Zagłębie Lubin na start rozgrywek, w środę pokonało na wyjeździe Zepter KPR Legionowo 31:24. Patrząc na pryzmat poprzedniego sezonu, nasi zawodnicy zgarnęli niezwykle ważne trzy punkty, które później mogą mieć niezwykle ważne przełożenie na końcową tabelę rozgrywek. Orlen Wisła Płock natomiast rozgromiła na parkiecie rywali Piotrkowianina Piotrków Trybunalski 39:20, potwierdzając tym samym po raz kolejny swoje duże aspiracje, jakim jest niewątpliwie skuteczna walka o mistrzostwo Polski.
W zespole z Płocka ujrzymy kilku niezwykle znanych oraz utalentowanych zawodników. Bramkarzami są Marcel Jastrzębski, który przebojem wdarł się do bramki Nafciarzy i imponował niezwykłą skutecznością oraz efektownością w swoich interwencjach, a także Mirko Alilović, a więc wielokrotny reprezentant Chorwacji, medalista mistrzostw świata oraz były gracz takich klubów jak Telekom Vesprem czy Pick Szeged. Innymi zawodnikami są choćby Miha Zarabec, który przeniósł się do Płocka przed tym sezonem z THW Kiel, a więc czołowego zespołu w Europie. Po za nimi wystąpią także reprezentanci Polski czy Chorwacji, a więc Przemysław Krajewski, Michał Daszek czy Lovro Mihić.
Na zwycięstwo nad Wisłą nasi szczypiorniści czekają już od bardzo wielu lat. Jednak pomimo upływu tylu lat, ostatnie zwycięstwo pamiętają dwie osoby, które do dziś są związane z Zagłębiem. Mowa tu o Michale Stankiewiczu oraz Tomaszu Kozłowskim, którzy występowali wówczas wspólnie na parkiecie. Lubinianie po raz ostatni z Wisłą wygrali 1 października 2009 roku (31:27 w Płocku). We własnej hali po raz ostatni punkty na naszym koncie dopisane zostały równo pół roku wcześniej w fazie play-off (26:25).
Początek spotkania 2. kolejki Orlen Superligi Mężczyzn pomiędzy Zagłębiem Lubin a Orlenem Wisłą Płock, już w sobotę 2 września o godz. 16:00 w hali lubińskiego RCS.