Niedzielny pojedynek będzie 55. w historii rywalizacji Zagłębia Lubin i Widzewa Łódź. Do tej pory Zagłębie Lubin wygrało 20 meczów, Widzew Łódź zwyciężał 19-krotnie, a 15 razy spotkania zakończyły się remisem. Jesienią mecz Zagłębia z Widzewem zakończył się remisem 1:1, ale choć doszło do podziału punktów, to przez tarcia na linii Sokratis Dioudis - Jordi Sanchez oraz sędzia Daniel Stefański o rywalizacji było długo głośno. Mamy nadzieję, że w najbliższym meczu grecki golkiper Zagłębia będzie trzymał nerwy na wodzy.
Przed rozpoczęciem 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy Widzew Łódź był 8. zespołem w tabeli PKO BP Ekstraklasy, a bilans tej drużyny to 12 zwycięstw, 6 remisów i 13 porażek. Ostatnie pięć meczów Widzewa to dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki, z czego przegrane mecze miały miejsce ostatnio. Łodzianie przegrali najpierw 0:1 z Rakowem Częstochowa, a następnie 1:2 z Wartą Poznań. Najlepszym strzelcem i asystentem Widzewa jest były gracz „Miedziowych” – Bartłomiej Pawłowski (8 goli i 5 asyst). Z powodu poważnej kontuzji zabraknie go jednak w kadrze mecz. Odpowiedzialność za liczby będzie chciał wziąć na siebie drugi w kolejności najlepszy strzelec – Jordi Sanchez. Hiszpan ma na koncie 7 goli i 4 asysty.
Zagłębie Lubin przed 32. kolejką było 10. w tabeli z 41 punktami, a bilans drużyny prowadzonej przez Waldemara Fornalika to 11 zwycięstw, 8 remisów i 12 porażek. Ostatnie pięć spotkań „Miedziowych” to trzy porażki i dwa zwycięstwa, jednak w przeciwieństwie do formy Widzewa, to właśnie w dwóch poprzednich kolejkach lubinianie zdobywali komplet punktów. Najpierw pokonali 4:3 drużynę Radomiaka Radom, a przed tygodniem zwyciężyli 2:0 z Rakowem Częstochowa.
Ciężko znaleźć jakąś serię w historii rywalizacji lubinian z Widzewem, bo tak naprawdę raz wygrywa nasz zespół, raz zwycięży Widzew, a remis i także od czasu do czasu się przytrafi. To na co warto zwrócić uwagę, to liczba goli, jaka pada w meczach „Miedziowych” z Widzewem, bo na 54 mecze piłka do sieci trafiała 115 razy, co daje 2,13 gola na mecz.
Waldemar Fornalik w meczu z Widzewem Łódź nie będzie mógł skorzystać z Bartosza Kopacza, który jest zawieszony na jedno spotkanie z powodu zgromadzenia ośmiu żółtych kartek. Żaden z naszych graczy nie jest jednak zagrożony. Poza tym pozostali gracze są do dyspozycji trenera. Zdecydowanie więcej problemów ma trener gospodarzy niedzielnego pojedynku. Zawieszony za czerwoną kartkę jest Marek Hanousek, a z powodu kontuzji poza kadrą będą Bartłomiej Pawłowski, Sebastian Kerk oraz Juljan Shehu. Zagrożonych zawieszeniem jest w sumie pięciu graczy: Dominik Kun, Bartłomiej Pawłowski, Serafin Szota, Paweł Zieliński (3 żółte kartki) oraz Jordi Sanchez (7 żółtych kartek).
Spotkanie rozpocznie się punktualnie o 15:00 na stadionie przy al. marszałka Józefa Piłsudskiego wraz z gwizdkiem sędziego Patryka Gryckiewicza. Kibiców, którzy nie wyjadą do Łodzi na mecz, by wspierać drużynę z perspektywy sektora gości, zapraszamy na transmisję do Canal+ Sport oraz do śledzenia relacji w naszych profilach w mediach społecznościowych.
Nie zapomnijcie również o zabawie #TyperMKS. Na oddanie typów dotyczących spotkania z Widzewem Łódź macie czas do 14:00.
Tylko zwycięstwo!
