Tornike Garpindashvili to piłkarz, którego pobyt w Lubinie określić można mianem rozczarowania. Niespełna 27-latek nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Łącznie jego licznik występów w Zagłębiu zatrzymał się na 30 spotkaniach, w których Gruzin trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców.
Notowania Gaprindashvilego u trenera Waldemara Fornalika od samego początku tej współpracy nie były najwyższe. Nie mając większych szans na grę w miedziowych barwach, prawoskrzydłowy pół roku temu udał się na wypożyczenie do Arki Gdynia. W ekipie prowadzonej przez Wojciecha Łobodzińskiego Gruzin wiosną zbierał całkiem przyzwoite recenzje. W szesnastu meczach na drugim poziomie rozgrywkowym Gaprindashvili zanotował trzy asysty.
W ostatnim czasie na naszych mediach społecznościowych informowaliśmy, że gdyński klub chciałby definitywnie sprowadzić pomocnika. W środę Arka oficjalnie podała do wiadomości informację o zakontraktowaniu Tornike Gaprindashvilego. Gruzin podpisał z pierwszoligowcem dwuletnią umowę.
