Pomeczowa wypowiedź trenera Motoru Lublin - Mateusza Stolarskiego.

Mateusz Stolarski (trener Motoru Lublin)

- Nie będę opowiadał bajek, że był to piękny spektakl - bo nie był. Myślę, że był to bardzo podobny mecz do spotkania z Górnikiem Zabrze i obawiam się, że jeśli nie poprawi się stan murawy, takie spotkania będą zdarzały się częściej, przy całym szacunku dla osób, które nad nią pracują. Próbowaliśmy grać swoje i w pierwszej połowie chcieliśmy prowadzić mecz na własnych warunkach. Mimo że piłka często zachowywała się nieprzewidywalnie, staraliśmy się grać odważnie i budować akcje przez środek. To jednak nie funkcjonowało tak, jak zakładaliśmy. Mieliśmy jedną dobrą okazję po wyrzucie z autu i jeszcze jedno wejście prawą stroną, ale nie zakończyło się to bramkami.

- Zagłębie częściej przebywało na naszej połowie, miało sporo stałych fragmentów gry i często transportowało piłkę w nasze pole karne. W drugiej połowie wprowadziliśmy plan B - większą bezpośredniość w grze, przy jednoczesnym skupieniu się na zbieraniu długich piłek. Po ich przejęciu chcieliśmy od razu grać za linię obrony Zagłębia. Jeśli podanie było niecelne, zależało nam na agresywnym doskoku, żeby utrudnić rywalowi przyjęcie piłki, szczególnie gdy był ustawiony tyłem do naszej bramki. To dawało nam więcej stałych fragmentów gry.

Partner serwisu

Motor Lublin - Zagłębie Lubin

Motor Lublin Arena 20-03-2026, 20:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 26. kolejka

1:0
(0:0)
źródło: Własne, zaglebie.com

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)