:05
Logika eklapy: slunsk ma atuty wiec wygra ZL

processing comment 2 2
15.12.23 13:01
guest profile picture
Juz widze jak Dabrowski i Kopacz zatrzymuja rozbieganych Exposito albo Nahuela.. Kurmin bedzie biegal samotnie bez celu, a na koniec wejdzie Wozniak sobie pokrzyczec i pomachac lapkami. Jak dzisiaj nie zobacze Bohara, to Fornalik jest dla mnie [wycięte].

Komentarz został ocenzurowany przez admina
processing comment 2 0
15.12.23 06:55
Jeżeli kopacze pojadą z malinowymi to będzie to zadośćuczynienie dla naszych krwawiących oczu po obejżeniu ich ostatnich wspaniałych popisów.

processing comment 4 6
14.12.23 22:03
Na pohybel śląskowi,
Przywróćmy normalność.
 
Potrafimy i musimy to zrobić:
Derby tylko dla Zagłębia.

Edytowano : 2023-12-14 22:04:17
processing comment 3 3