Leszek Ojrzyński (trener Zagłębia Lubin)
- Przede wszystkim gratulacje dla całego zespołu, bo mierzyliśmy się dzisiaj z drużyną mającą dużo jakości. Tym bardziej cieszy zwycięstwo, że brakowało nam wielu zawodników. Daliśmy jednak radę, momentami broniliśmy się wręcz heroicznie. Swoich szans szukaliśmy przede wszystkim w kontratakach. Właśnie po takiej akcji zdobyliśmy pierwszą bramkę. Kocaba posłał prostopadłe podanie do Reguły, a ten skutecznym uderzeniem wyprowadził nas na prowadzenie. Mieliśmy też swoje okazje po stałych fragmentach gry. W jednej z takich sytuacji Mosór wybijał piłkę praktycznie z własnej bramki. Dzisiaj bardzo dobrze pracowaliśmy w defensywie i mieliśmy sytuację pod kontrolą. Warto zwrócić uwagę na Arka Woźniaka, który od dwóch lat nie rozpoczynał meczu w wyjściowym składzie. Dzisiaj był nam potrzebny i wykonał dużo pracy w obronie. Mam nadzieję, że zdrowie będzie nam dopisywać, a w kolejnych spotkaniach będziemy lepiej wyglądać z piłką przy nodze. Dzisiaj zdarzało nam się trochę za dużo niecelnych podań i nad tym musimy popracować. Teraz jedziemy na mecz z mistrzem Polski i na pewno będziemy musieli coś zmienić w naszej grze. Jeszcze raz wielki szacunek dla chłopaków za dzisiejsze zwycięstwo.
