W zakończonych kilkanaście dni temu rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy Kacper Bieszczad rozegrał 15 meczów, w których zachował zaledwie trzy czyste konta. 20-letni golkiper stracił miejsce w składzie, najpierw na rzecz Jasmina Buricia, a następnie Sokratisa Dioudisa. "Bieszczu" zagrał również w dziewięciu spotkaniach rezerw w eWinner II lidze, ale puścił w nich aż 22 gole i mówiąc wprost, nie zawsze był silnym punktem drugiego zespołu.
Pozostanie w Zagłębiu Lubin Sokratisa Dioudisa oraz Jasmina Buricia oznacza, że z Zagłębiem Lubin pożegna się wspomniany Kacper Bieszczad. Bramkarz szuka miejsca, w którym będzie mógł więcej pograć i się rozwijać, czego w ostatnim czasie nie mogli mu zapewnić "Miedziowi". Choć według doniesień prasowych 20-latkiem interesowały się Stal Mielec, Radomiak Radom oraz Warta Poznań, to ostatecznie ma on przejść na zasadzie wypożyczenia do Rakowa Częstochowa, gdzie miałby rywalizować o miejsce w składzie z Vladanem Kovačeviciem, jeśli nie zostanie on tego lata sprzedany. W umowie wypożyczenia Raków ma zagwarantować sobie prawo wykupu Bieszczada, a według naszych informacji kwota za transfer definitywny ma wynieść około 350 tys. euro.
Kacper Bieszczad urodził się 11 września 2002 roku w Krośnie. Jest wychowankiem miejscowego Beniaminka, skąd trafił do Karpat. W juniorskich zespołach Zagłębia Lubin występuje od 2016 roku. W sumie w pierwszym zespole "Bieszczu" zagrał 27 meczów, wpuścił 35 goli i zaliczył 7 czystych kont. Oprócz tego bronił także w 39 spotkaniach II zespołu Zagłębia oraz 18-krotnie reprezentował Chrobrego Głogów w Fortuna 1. Lidze podczas wypożyczenia.
Umowa Kacpra Bieszczada wygasa 30 czerwca 2024 roku, jednak zawiera jednostronną opcję przedłużenia przez klub.

