Sobotni mecz 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Zagłębiem Lubin a Radomiakiem Radom będzie trzynastym starciem obu zespołów w historii. W obecnym sezonie wspomniane zespoły zagrają ze sobą już po raz trzeci.

Dotychczasowy bilans przemawia na korzyść „Miedziowych”. Zespół z Lubina wygrał osiem spotkań, natomiast Radomiak był od nas lepszy cztery razy. Co ciekawe, w historii tej rywalizacji ani razu nie padł remis.

Po raz pierwszy oba kluby zmierzyły się ze sobą w sezonie 1987/1988 na poziomie II ligi. Wówczas Zagłębie wygrało oba mecze - 4:1 i 3:1. Na kolejne pojedynki trzeba było czekać aż 32 lata, do momentu awansu Radomiaka do ekstraklasy.

W ostatnich sezonach starcia obu drużyn regularnie przynosiły sporo emocji. W obecnych rozgrywkach będzie to już trzeci mecz pomiędzy Zagłębiem a Radomiakiem. Najpierw w 1. rundzie STS Pucharu Polski lubinianie wygrali w Radomiu po dogrywce 2:0, a bohaterem spotkania został Marcel Reguła, który zdobył obie bramki.

Znacznie gorzej było jednak w meczu ligowym. Zagłębie przegrało na wyjeździe z Radomiakiem 1:3, a jedynego gola dla drużyny z Lubina zdobył Leonardo Rocha. Napastnik miał zresztą udział przy dwóch trafieniach w tym spotkaniu, bo jedno z nich było golem samobójczym zapisanym na konto gospodarzy.

O tym jaki będzie rezultat sobotniej rywalizacji przekonamy się już w sobotni wieczór.

Bilans spotkań Zagłębie Lubin - Radomiak Radom:

  • Zwycięstwa Zagłębia: 8
  • Remisy: 0
  • Zwycięstwa Radomiaka: 4

Partner serwisu

Zagłębie Lubin - Radomiak Radom

KGHM Zagłębie Arena 11-04-2026, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 28. kolejka

1:0
(1:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)


 

KOMENTARZE (2)


09.04.26 22:47
Ogólnie, wciąż nie dowierzam, że to wszystko tak się rozsypało nagle. Bardzo dobra pierwsza połowa w Gdańsku (10 strzałów, w tym 5 celnych na 33% posiadania piłki!). Wygrana z Płockiem na 0 z tyłu. 3-1 na wyjeździe w Gliwicach z niewygodnym przeciwnikiem. Potem nagle zmiana taktyki, kombinowanie ze składem i wyszło totalne gówno. Nawet Burić będący przez chwilę w topowej formie, zaczął prawie wszystko wpuszczać.
 
Zauważyłem, że jak gramy na 50% posiadania piłki i idziemy na wymianę ciosów to zazwyczaj kończy się to porażką (Radomiak, Pogoń, GKS, Motor, Arka). Najlepiej nam idzie, gdy oddajemy piłkę przeciwnikowi, trzymamy się tego 30-35%, gramy niską obroną i wykorzystujemy okazje. Wtedy wygrywaliśmy, tracąc 0 albo 1 gola.
 
Co do składu. Dąbrowski OUT, Nalepa nadaje się tylko do niskiej obrony, Kowalczyk na ławę. 
Gdzie są Diaz, Makowski i Mlinarić???

processing comment 3 0
09.04.26 22:28
Ostatnia szansa, by wziąć się w garść. Radomiak na wyjazdach w tym sezonie jest słabiutki (13 meczów, 9 pkt, jedno zwycięstwo). W rundzie wiosennej wygrali jedynie 3-1 z Arką u siebie. Na ławkę trenerską wrócił Bruno Baltazar, który nie jest ani strażakiem, ani architektem, ani tym bardziej cudotwórcą.
 
Jeśli to przegrają, to będzie totalna kaszana. Za tydzień ciężki wyjazd do Warszawy z odmienioną i niepokonaną od 8 kolejek Legią Papszuna, który dzisiaj oznajmił, że liczy nawet na zakwalifikowanie się do eliminacji do europejskich pucharów. Remis na tym trudnym dla nas terenie brałbym w ciemno.

processing comment 2 0