Spotkanie na szczycie ORLEN Superligi Kobiet zakończyło się zwycięstwem drużyny z Lublina 29:25 (14:9).

Od pierwszych minut rywalizacji w Hali Globus to gospodynie dyktowały warunki gry – już w 5. minucie prowadziły 4:1. Nasz zespół próbował odnaleźć właściwy rytm, jednak lublinianki narzuciły swój styl i przez dłuższy czas utrzymywały bezpieczną przewagę. Nawet czas wzięty przez trenerkę Bożenę Karkut nie przyniósł szybkich efektów.

Sytuacja pogorszyła się, gdy musieliśmy grać w podwójnym osłabieniu – przeciwniczki wykorzystały to bezbłędnie, odskakując na sześć bramek. Do przerwy przegrywaliśmy 9:14.

Po zmianie stron nasza gra zaczęła się poprawiać. Systematycznie odrabialiśmy straty i w pewnym momencie zbliżyliśmy się do rywalek na trzy gole. Wydawało się, że losy meczu mogą się jeszcze odwrócić, ale gospodynie przerwały nasz impet czasem i szybko wróciły do skutecznej gry.

W końcówce jeszcze raz pokazaliśmy charakter – trzy trafienia z rzędu tchnęły nadzieję, jednak zabrakło czasu, by dogonić wynik. MKS Lublin dowiózł prowadzenie do końca i zwyciężył 29:25. Choć spotkanie zakończyło się niepowodzeniem, drużynie nie można odmówić walki i determinacji.

PGE MKS FunFloor Lublin – KGHM Zagłębie Lubin 29:25 (14:9)

MKS: Wdowiak, Mamić – Planeta 4, M. Więckowska 4, Andruszak 3, Pietras 2, Nieuwenweg 3, Balsam 5, Posavec 3, Szynkaruk 2, Rosiak 1, Olek 1, Pastuszka 1, D. Więckowska, Matuszczyk.

Zagłębie: Zima, Maliczkiewicz – Promis 3, Kochaniak-Sala 8, Guirassy 2, Jakubowska 4, Matieli 2, Fernandes 2, Grzyb 1, Drabik 3, Górna, Przywara, Cavo.

źródło: zaglebie.lubin.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)