Mistrzynie Polski rozpoczęły zmagania w najbardziej prestiżowych rozgrywkach kobiecej piłki ręcznej w Europie. W pierwszej kolejce EHF Champions League KGHM MKS Zagłębie Lubin podejmowało w hali RCS słoweński Krim Mercator Lublana. Pomimo ambitnej walki Miedziowe swój pierwszy mecz w Lidze Mistrzyń przegrało bardzo wyraźnie.

Aktualny mistrz i zdobywca pucharu Słowenii. Drużyna regularnie występująca w fazie grupowej Ligi Mistrzyń była pierwszym rywalem KGHM MKS Zagłębia Lubin. Miedziowe miały okazję zmierzyć się  z piłką ręczną na najwyższym światowym poziomie.

Pierwsza, historyczna bramka dla KGHM Zagłębia Lubin w ramach rozgrywek EHF Champions League padła w trzeciej minucie. Tłum kibiców oklaskiwał trafienie Karin Bujnochowej. Wcześniej wynik meczu otworzyła Jovanka Radicević, a w pierwszych minutach Miedziowe nie mogły poradzić sobie z defensywą rywalek. Na bramkę KGHM MKS Zagłębia mistrzynie Słowenii odpowiedziały czterema trafieniami z rzędu. W 10. Minucie lubinianki miały na swoim koncie dwie bramki, z kolei Krim w tym czasie trafiał siedmiokrotnie. Mistrzynie Polski starały się wejść w odpowiedni rytm, jednak słoweński potentat nie pozwalał miejscowym na wiele. Podopieczne Bożeny Karkut i Renaty Jakubowskiej przed upływem dwudziestej minuty miały na swoim koncie zaledwie cztery bramki, rywalki aż 12. Do końca pierwszej połowy niewiele się zmieniło, to Krim dyktował warunki gry i wykorzystywały każdą nadarzającą się okazję. Lubinianki miały swoje okazje, ale oddawały nieskuteczne rzuty, co sprawiło, że do przerwy na tablicy wyników było 6:19.

Na początku drugiej połowy gra się nieco wyrównała, na bramki słoweńskiej ekipy lubinianki odpowiadały niemal od razu. Nie zmieniło to jednak faktu, iż przewaga po stronie Krimu była naprawdę pokaźna. Pomimo niekorzystnego wyniku zawodniczki KGHM MKS Zagłębia walczyły do końca, a na trybunach hali RCS w Lubinie przez całe sześćdziesiąt minut trwał żywiołowy doping. Kibice Zagłębia pokazali, że drużyna zawsze może na nich liczyć. Atmosfera w hali pokazała, że Lubin zasłużył na występy w tak prestiżowych rozgrywkach, a kibice to prawdziwy top. Na parkiecie obie drużyny walczyły o każdą bramkę, choć było jasne, kto po tym meczu będzie się cieszył z kompletu punktów.

MVP KGHM MKS Zagłębie: Patricia Matieli

MVP Krim: Aleksandra Rosiak

KGHM MKS Zagłębie Lubin – Krim Mercator Lublana 18:36 (6:19)

KGHM MKS Zagłębie: Maliczkiewicz, Zima – Promis 2, Pankowska 2, Grzyb 5, Przywara, Górna, Zych 1, Szarkowa, Michalak 1, Bujnochova 3, Kochaniak-Sala, Matieli 4, Jureńczyk, Milojević.

Krim: Arenhart, Vojnović – Radicević 5, Stanko, Pineau, Mavsar 5, Spreitzer, Dimitrieva 5, Klemencić 4, Zulic 3, Varagić 3, Ngombele, Brnović 4, Rosiak 5, Abina 2, Grbić.

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (2)


09.09.23 21:39
Świetna atmosfera w hali i naprawdę dobrze się bawiłem.
 
Na boisku już inna sprawa. Nieobecnośc kontuzjowanych Joasi Drabik, Karoliny Kochaniak - Sali, no i wiadomo Galińskiej, która odeszła to ogromne nasze osłabienie.
 
Nasze Złotka zupełnie nie potrafiły rozrzucić obrony Słowenek, nawet grając w przewadze liczebnej - no i wiadomo brak rzutu z drugiej linii jeszcze bardziej nam to utrudniał.
 
Bożena bez żadnego pomysłu, żadnej reakcji, no niestety nie mamy trenera, a jednocześnie pozwalamy Edycie Majdzińskiej przejść z Kobierzyc do Lublina czego nie mogę odżałować.
Trener Słowenek był niesamowity, brał czas widząc najmiejsze objawy błędów jego drużyny, no i cały czas żył na linii i wymagał olbrzymiego ruchu w obronie swoich podopiecznych.
 
U nas niemal każdy rzut ze środka był blokowany, niesamowita przewaga warunków fizycznych zawdoniczek z Lubljany.
 
Inna sprawa, że w meczu widac było doświadczenie Kingi Grzyb, która jako jedyna zagrała na swoim poziomie.
 
Konkludując zagraliśmy w mocnym osłabieniu, nie mieliśmy żadnego pomysłu na mecz, no i przegraliśmy z bardzo bardzo dobrym zespołem.
Można powiedzieć, że Słowenki zrobiły nam to co my robimy innym polskim zespołom.
 
Na pewno idę na kolejne mecze Złotek w Lidze Mistrzyń.

Edytowano : 2023-09-09 21:42:47
processing comment 2 2
09.09.23 21:24
guest profile picture
Brawa dla kibiców OCB obecnych na meczu ! 
Ale tak naprawdę " impreza " zacznie się dopiero jak przyjadą Węgrzy i Rumuni ! (wszyscy wiemy o co chodzi) i wtedy konkretna mobilizacja, już wszystkich grup kibicowskich.

processing comment 2 1