Po czterech pierwszych kolejkach sezonu 2023/24 można wysunąć póki co jeden wniosek - lubinianie zdecydowanie lepiej czują się na wyjazdach, bowiem w dwóch starciach zdobyli 5 punktów (31:24 przeciwko KPR Legionowo oraz 27:27 k. 4:1 przeciwko Wybrzeżu Gdańsk), a we własnej hali póki co dwukrotnie to rywale byli lepsi (23:41 z Wisłą Płock oraz 27:37 z Chrobrym Głogów).
Jeśli chodzi o zespół z Kalisza, to początek sezonu jest zdecydowanie nie po ich myśli. Po drugiej kolejce trenerem MKS-u przestał być Paweł Noch, którego na tym stanowisku zastąpił Rafał Kuptel, czyli do niedawna szkoleniowiec Gwardii Opole. W pierwszych trzech spotkaniach kaliszanie odnieśli trzy porażki (19:25 z Gwardią, 22:27 z MMTS-em Kwidzyn oraz 29:40 z Iskrą Kielce). Przełamanie nadeszło w ubiegły weekend, gdy we własnej hali pokonali beniaminka z Legionowa 30:28.
Niedzielne starcie będzie miało dodatkowy wymiar sentymentalny dla obrotowego naszego zespołu, Kamila Pedryca, który przed rozpoczęciem się obecnego sezonu, przeszedł właśnie z Kalisza.
Spotkanie 5. kolejki Orlen Superligi Mężczyzn pomiędzy Zagłębiem Lubin a Energą MKS Kalisz już w niedzielę 17 września o godz. 16:00. Serdecznie zapraszamy do wspierania naszych szczypiornistów w lubińskiej hali RCS.