Raków Częstochowa przez początek sezonu miał wspólny mianownik z Zagłębiem Lubin. Chodziło oczywiście o to, że zarówno do mistrza Polski, jak i do naszej drużyny były kierowane zarzuty kiepskiej gry przy skutecznym punktowaniu. Obecnie w obozie Zagłębia nie ma już śladu po dobrym punktowaniu, a i w Rakowie chyba nie wszystko klei się tak jak powinno. Częstochowianie zajmują 4. miejsce w tabeli mając 23 punkty po rozegraniu 12 meczów. Lubinianie mają trzy oczka mniej, jeden mecz rozegrany więcej i zajmują pozycję 7. Oba zespoły w ostatnich pięciu meczach odniosły dwa zwycięstwa, zanotowały jeden remis i dwukrotnie uznały wyższość rywali. Jeśli jednak popatrzymy na kolejność tych zdarzeń, to „Miedziowi” nie potrafią wygrać już od trzech spotkań, a licząc krajowy puchar, dochodzi nam mecz numer cztery. Jeśli ktoś mówi, że Zagłębie Lubin nie wpadło w kryzys, to albo nie chce w to uwierzyć, albo najzwyczajniej w świecie ściemnia.
Jeśli mamy szukać marnych pocieszeń, to Raków Częstochowa potrzebował dogrywki w starciu pucharowym z ŁKS-em, co przy kilku problemach z kontuzjami może mieć jakiś wpływ na przebieg meczu. Z drugiej strony, tak przygotowane Zagłębie, jakie jest w obecnym sezonie, wyjdzie jak równy z równym na grający przed kilkoma dniami 120 minut Raków. Szyderka niewysokich lotów, ale ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że przygotowania przed sezonem zostały u „Miedziowych” położone.
W zespole gospodarzy zabraknie takich zawodników, jak: Zoran Arsenić, Deian Sorescu, Ivi Lopez, Stratos Svarnas, Adrian Gryszkiewicz i Daniel Szelągowski. Są oni kontuzjowani i Dawid Szwarga nie będzie mógł z nich skorzystać. U gospodarzy nie ma zawieszonych za kartki, jednak zagrożeni są Marcin Cebula, Gustav Berggren i Giannis Papanikolaou. Trener Waldemar Fornalik nie będzie miał do dyspozycji Damjana Bohara i Kamila Kruka. Nie wiadomo, co dokładnie z Aleksem Ławniczakiem. Szkoleniowiec lubinian również nie musi się martwić zawieszonymi zawodnikami, ale zagrożeni są Mateusz Grzybek i Bartosz Kopacz.
Spotkanie odbędzie się punktualnie o 15:00 wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego Tomasza Kwiatkowskiego. Zapraszamy Was do wytypowania rezultatu tego meczu w zabawie #TyperMKS.

