- Dopisaliśmy do dorobku 13 punktów na wiosnę i szanujemy również ten zdobyty dziś, szczególnie, że ostatni nasz wyjazd do Radomia był najsłabszym meczem Stali w tym roku - mówił po zremisowanym 0:0 meczu z Zagłębiem Lubin trener Stali Mielec Kamil Kiereś.

Kamil Kiereś (trener Stali Mielec)

- Wiedzieliśmy, że to spotkanie zamyka cykl naszych siedmiu wiosennych meczów. Dopisaliśmy do dorobku 13 punktów na wiosnę i szanujemy również ten zdobyty dziś, szczególnie, że ostatni nasz wyjazd do Radomia był najsłabszym meczem Stali w tym roku. Chcieliśmy tu zapunktować, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że Zagłębie jest rozpędzone. Według mnie był to mecz na remis. Oba zespoły szukały tej jedynej bramki. Posiadanie było podobne, ale trochę więcej sytuacji stworzyło sobie Zagłębie. Dla nas klarowną okazją był strzał Domańskiego w 1. połowie, choć był on niecelny, a także uderzenie Wołkowicza w poprzeczkę po zmianie stron. Jeżeli chodzi o Zagłębie, to najgroźniejsze sytuacje stworzyli do przerwy. Jesienią zdobyliśmy 22 punkty, ale przygotowując się zimą na obozie chcieliśmy poprawić naszą defensywę. Straciliśmy tylko cztery gole w tej rundzie, więc jest to pozytyw. Po przerwie na kadrę zostało dziewięć spotkań i czekają nas mecze z górną częścią tabeli. Chcemy jak najszybciej zapewnić sobie matematycznie utrzymanie w Ekstraklasie.

Zagłębie Lubin - Stal Mielec

KGHM Zagłębie Arena 15-03-2024, 18:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 25. kolejka

0:0
(0:0)
źródło: Własne, zaglebie.com

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)