mkszaglebie.pl

Niedzielne popołudnie, derby Dolnego Śląska - najważniejszy mecz w sezonie dla wszystkich kibiców Zagłębia. Każdy zna smak takiego zwycięstwa. Człowiek sobie wizualizuje: „wygrają, to otworzy się zimne piwko, pośmieje się z sąsiada”. I wiecie co? Tym razem tak nie będzie. I zdaje się, że jeżeli nic się nie zmieni, to smak takich zwycięstw będziemy czuć jeszcze rzadziej. Przyszłość maluje nam się w kruczą czerń… Przed Wami wnioski po przegranym 1:3 spotkaniu ze Śląskiem Wrocław.

Radosna twórczość w obronie

Ostatnimi czasy wiadra pomyj wylewane były na Lorenco Simicia. Szczerze mówiąc, nie ma się czemu dziwić, wszak gra Chorwata wołała o pomstę do nieba. Głęboko odetchnęliśmy, gdy środkowy obrońca nie został awizowany w kadrze meczowej na mecz ze Śląskiem. W jego miejsce do wyjściowej jedenastki wskoczył Kamil Kruk, który stworzył duet stoperów wraz z Ianem Solerem. I właśnie na Hiszpanie chcielibyśmy się skupić. Pierwsza bramka? Kryminał… Hiszpan posyła piłkę po ziemi, w zasadzie do nikogo, wrocławianie przejmują piłkę, a następnie Mateusz Praszelik wyprowadza pierwszy cios. Szczególnie przy wyprowadzeniu piłki Hiszpanowi często zdarzają się niefrasobliwości. W zeszłym tygodniu przyjęliśmy „czwórkę”, a Soler „popisał się” samobójem, w tym można by rzec, że asystował… Słowem: elektryk wysokich napięć.

Królik Pakulski z kapelusza

Nie był to debiut marzeń Żygulowa – na rosyjskim pomocniku nie będziemy dziś jednak wieszać psów. Nie tego oczekiwał trener Żuraw, więc zdecydował się na zmianę. Sęk w tym, że nasz szkoleniowiec próbował zmienić oblicze środka pola (nota bene nic tam dziś nie funkcjonowało), wprowadzając Dawida Pakulskiego. Tak, tego Pakulskiego, który nie tyle, co nie zawojował 2. ligi, tylko zwyczajnie się od niej odbił. I gdy zdawało się, że czas 23-latka w Lubinie dobiegł już końca, Dariusz Żuraw ni z gruszki, ni z pietruszki postanowił ratować słabą dyspozycję środka pola właśnie „Paką”. Jak można się było tego spodziewać, efekty nie nadeszły…

Szysz w ataku

Gołym okiem widać, jak dużo więcej drużynie daje Patryk Szysz ustawiony na skrzydle. W ataku 23-latek nie jest w stanie tak dobitnie wyeksponować swoich atutów, jakimi są szybkość, drybling, w skrócie – robienie różnicy w tzw. małej grze. Z konieczności Dariusz Żuraw korzysta z usług Patryka Szysza jako napastnika. I nie jest w żadnym wypadku wina szkoleniowca „Miedziowych”. Odpowiedzialność za to w pełni ponosi pion sportowy. Głębi składu w zasadzie nie mamy. Zamiast na już sprowadzić środkowego obrońcę i goleadora (choć ostatnie transfery Zagłębia sprawiają, że strach nazwać tak jakiegokolwiek piłkarza ściąganego przez „Miedziowych”), do lubinian dołączył Żygulow. Więcej pomocników, więcej!

Coście uczynili z tym klubem?

Panie Jankowski, że jesteś Pan najgorszym prezesem w Polsce, a może i nie tylko w Polsce, to każdy widzi. Tabuny sprowadzanych piłkarzy, fatalna gra, jeszcze gorsza atmosfera, uśmiech politowania po porażkach, to tak pokrótce bilans Pana rządów. Na ostateczne rozliczenie przyjdzie jeszcze czas. Ale dziś czara goryczy się już przelała. Tak zwyczajnie, po ludzku, nie jest Panu wstyd? Przychodził Pan do klubu, w którym jak wszędzie, nie było idealnie, natomiast nie było też najgorzej. Za to sprzątanie, gdy już opuści Pan nasz klub, zajmie zapewne długo, naprawdę długo. Krótko mówiąc to, co zostawi Pan po sobie, to obraz nędzy i rozpaczy…

Iskierka nadziei

Ciężko po takim meczu napisać cokolwiek pozytywnego, w zasadzie iskierkę nadziei daje jedynie chęć do gry Erika Daniela, cieszy powrót do składu Kamila Kruka (choć nie był to dobry występ 21-latka) i obecność w kadrze meczowej Kacpra Lepczyńskiego. To by było na tyle…

Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław

Stadion Zagłębia 29-08-2021, 15:00
PKO BP Ekstraklasa, Kolejka - 6

(1:3)
(1:2)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (2)



30.08.2021 13:08
mykysy (Gość)
Jemu jest wstyd dajcie spokój. To leśny dziadek pzpn liczy się tylko jego kasa i ego leśnego dziada ... dzisiaj tu jutro tam jak się uda gdzieś załapać i robić kolejne przekręty bo myślę że narobił ich wiele w Lubinie pod stołem z agentami menagerami i tam inne dobrą kasę przytulił . To jest kawał drania i cwaniaka. Plus jest że ludzie już to widzą i Jankowski nie da rady raczej już manipulować. Teraz będzie płakał że kibice go wyzywają bo on tylko przecież na oprawę się nie zgodził a tak to on jest git... Z Zabrza też go pogonili. Jak może być kadra jak są ściągani zawodnicy ze spadkowych beznadziejnych klubów. Przykład ostatnich wzmocnień Solera i Zygulowa to są gracze tyko na sztukę bez żadnych osiągnięć sportowych normalnie paranoja ... nie pamiętam żeby takich ogórków ściągano kiedykolwiek do Lubina bez żadnych papierów na dobre granie . Ale że Żuraw chciał ratować mecz Pakulskim to też faktycznie dobry żart świadczący kompletnie o braku wyczuciu trenerskim. Najgorsze jest to że zatrudnia się ludzi takiego pokroju którzy region klub kibiców pracowników mają w dupie i że taki człowiek człekokształtny Jankowski zrobił sobie swój prywatny biznes takie państwo w państwie z gościem z rady nadzorczej i nic nie można z tym zrobić. Naprawdę wszyscy mają tego dosyć bo chyba widać że oni nie chcą nic dobrze dla ZAGLĘBIA a cała strategia była wymyślona aby utrzymać przy władzy jaśnie panicza Jankowskiego przy którym za dużo osób czerpie korzyści tylko nie my kibice dla których tan klub istnieje .
29.08.2021 21:54
Minusem też jest nasza kadra, patrzę dzisiaj na ławkę naprawdę trener nie miał jakościowych zmienników. Po co te wypożyczenia młodych, jak teraz jest problem aby skompletować kadrę piszę oczywiście o ilości zawodników a nie jakości.