Młodzieżowy skrzydłowy w poprzednim sezonie wystąpił w barwach ŁKS-u w dziewiętnastu spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę. Niestety jedynym golem, którego w sezonie 19/20 zdołał wbić rywalom Ratajczyk, był ten strzelony… Zagłębiu. Młodzieżowiec w marcowym pojedynku ŁKS - Zagłębie rozgrywanym w Łodzi popisał się wówczas efektownym dryblingiem.
18-latek jest bez wątpienia utalentowanym skrzydłowym, który mógłby po przejściu do Zagłębia kontynuować karierę na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Piłkarz ma jeszcze dwuletnią umowę z ŁKS-em, dlatego w grę wchodzi transakcja gotówkowa. Według informacji Jerzego Walczyka z łódzkiej Gazety Wyborczej, Zagłębie Lubin ma zapłacić za tego zawodnika 350 000 euro, zaś ŁKS ma mieć zagwarantowany procent od kolejnego transferu. Wiele wskazuje na to, że zaplanowany na sobotę mecz ŁKS-u ze Stomilem Olsztyn, będzie tym ostatnim dla Ratajczyka w barwach zespołu z Al. Unii.