Karasiński do Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie dołączył w rozgrywkach 2015/2016. W barwach rezerw „Miedziowych” rozegrał 43 spotkania, zdobył cztery bramki i dorzucił jedno kluczowe podanie. W ubiegłym sezonie 21-letni defensor występował już w Ruchu, gdzie zaliczył 33 mecze i dwie asysty. Ostatnio trenował z pierwszym zespołem Zagłębia, lecz nie otrzymał szansy debiutu w PKO BP Ekstraklasie.
Najbliższy rok spędzi zatem w Chorzowie, rywalizując z „Niebieskimi” na zapleczu ekstraklasy – w rozgrywkach Betclic 1. Ligi.
– Zaledwie kilka miesięcy temu kończyliśmy sezon i dziękowałem wszystkim za okazję, jaką otrzymałem w Ruchu. Teraz los sprawił, że ponownie tu trafiłem i jestem z tego bardzo zadowolony. Nie uprzedzałem nikogo z drużyny o moim powrocie, więc w szatni panowało lekkie zaskoczenie, ale przyjęto mnie bardzo ciepło. Ruch to dla mnie ważny klub – nawet będąc w Lubinie, regularnie śledziłem mecze i kulisy. Mam też dobre wspomnienia z czasów, gdy w Zagłębiu pracowałem pod okiem trenera Fornalika. Wtedy ciężko trenowaliśmy, więc wiem, czego się spodziewać i jestem na to gotów. W Lubinie cały czas dbałem o formę, dlatego czuję się przygotowany nawet do gry już w najbliższym spotkaniu – podkreślił Szymon Karasiński.