Miedziowe w tym sezonie EHF Champions League wciąż szukają pierwszych, historycznych dla naszego klubu punktów w tych elitarnych rozgrywkach. Najbliższej sukcesu nasze szczypiornistki były w Bukareszcie, gdzie prowadziły do przerwy 15:12, lecz uległy ostatecznie Rapidowi 25:26. W pozostałych trzech meczach, przeciwko Krimowi Lublana, Vipers Kristiansand oraz Metz, rywalki odnosiły zdecydowane zwycięstwa.
Kolejne wyzwanie nie będzie proste, albowiem naszym najbliższym rywalem będzie drużyna Ikåst Handbold, a więc jedyna drużyna w naszej grupie, która nie straciła ani jednego punktu w tabeli. Duński zespół w ubiegłym sezonie zajął trzecie miejsce na koniec rozgrywek i otrzymał dodatkowe miejsce w EHF Champions League jako trzecia duńska drużyna, obok drużyn z Esbjergu oraz Odense.
Zespół z Ikåst może pochwalić się sporą kolekcją sukcesów. Do największych zaliczyć można dwukrotne zdobycie EHF Champions League, czterokrotne sięgniecie po tytuł mistrzyń Danii, dwukrotne zwycięstwa w Pucharze EHF oraz Pucharze Zdobywców Pucharów, a także zwycięstwo w ubiegłorocznych rozgrywkach EHF European League.
W składzie naszych rywalek znajdziemy kilka światowej klasy zawodniczek, takich jak Norweżka Stine Skogrand, Czeszka Marketa Jerabkova oraz skrzydłowa reprezentacji Danii, a więc Emma Friis.
Dla obydwu drużyn będzie to kolejna okazja do zmierzenia swoich sił naprzeciw siebie. Ostatnio nasz zespół z drużyną z Ikåst mierzył się w 2018 roku, w dwumeczu w ramach eliminacji do Ligi Europejskiej EHF. Wówczas w dwumeczu lepsze okazały się rywalki ze Skandynawii. W Danii padł wynik 31:19, a w Lubinie udany rewanż wzięły Miedziowe, lecz wygrały 26:21 i odpadły z dalszej rywalizacji.
W ramach ciekawostki dodamy, że drużyna naszych rywalek związana jest z piłkarskim FC Midtjylland, który w tegorocznych eliminacjach do Ligi Konferencji UEFA mierzył się z warszawską Legią, a kilka lat wcześniej z Arką Gdynia.
Początek spotkania już w sobotę 21 października o godz. 16:00. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi Eurosport 2.