Tomasz Włodarczyk nie powiedział, o jaki dokładnie klub chodzi, jednak wyraźnie podkreślił, że jest to jeden ze średniaków amerykańskiej Major League Soccer. "Średniak" nie oznacza jednak niczego złego, bo nawet kluby z połówki tabeli MLS są w stanie zaoferować za piłkarzy z PKO Ekstraklasy godziwe pieniądze. W przypadku Sašy ma chodzić wstępnie o milion dolarów.
Nie wiadomo, czy klub zgodzi się na sprzedaż Živca, tym bardziej po zapowiedziach prezesa, który podkreślał, że nikt z "Miedziowych" tej zimy nie odejdzie. Pewnym jest natomiast, że Słoweniec przygotowuje się do nowej rundy z Zagłębiem i będzie chciał w 2020 roku grać tak samo dobrze, jak w 2019 - wówczas o wymarzony transfer za dobre pieniądze będzie jeszcze łatwiej.