Od wielu już lat nie ma mocnych na drużynę z Kielc, która w lidze przegrywa niezwykle rzadko, a jak już się to zdarza, to jedynie w meczach z Orlen Wisłą Płock oraz jeden raz w meczu przeciwko Gwardii Opole. Zagłębie natomiast od blisko 15 lat nie może nawiązać do swoich największych sukcesów i walki właśnie z drużynami z Kielc i Płocka o medale mistrzostw Polski. Nie oznacza to jednak, że od tylu lat żadne ze spotkań z hegemonem z Kielc nie było wyrównane. Najlepszym przykładem jest mecz rozegrany w hali lubińskiego RCS, które odbyło się w lutym 2017 roku. Wówczas spotkanie to zakończyło się wynikiem 28:29, a kto wie czy nie udałoby się doprowadzić do serii rzutów karnych, gdyby nie powrót do bramki po końcowej syrenie gry na decydujący rzut wolny Filipa Ivicia.
W obecnym składzie mistrzów Polski, pomimo sporych problemów finansowych oraz ze znalezieniem sponsorów, udało się zachować niemal w pełni skład, w którym praktycznie każdy zawodnik, to jest gwiazda światowej piłki ręcznej. Na parkiecie w Lubinie będzie można obejrzeć hiszpańskich braci Dujszebajew, francuzów Dylana Nahi’ego i Benoita Kounkouda, niemieckiego bramkarza Andreasa Wolffa czy Arkadiusza Moryto, który grał w Miedziowych barwach w latach 2016-18.
W obecnych rozgrywkach Zagłębie zgromadziło dotychczas 12 punktów, co daje 12 miejsce, wyprzedzając jedynie Zepter KPR Legionowo (0 punktów) oraz Energa Wybrzeże Gdańsk (4 punkty). Kielczanie natomiast po 11 rozegranych meczach mają komplet 33 punktów, tyle samo co druga w tabeli Orlen Wisła Płock.
W ubiegłym sezonie w Lubinie obydwa zespoły zafundowały kibicom zgromadzonym na trybunach, mały festiwal strzelecki. Mecz ten zakończył się wynikiem 31:43. W Kielcach natomiast gospodarze nie pozostawili złudzeń naszym szczypiornistom, wygrywając 39:20.
Mecz 13. kolejki Orlen Superligi Mężczyzn pomiędzy Zagłębiem Lubin a Industrią Kielce, już dziś o godz. 16:00 w hali lubińskiego RCS. Transmisję z tego meczu przeprowadzi portal emocje.tv.