49 goli – dużo. Dużo za dużo. Tyle na chwilę przed 33. kolejką gier straconych bramek ma zespół Zagłębia.

reklama

Jest to jeden z powodów, dla których jestem zwolennikiem ogólnej ewolucji składu w ekipie „Miedziowych”. Pewna formułka już się wyczerpała, czego dowodem jest gra lubinian w obecnym sezonie.

Wraz z końcem czerwca pewnym jest, że zawodnikami Zagłębia przestaną być Bartosz Kopacz oraz Alan Czerwiński. Niepewna jest także przyszłość Dominika Hładuna, o którym mówi się, że może zamienić Lubin na Warszawę. O ile mogliśmy się spodziewać, że wszyscy trzej zawodnicy prędzej czy później opuszczą szeregi Lubinian o tyle wolałbym, żeby podstawowy bramkarz zespołu pozostał przynajmniej do zimy. Nie ma ludzi nie do zastąpienia. Niemniej jednak brak trzech filarów defensywy Zagłębia może być we wczesnej fazie przyszłego sezonu zanadto widoczny.

W obecnym sezonie Alan Czerwiński zdobył 1 bramkę oraz zaliczył 8 asyst. Bez wątpienia jest on wyróżniającym się na tle Ekstraklasy prawym defensorem. Pion Sportowy Zagłębia poczynił starania, by zapełnić lukę z prawej strony obrony zespołu, czego efektem jest, jak poinformował 22 czerwca za pośrednictwem swojego Twittera Piotr Wołosik, podpisanie umowy z ‘’Miedziowymi’’ przez Jakuba Wójcickiego. Doświadczony niespełna 32-letni zawodnik, który w aktualnym jeszcze sezonie reprezentuje barwy Jagiellonii Białystok wystąpił w 23 spotkaniach i zaliczył 2 asysty. Klub nie poinformował dotychczas o podpisaniu kontraktu, więc na razie nie znamy szczegółów podpisania umowy. Transfer ten nie jest inwestycją długofalową, a raczej załataniem dziury po Alanie Czerwińskim.

Jeżeli chodzi o zastąpienie Bartosza Kopacza to do tej pory w mediach nie przewijały się konkretne nazwiska zawodników (poza Kenanem Bajriciem), którzy mogliby zastąpić solidnego środkowego obrońcę Zagłębia. Moim zdaniem Zagłębie Lubin w letnim okienku transferowym powinno poczynić starania do pozyskania co najmniej 2 gotowych do grania środkowych obrońców. Argumentem za pozyskaniem środkowych obrońców gotowych do gry jest również wiek Ľubomíra Guldana. Dominik Jończy natomiast nie dostał prawdziwej szansy na rozegranie kilku meczów (w tym sezonie rozegrał zaledwie 2 spotkania). W ostatnim meczu z Arką Gdynia 23-letni Jończy spisał się poniżej oczekiwań. Wcześniej Dominik rozegrał w marcu domowe spotkanie z Lechią Gdańsk, gdzie również nie biła od niego pewność. Damian Oko, czyli czwarty ze środkowych obrońców Zagłębia, który w ostatnim okresie leczy kontuzje w okresie przed-pandemicznym zaliczył mocny zjazd formy. Moim zdaniem warto (szczególnie po ewentualnym zwycięstwie z Koroną, które niemalże na pewno zapewni Zagłębiu utrzymanie) postawić na Dominika Jończego w przynajmniej 3 spotkaniach, by ostatecznie zweryfikować jego umiejętności.

Kandydatami do zastąpienia Dominika Hładuna w bramce Zagłębia mają być m.in. Tomasz Loska oraz Mateusz Lis. Dwaj wymienieni bramkarze są na pewno zawodnikami do odbudowy. O ile kariery obydwu piłkarzy nie są nadzwyczaj imponujące o tyle jestem zwolennikiem dawania szansy zawodnikowi, ponieważ m.in. pamiętam komentarze kibiców Zagłębia, gdy Klub ogłaszał transfer Sašy Živca.

Podsumowując, gdyby to ode mnie zależało zrobiłbym wszystko, by przedłużyć umowę z Czerwińskim. Przyszłość Dominika Hładuna nie jest przesądzona. Być może pozostanie w Lubinie. Kopacz natomiast w moim odczuciu będzie zawodnikiem (miejmy nadzieję!) najłatwiejszym do zastąpienia. Obecnie nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Pion sportowy musi zakasać rękawy i przeprowadzić kilka jakościowych transferów tak, by następny sezon należał do Zagłębia!

Autor: Filip Trokielewicz

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (2)

reklama



25.06.2020 12:56
Szkoda Czerwinskiego i wielki minus do zarządu o takie zaniedbanie w sprawie przedłużenia kontraktu.. co do reszty..?? Pewnie trenerze mają większą wiedzę co do umiejętności zawodników z akademii, ale podpisuję się pod pomysłem dania szansy młodym.. miejsce w tabeli ma znaczenie ,ale gdy nie osiągnięto zamierzonego celu to już obojętnie czy 9,10,11 itp.. Młodzież powinna dostać szansę.. W bramce np. Bieszczad , Jonczy , czy zamiast Czerwinskiego młody Chodyna.. może popełnia błędy, ale nabiorą doświadczenia ligowego..
25.06.2020 12:33
Jończy i Oko jakaż to byłaby wspaniała para stoperów, gdyby potrafili grać.

reklama