Sobotnie popołudnie w łódzkiej Atlas Arenie przyniesie dwa wielkie mecze, których stawką będzie Superpuchar Polski. Najpierw na parkiet wybiegną szczypiornistki z Lubina i Kobierzyc, a więc dwa najlepsze zespoły Orlen Superligi Kobiet z ubiegłego sezonu, a kilka godzin później dojdzie do kolejnej odsłony Świętej Wojny w męskim wydaniu, a więc starcie Orlen Wisły Płock z Industrią Kielce.
Nowy sezon obydwa zespoły rozpoczęły od zwycięstw. Lubinianki w bardzo pewnym stylu pokonały osłabiony zespół Energa Szczypiorno Kalisz 35:14, natomiast KPR Kobierzyce zwyciężył we własnej hali z Młynami Stoisław Koszalin 30:27.
Obydwa zespoły miały okazję ze sobą się już zmierzyć w trakcie przygotowań do nowego sezonu, podczas Memoriału im. Henryka Kruglińskiego. W meczu o zwycięstwo w całym turnieju, w regulaminowym czasie gry padł remis 21:21, natomiast w serii rzutów karnych lepsze okazały się szczypiornistki z Lubina.
Historia naszego klubu zna już mecz, którego stawką byłby puchar, a przeciwnikiem byłby zespół z Kobierzyc. W 2022 roku w Gnieźnie odbył się finał Pucharu Polski, w którym po trofeum dość niespodziewanie sięgnęły zawodniczki prowadzone wówczas przez Edytę Majdzińską, które wygrały 23:21.
W ubiegłym sezonie obydwa zespoły mierzyły się ze sobą pięciokrotnie. Cztery razy w lidze oraz raz w półfinale Orlen Pucharu Polski. Czterokrotnie zwycięstwo odnosiły podopieczne Bożeny Karkut, które dwukrotnie wręcz rozgromiły derbowe rywalki (37:24 w Kobierzycach i 38:23 w Lubinie). Jedyne zwycięstwo Kobierzyc w ubiegłym sezonie przypadło 24 kwietnia, gdy zwyciężyły we własnej hali 24:23.
Mecz o Superpuchar Polski Kobiet, już jutro o godz. 14:30 w Atlas Arenie w Łodzi. Transmisja spotkania odbędzie się w Polsacie Sport 3.