Zagłębie Lubin rządzi na Dolnym Śląsku! "Miedziowi" w 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy pokonali Śląsk Wrocław 2:1. Gola na wagę zwycięstwa zdobył w doliczonym czasie gry młodzieżowiec Kamil Kruk.

Zagłębie Lubin przystąpiło do derbów ze Śląskiem Wrocław w identycznym wyjściowym zestawieniu, jak miało to miejsce w niedzielę w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Piastem Gliwice. Do pierwszej jedenastki miał co prawda powrócić Lorenco Simić, ale ostatecznie zabrakło go w kadrze meczowej i na środku obrony, obok Lubomira Guldana, zagrał Dominik Jończy. W Śląsku Wrocław od pierwszych minut na boisku mogliśmy zobaczyć Bartłomieja Pawłowskiego, piłkarza który trafił do Zagłębia latem 2017 roku i występował w naszej drużynie przez dwa sezony. W barwach "Miedziowych" rozegrał 68 spotkań, w których zdobył 12 goli i zanotował 13 asyst.

Już w 3. minucie meczu było gorąco, jak na derby przystało. Błąd w obronie popełnił Lubomir Guldan, który dograł głową zbyt lekko do Dominika Hładuna, z czego skorzystał napastnik gości, jednak po przyjęciu piłki najszybciej do niej dopadł wspomniany Hładun, który wyjaśnił sytuację. I tym samym rozpoczął kontrę Zagłębia. Futbolówkę miał Szysz, zagrał fenomenalnie do Drazicia, który jednak przegrał pojedynek ze Szromnikiem. Piłka odbiła się od bramkarza, trafiła do Samuela Mraza, który będąc sam przed pustą bramką fatalnie przestrzelił.

Zagłębie Lubin chciało pójść za ciosem, bo już po dwóch kolejnych minutach, po podaniu Drazicia, sam na sam ze Szromnikiem był tym razem Szysz. Nasz skrzydłowy uderzył sprytnie, ale ponownie w rewelacyjny sposób obronił bramkarz Śląska. Dziesięć minut później Drazić miał swoją sytuację po podaniu Szysza, ale jego ładny, mocny i techniczny jednocześnie strzał uderzył w poprzeczkę bramki Śląska.

Choć niewiele na to wskazywało, to Śląsk jako pierwszy objął prowadzenie. W 23. minucie fatalnie piłkę wyprowadził Jewgienij Baszkirow, przejął ją Erik Exposito, pomknął w kierunku naszej bramki, a goniący go Rosjanin, który nie chciał faulować, bo otrzymałby czerwoną kartkę, mógł się jedynie przyglądać jak Exposito w sytuacji sam na sam pokonuje Hładuna i daje prowadzenie gościom.

Do przerwy nie uświadczyliśmy już ciekawych sytuacji i choć dużo lepiej graliśmy piłką, to niestety rywale schodzili na przerwę prowadząc 1:0.

Drugą połowę lepiej mógł zacząć Śląsk, ale po dobrym rajdzie Pawłowskiego i podaniu do Exposito, sytuację wyczyścił ładnie Guldan.

W 58. minucie meczu Jakub Żubrowski bardzo ładnie zagrał długą piłkę do Jakuba Wójcickiego, ten wbiegł przed pole bramkowe i został powalony przez bramkarza Śląska Wrocław. Choć sytuacja była sporna, w dodatku została poddana analizie VAR, sędzia Zbigniew Dobrynin postanowił przyznać „Miedziowym” rzut karny. Jedenastkę pewnie na gola zamienił Dejan Drazic. Co prawda Szromnik wyczuł intencje Serba, ale strzał naszego pomocnika był bardzo precyzyjny, dlatego golkiper gości był bez szans.

Dziesięć minut później mogło być 2:1. Dośrodkowanie zamykał Patryk Szysz, dograł wzdłuż bramki do Mraza, ale strzał Słowaka w fenomenalny sposób wybronił Szromnik.

Wszystko co najważniejsze działo się w samej końcówce spotkania. W doliczonym czasie gry, najlepiej w zamieszaniu podbramkowym po rzucie wolnym zachował się wprowadzony chwilę wcześniej na plac gry Kamil Kruk, który strzałem po ziemi pokonał Szromnika i zapewnił lubinianom trzy punkty w bardzo ważnym meczu.

Dzięki zwycięstwu lubinianie znów rządzą na Dolnym Śląsku, w dodatku przedłużają passę meczów bez przegranej na własnym stadionie. Oby tak dalej, gratulujemy!

ZAGŁĘBIE LUBIN, WŁADCY DOLNEGO ŚLĄSKA!

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (9)


12.12.20 17:12
Brawo chłopaki, ten mecz dobitnie pokazał, że Mraz jest słabym zawodnikiem. Napastnik pilnie potrzebny

processing comment 0 0
12.12.20 09:13
Mecz ładny brawo Zagłębie! Na Dolnym Śląsku bez zmiany, Śląsk Wrocław zawsze j****y!!!

processing comment 0 0
12.12.20 08:04
Nie wiem jakim sposobem Mraz był królem strzelców ligi słowackiej.Powinien sam abdykować po kompromitacji w derbach.Tu nie ma co komentować,jest słabiutki i tyle.Brawo chłopaki za walkę do końca.

processing comment 0 0
12.12.20 07:18
Wkacu za wynikiem poszedl styl ! Brawo Zagłębie !

processing comment 0 0
12.12.20 00:18
Mraz niech się pakuje. Te drewno nie ma prawa grać w Zagłębiu

processing comment 0 0
11.12.20 23:21
BRAWO, SZACUNEK, są mecze przy których mam ochotę całą drużynę wystrzelać po.... Ale są i takie jak dziś, jeszcze raz dziękuję

processing comment 0 0
11.12.20 22:58
To byl MECZ. Serce wygralo. Drazic robil nam mecz. Jak do formy wroci Zivec i przestanie marudzic to moze byc pieknie. Jez zycie bez Starzynskiego.

Wrzesinski do wziecia, idealnie za Bashkirowa ktory to zaliczyl niesamowity zjazd. BATE sie sypie wiec kilku gosci wartych uwagi. LKS spysil z tonu wiec hiszpanski duet mozliwy do wyciagniecia


Kruk zapamieta ten mecz. Jest sila w akademi.

processing comment 0 0
11.12.20 22:57
Łubudubu! Łubudubu!
Niech żyje nam prezes naszego klubu
który jest bardzo oszczędny i nie zgodził się na powrót do Zagłębia Świerczoka.

processing comment 0 0
11.12.20 22:54
Tak jak pisałem ostatnio chcecie zwalniać trenera bo remis ze Stala porażka z podpizdziem ale panowie i panie podoba mi się to że za trenera Seveli walczą do końca i grają naprawdę dobrze. Oby tak dalej.
Na temat napastników się nie wypowiadam ????
Ciekawe które miejsce byśmy mieli jakby np Swierczok był w Lubinie...
Pozdrawiam

processing comment 0 0