Leszek Ojrzyński (trener Zagłębia Lubin)
- Gratulacje dla Lecha za zwycięstwo. My mieliśmy inny plan na ten mecz, ale w pierwszej połowie praktycznie nic nam nie wychodziło. Statystyka najlepiej to pokazuje - przed przerwą mieliśmy zaledwie cztery kontakty z piłką w polu karnym rywala, a po zmianie stron już trzydzieści jeden. To były dwie zupełnie różne połowy. Lech też wyglądał inaczej w każdej z nich, ale to on zdobył bramkę i wygrał spotkanie. Muszę jednak pochwalić chłopaków za drugą część meczu. Widać było reakcję i więcej odwagi w naszej grze. Lech wyciągnął wnioski po ostatnim wyjeździe, wystawił bardzo mocny skład i dziś to wystarczyło do zwycięstwa. Szkoda, że nam nic nie wpadło, ale graliśmy z bardzo dobrą drużyną i trzeba to zaakceptować. Lech miał więcej fauli i kartek, bardzo mocno walczył i wymuszał na nas błędy. Straciliśmy bramkę przy niskim pressingu i mogliśmy tego uniknąć. Rywale pokazali jednak swoją jakość. Na początku meczu brakowało nam trochę tej iskry, która pozwoliłaby szybciej wejść w spotkanie. W bezpośrednich meczach mamy remis 2:2. Jutro przeprowadzimy analizę i zobaczymy, co dalej. Już za chwilę zaczynamy przygotowania do kolejnego spotkania. Do tej pory po każdej porażce potrafiliśmy wygrać następny mecz i mam nadzieję, że tym razem będzie podobnie.

