Do tej pory graliśmy z „Jagą” 37 razy. Wygraliśmy 18 meczów, ośmiokrotnie padał remis, zaś nasi najbliżsi rywale wygrywali jedenastokrotnie.
Celem zarówno gospodarzy jak i gości będzie w niedzielnym meczu zdobycie kompletu punktów i odbicie się od końcówki ligowej stawki. Jagiellonia i Zagłębie są sąsiadami w tabeli. Zespół z Białegostoku zajmuje 14. pozycję w ligowej tabeli, ma 30 punktów, a jego bilans to 7 zwycięstw, 9 remisów i 10 porażek. „Miedziowi” są o pozycję niżej w tabeli, mają 28 punktów i bilans 8 zwycięstw, 4 remisy i 14 porażek. Do niedzielnej potyczki obie drużyny przystąpią nieco obolałe, bo w poprzedniej kolejce, jeszcze przed przerwą na kadrę, zarówno jednych, jak i drugich srogo oklepały drużyny z Poznania. Jagiellonia przegrała z Lechem 0:3, a Zagłębie z Wartą 0:4.
- Jagiellonia Białystok to jest drużyna mająca swoje problemy, my też mamy swoje i na pewno bardzo interesujący i arcyważny mecz dla obu ekip przed nami. Także statystyki nie mają tu nic do tego i będzie liczyło się to, co na boisku rozstrzygnie się w 90 minut – mówił dla portalu „Miedziowe Fakty” trener Zagłębia Lubin, Piotr Stokowiec.
Po raz ostatni z drużyną z Podlasia rywalizowaliśmy na początku października zeszłego roku. Niestety na Stadionie Zagłębia nie wszystko poszło po naszej myśli i ulegliśmy Jagiellonii 0:1 po golu Jesusa Imaza. Porażka, choć minimalna, miała swoje znaczenie, bo zawodnicy „Jagi” przerwali wówczas serię trzech ligowych zwycięstw z rzędu Zagłębia (a czterech wygranych wliczając rozgrywki Pucharu Polski).
- Jagiellonia szuka swojego optymalnego ustawienia, wielokrotnie je zmieniają, grając na dwóch stoperów, na trzech. My bardziej skupiamy się na swoim graniu, na tym, co my chcemy grać. Na pewno będzie to twardy mecz, o takiej swojej temperaturze, ale na to musimy być przygotowani. Praktycznie połowa drużyn gra w ustawieniu z trzema stoperami, druga połowa czwórką obrońców, także nie ma to dla nas znaczenia, jak wyjdzie. Ważne, jak my będziemy grali i jak my będziemy realizowali swoje nastawienia i z takim też założeniem tam jedziemy, by zrealizować plan – dodał szkoleniowiec lubinian cytowany przez Miedziowe Fakty.
W niedzielnym meczu z Zagłębiem zabraknie na pewno Jesusa Imaza, Israela Puerto oraz Ivana Runje, którzy są kontuzjowani. Nikt w drużynie gospodarzy nie będzie pauzował za kartki, lecz zagrożeni absencją są Kacper Tabiś, Miłosz Matysik, Martin Pospisil oraz Błażej Augustyn. Piotr Stokowiec nie będzie mógł skorzystać z usług Jewgienija Baszkirowa, Kamila Kruka, Sasy Zivca oraz Adama Ratajczyka. W naszym zespole także nie pauzuje nikt za kartki, ale uważać muszą Jakub Wójcicki i Ilja Żygulow, którzy na koncie mają po trzy żółte kartki.
– Podczas ostatnich dwóch tygodni wykonaliśmy dużą pracę. Podkreślaliśmy podczas spotkań z zawodnikami jak ważny to będzie mecz. Cechuje nas pewna kultura gry, którą w ostatnich tygodniach zagubiliśmy. Szkoda, bo w pierwszych tygodniach stosowaliśmy wysoki pressing i kreowaliśmy sytuacje. Chcemy do tego wrócić – mówił na konferencji przedmeczowej trener Jagiellonii Białystok, Piotr Nowak.
– Zdajemy sobie sprawę jak ważne czeka nas spotkanie, ale nie sądzę, aby po pierwszym gwizdku ta presja nadal nam towarzyszyła. Po wyjściu na boisko będziemy robić to, nad czym pracowaliśmy. Oczekuję, aby to spotkanie było wywalczone, wybiegane. Umiejętności mamy takie, które poradzą sobie z tą presją. Zawsze podkreślam, aby moi zawodnicy mieli przekonanie i wiarę we własne umiejętności, pewne rzeczy robili naturalnie, aby zadziałała ich wyobraźnia i kreacja i pokazali się z jak najlepszej strony. Cechuje nas pewna kultura gry, którą w ostatnich tygodniach zagubiliśmy. W ostatnich spotkaniach praktycznie nie mieliśmy okazji strzeleckich. Szkoda, bo w pierwszych tygodniach stosowaliśmy wysoki pressing i kreowaliśmy sytuacje. Chcemy do tego wrócić – dodał trener gospodarzy niedzielnego meczu.
Mecz rozpocznie się punktualnie o godzinie 15:00 i będzie transmitowane przez Canal+ Sport. Sędzią głównym pojedynku będzie Bartosz Frankowski z Torunia, który w sezonie 2021/2022 kupił karnet na nasze mecze i w niedzielne popołudnie zagwiżdże nam w tych rozgrywkach po raz piąty.
Przeczytaj także | Karol Struski: Tworzymy za mało sytuacji
Przypominamy także o naszej zabawie. Zachęcamy wszystkich zarejestrowanych użytkowników do wzięcia udziału w zabawie #TyperMKS i typowania rezultatów oraz zdarzeń meczowych dotyczących pojedynku z Jagiellonią Białystok. Możliwość oddawania typów zamykamy w niedzielę o godzinie 14:00. Kliknij tutaj, aby przejść.
