Beniaminek PKO BP Ekstraklasy Ruch Chorzów poinformował o podpisaniu kontraktu z Filipem Starzyńskim, który 30 czerwca przestał formalnie być graczem Zagłębia Lubin.

Kariera Filipa Starzyńskiego w Zagłębiu Lubin rozpoczęła się od wypożyczenia z KSC Lokeren, które zostało sfinalizowane 27 stycznia 2016 roku. Wiosna sezonu 2015/2016 w wykonaniu „Figo” była bardzo dobra, ponieważ w 16 meczach strzelił trzy gole i zaliczył 10 asyst, czym przyczynił się znacząco do zdobycia przez Zagłębie Lubin brązowego medalu mistrzostw Polski i tym samym wywalczenia prawa gry w Lidze Europy. Wykupienie Filipa nie należało do najłatwiejszych, bo lubinianie nie zagwarantowali sobie prawa wykupu w umowie wypożyczenia i po jej zakończeniu musieli z Belgami negocjować. Ostatecznie udało się uzyskać porozumienie i za około 650 tys. Euro Starzyński został definitywnie piłkarzem dwukrotnego mistrza Polski.

Przez blisko osiem lat „Figo” zagrał w miedziano-biało-zielonych barwach 234 mecze, zdobył 56 goli i zaliczył 53 asysty, co daje mu przyzwolenie do określania go mianem jednej z legend naszego klubu.

Ostatnie dwa sezony w wykonaniu 32-letniego obecnie piłkarza nie były już tak udane i ze względu na wiek oraz dość duże obciążenie kontraktowe było wiadomo, że wkrótce mariaż pomiędzy zawodnikiem a naszym klubem się zakończy.

Po zakończeniu sezonu Zagłębie Lubin złożyło Filipowi Starzyńskiemu propozycję kontraktu motywacyjnego, jednak nie zdecydował się na jego przyjęcie i dziś ostatecznie ogłosił odejście z zespołu „Miedziowych”.

Z Ruchem Chorzów Filip związał się dwuletnim kontraktem. Dla tego gracza to powrót do tej drużyny po ośmiu sezonach.

– Bardzo się cieszę, że wracam do Ruchu, w którym się piłkarsko wychowałem i gdzie wypłynąłem na szerokie wody. Mam duży sentyment do tego miejsca i tego Klubu. Chciałbym dać drużynie jak najwięcej, dlatego skupiam się już na boisku i czekam niecierpliwie na start sezonu – mówi „Figo”.

Innym graczem, który związał się z Ruchem Chorzów jest Mateusz Bartolewski. Obaj więc z Filipem Starzyńskim wrócą na Stadion Zagłębia już w pierwszej kolejce nowego sezonu. 

Powodzenia, Filip!

Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów

Stadion Zagłębia 23-07-2023, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 1. kolejka

2:1
(0:1)
źródło: Własne, ksruch.com

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (7)


05.07.23 14:18
Myślę, że obecny odbiór Figo jest trochę zakrzywiony przez ostatnie 2 sezony. Kilka lat temu to nikt nie wyobrżał sobie bez Starzyńskiego pierwszej 11. W jakiej był formie niech świadczy to, że dostał nawet powołoanie do kadry na Euro2016. Ładował bramki, dawał asysty. Niestety końcówka już rozczarowująca. Nie da się nikogo mianować legendą. Legendą się zostaje w oczach kibiców - dla jednych Starzyński legendą będzie, dla innych nie. Co by nie powiedzieć, to w historii klubu się zapisał i za to szacunek mu się należy. 

processing comment 8 0
05.07.23 11:48
guest profile picture
Jest i będzie legenda, czy to się komu pidoba czy nie. Ciekawe czy za następne 10lat będziemy mogli pisać o  zawodniku z podobnymi osiągnięciami. Jego asysty to była klasa sama w sobie. Fakt, trochę wątły, dlatego na zachodzie beż sukcesu. Powodzenia Filip!

processing comment 1 3
04.07.23 15:51
Na początku swoje robił i za to trzeba mu podziękowac, gasł z sezonu na sezon ale liczby ma najlepsze w historii klubu (mogły być lepsze bo staż długi), mentorem tez nigdy nie był dla młodych, był długo bo zachód go brutalnie zweryfikował 
Czy to pozwala na nazwanie go legendą? 
To kolejny zawodnik gdzie głowa nie nadążyła za umiejętnościami piłkarskimi,
Pora najwyższa na młodszych i lepszych motorycznie w naszej fizycznej lidze

processing comment 7 2
04.07.23 11:53
Legędą w Zagłębiu to był Zejer Szewczyk Ptak . A znikał bo jak ptaszki ćwierkały lubił napoj wyskokowy i potem leczenie. 

processing comment 10 3
04.07.23 10:28
@[UserID=252]Olo77[/user]  Zapomnieliśmy także jak znikał niewiadomo z jakiego powodu na pół sezonu. Jak dla mnie żadna z niego legenda. Bo grał u nas 7 lat ? Grałby i kolejne 7 jakby mu wypłaty nie chcieli  uciać. Dostał system motywacyjny i się zawinął. Od taka to Legenda.

processing comment 7 7
04.07.23 08:41
guest profile picture
Tak jak przewidywałem po ugłoszeniu że odchodzi - Filip wylądował tam gdzie rozpoczynał powazne granie. On nie lubi zmian otoczenia i życia na walizkach. Znajdzie się w nowej rzeczywistości z nowymi wyzwaniami. Pewnie zepnie się w nowym środowisku i pokaże to z czego słynął ale wiek już swoje robi i jego wady będą sie nawarstwiać. Przyjemnie się go oglądało przez pierwszy okres gry w Lubnie. To jeden z tych których zagrywki długo sie pamięta. Powodzenia Filipie w Ruchu

processing comment 5 2
04.07.23 04:54
Liczby swoje zrobił i za to mu płacono, ale co do legendy to za dużo powiedziane. Legendy tworzą historię, sprawiają, że klub zdobywa trofea, Filip nie był zawodnikiem ,który w każdym meczu zostawiał serce na boisku, forma końcowego kontraktu pokazała, że bardziej traktował klub jako dojną krowę niż miałby się za klub zabijać. Chłop można powiedzieć, że przez swoj charakter przegrał swoją karierę a szkoda, bo naprawdę ciekawy mogłby być z niego zawodnik. 

processing comment 13 6