mkszaglebie.pl

Trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu | Raport: Warta Poznań 0:2 Zagłębie Lubin

25.09.2021, 19:31:00
Patryk Olszak

Stało się. „Miedziowi” zanotowali trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu, co nie jest przecież w przypadku naszego zespołu codziennością. Mimo że znów grze Zagłębia daleko było do ideału, najbardziej cieszą konsekwentnie zdobywane punkty. Absolutny dzień konia miał dziś Dominik Hładun, który bronił naprawdę wszystko. Zapraszamy do lektury naszej relacji z potyczki Zagłębia Lubin z Wartą Poznań.

Aktywni byli w pierwszych minutach gracze Warty. Podopieczni Piotra Tworka starali się wysoko pressować „Miedziowych”. Gorąco zrobiło się, gdy Dominik Hładun zbyt długo zwlekał z wybiciem piłki. Na nasze szczęście wyszliśmy jednak z opresji bez szwanku. W 7. minucie z kolejną groźną akcją wyszli „Zieloni”. W środku pola absolutnie niepotrzebnie piłkę stracił Patryk Szysz, nasi rywale rozegrali ładną, kombinacyjną kontrę, Jan Grzesik dogrywał do Adama Zrelaka, ale Słowak przestrzelił z najbliższej odległości. Dużo lepsze wrażenie sprawiali gospodarze. Pierwszy kwadrans, choć bez klarownych sytuacji, rozgrywany był zdecydowanie pod dyktando „Zielonych”. W 16. minucie kolejną szansę wykreowała sobie Warta. We znaki ponownie dał nam się Jan Grzesik, który płasko dogrywał wzdłuż pola karnego lubinian. Futbolówkę na wślizgu atakować próbował Zrelak, ale nie sięgnął jej. W 23. minucie swoich sił spróbował jeden z najaktywniejszych graczy w szeregach „Miedziowych” – Erik Daniel. Czech nawinął jednego z rywali i uderzył na bramkę, ale piłka poszybowała niestety wysoko nad poprzeczką. Trzy minuty później mocno zapachniało golem dla poznaniaków. Z szybką kontrą wyszli gospodarze, z futbolówką popędził Milan Corryn. Belg dogrywał do Jaysona Papeau, ale koniec końców akcja spaliła na panewce. W 39. minucie w polu karnym „Miedziowych” zabawił się Jayson Papeau. Francuski skrzydłowy założył siatkę Tomasowi Zajicowi, po czym padł na murawę. Bez wahania na wapno wskazał Bartosz Frankowski. Cóż… naszym zdaniem nie był to faul, nie jesteśmy nawet pewni, czy zaistniał w ogóle kontakt między zawodnikami. Ale mniejsza z tym, do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł Mateusz Kupczak i… sprawiedliwości stało się zadość. Hładun popisał się świetną interwencją, wyczuwając intencje egzekutora rzutu karnego.

Deja vu mogli poczuć sympatycy „Miedziowych”, bowiem w doliczonym czasie gry objęliśmy prowadzenie, mimo że niewiele na to wskazywało. W pole karne Warty zacentrował Erik Daniel, a tam świetnie odnalazł się Zajic. Czeski napastnik po raz kolejny objawił nam się jako lis pola karnego.

Na przerwę schodziliśmy prowadząc 1:0, choć szczerze powiedziawszy, lepsze wrażenie pozostawili po sobie poznaniacy.

W 51. minucie świetną okazję miał Jayson Papeau. Francuz miał przed sobą jedynie Hładuna, ale skiksował, oddając niecelny strzał. Minutę później odpowiedzieli „Miedziowi”. Łukasz Poręba rozprowadził piłkę do Erika Daniela, a czeski skrzydłowy uderzył na bramkę Adriana Lisa. Płaski strzał nie okazał się być jednak zbyt dużym wyzwaniem dla bramkarza „Zielonych”. Osiem minut później głową uderzał Zrelak, ale kapitalną interwencją popisał się Hładun. Prawdziwy dzień konia miał w sobotę golkiper Zagłębia! W 65. minucie kolejną stuprocentową sytuację mieli „Zieloni”. Wówczas spudłował Jan Grzesik.

Chwilę później sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło – niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Przy linii bocznej przebitkę wygrał Filip Starzyński. Ofensywny pomocnik popędził z piłką i dograł do Patryka Szysza. 23-letni skrzydłowy precyzyjnie przymierzył przy lewym słupku, nie pozostawiając złudzeń Lisowi. Tym samym objęliśmy dwubramkowe prowadzenie.

W 75. minucie po raz trzeci fantastyczną interwencją popisał się Hładun. Z okolic piątego metra uderzał Zrelak, zrobiło się gorąco, ale nasz wychowanek zdołał sparować futbolówkę na słupek. Prawdę mówiąc, nie przypominamy sobie lepszego występu bramkarza w barwach Zagłębia w ostatnim czasie. Sześć minut później Mario Roudriguez stracił piłkę na rzecz Łukasza Poręby, który rozprowadził akcję do Patryka Szysza. Nasz skrzydłowy wyłożył piłkę do Kacpra Chodyny, ale prawy defensor przestrzelił wysoko nad poprzeczką. W 84. minucie z dystansu próbował Szysz, lecz niecelnie. Na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry sytuację bramkową miał też Daniel, który zbyt długo zwlekał z decyzją, dzięki czemu defensorzy Warty udanie interweniowali. W końcówce z ostrego kąta próbował jeszcze „Poręb”, natomiast ta próba wychowanka Zagłębia nie przyniosła nic godnego uwagi.

Zagłębie wygrało - to jest najważniejsze. Cieszy oczywiście seria czterech wygranych meczów z rzędu, natomiast momentami od gry lubinian włos jeżył się na głowie. Cel uświęca jednak środki. W najbliższy piątek o godz. 18:00 na Stadionie Zagłębia podejmiemy Jagiellonię Białystok. Oby zwycięska seria trwała jak najdłużej!

25 września 2021, 17:30 - Grodzisk Wielkopolski (Hotel Rodan-Groklin)

 9. kolejka PKO BP Ekstraklasy

Warta Poznań 0:2 Zagłębie Lubin

Bramki: Tomáš Zajíc 45, Patryk Szysz 66

Warta Poznań

1. Adrian Lis - 2. Jan Grzesik, 16. Aleks Ławniczak, 4. Robert Ivanov, 22. Konrad Matuszewski - 77. Jayson Papeau (73, 7. Mario Rodríguez), 21. Mateusz Kupczak, 6. Łukasz Trałka, 10. Milan Corryn (88, 19. Jakub Sangowski), 11. Michał Jakóbowski (79, 9. Mateusz Kuzimski) - 99. Adam Zreľák.

Zagłębie Lubin

30. Dominik Hładun - 23. Jakub Wójcicki (35, 26. Kacper Chodyna), 74. Kamil Kruk, 3. Saša Balić, 77. Mateusz Bartolewski - 9. Erik Daniel, 20. Ilja Żygulow (67, 32. Ian Soler), 8. Łukasz Poręba, 31. Dawid Pakulski (55, 18. Filip Starzyński), 17. Patryk Szysz - 11. Tomáš Zajíc (67, 13. Karol Podliński).

żółte kartki: Matuszewski, Papeau - Bartolewski, Balić.
sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
widzów: 1811.

Warta Poznań - Zagłębie Lubin

Stadion Dyskobolii Grodzisk Wlkp. 25-09-2021, 17:30
PKO BP Ekstraklasa, Kolejka - 9

(0:2)
(0:1)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (17)



27.09.2021 18:31
Pierwszy krytykowałem Balica, ale zaczął mnie przekonywac na stoperze bardziej niż na boku obrony, może Soler bardziej z przodu też odpali. Widać, że Żuraw chce coś z tego zbudować. Piszecie, że gra w środku taka sobie, ale popatrzcie, że Warta tez piachu nie grała i trzeba było walczyć. Może Hladunowi tez pomogla zmiana trenera bramkarzy, że nabrał znowu pewności siebie. Mam nadzieję, że za jakiś czas to będzie fajnie zgrana drużyna.
26.09.2021 20:37
ag2r (Gość)
Na styl przyjdzie czas jak wykonawcy bedą na wyższym poziomie. Podoba mi sie to że trener potrfi posadzić kogoś na ławie kiedy jest pod formą i nie wychodzi za zasługi. roszada z Balicem też ciekawa,ale potrzeba troche czasu na oceny. Przecież to wszystko wymuszone sytuacją kadrową. Tak jak pisałem wcześniej,nie ważne jak się zaczyna -ważne jak się kończy. Mecz zaległy z Legiunią i jest czołówka. Miesiąc temu było beznadziejnie. Strach się bać co by było jakby przyszedł jakiś ofensywny Hiszpan i ten obrońca za Slavii. Cieszy też to że wygrywamy z przeciętniakami z którymi zaliczaliśmy wtopy. Nie oszukuję sie że to drużyna na puchary- potrzebne są wygrane z tymi którzy sa naszymi najblizszymi w tabeli rywalami niż spęcie się na Lecha czy Legię..Coraz ciekawiej
26.09.2021 19:31
Trochę męczące jest też opisywanie każdego zwycięskiego meczu tak samo. Wygrali 4 mecze z rzędu i w każdym opisie i komentarzach jest dużo męczenia buły na temat tego, że tragiczne widowisko. Wiadomo że styl nie powala ale do cholery jasnej - oni wygrywają, i to nie jest też tak że za każdym z tych 4 meczów jest szczęście. Kiedyś graliśmy ładnie a dostawaliśmy w dupę każdy mecz a remis był jak sukces. Za Seveli grali strzelali a rezultat był zawsze ten sam. Żuraw parę dni temu dopiero dostał jakiegoś środkowego obrońce. Ten chłop musi wystawiać co chwile inną 11 bo poznaje i rotuje składem za co szacunek że stara się i szuka i nie ma świętych krów. Ponadto obejrzałem materiał po meczu z termaliką opublikowany przez oficjalną ZL i w szatni bardzo mocno ich tam pocisnął " jak będziemy tak grać to my tu nie mamy czego szukać". Ewidentnie widać, że chłop się nie będzie bawił z nimi i tez po Lechu ma nauczkę że trzeba ostro z nimi jechać. Myślę, że jak wyjdzie z 3x ta sama jedenastka w końcu to i styl się pojawi.
A sam mecz :
- jak poprzednicy zauważyli ogromny problem ze środkiem pola, ten Ruski jest w piździec tragiczny, a najgorsze że tylko on zdrowy
- Pakulski w tym meczu nie dojechał zdecydowanie, a Poręba tak sobie.
Widzę problem początku meczu już z 3 raz z rzędu, oni chcą grać ładnie piłką a drużyny przeciwne wiedzą to i za każdym razem ich taktyka jest taka sama. Z wielką łatwością można się domyślić jak wygląda odprawa przed meczem z ZL : "siądźcie na nich od samego początku, popełnią na pewno babola i będzie po meczu". Proponowałbym do 15 minuty oddać trochę inicjatywy i pobiegać a potem próbować skoro nie wychodzi granie w piłkę od 1 minuty.
Bardzo się cieszę, że mamy w końcu napastnika - 3 gole w 4 meczach, kiedy to mraz i sirk razem przez 30 meczów tyle mieli. W piątek jak wygrają z Jagą to będzie bajeczna przerwa - 5 meczów z rzędu do przodu a i będzie czas na dalsze układanie drużyny. Jagielonia co prawda sprawiła niespodziankę, ale to był zwykły wypadek przy pracy - nieskuteczny Lech i szczęśliwa Jaga.
26.09.2021 17:33
Ostatnie dwa mecze wyciągnął nam Hładun i mam nadzieję, że zamknął usta tym, co pisali, że się skończył - to jest bardzo solidny bramkarz, który co jakiś czas daje coś ekstra - ostatnie 6 punktów są jego
A tak na marginesie - tam nie było karnego, nawet naciąganego, ale chwała Hładiemu, że to wyciągnął

Dariusz Żuraw robi wynik ponad stan, miejsce cieszy, ale gra, co widzi trener pozostawia dużo do życzenia

Mamy napastnika - nie jest jakiś spektakularny, ale robi to, co do niego należy - może ten usypiający styl gry ma zmylić obrońców przeciwnika, póki to działa jest OK - ma jedną, góra dwie okazje i strzela - ktos taki był Nam potrzebny, a jak będzie strzelał regularnie to i koledzy będą mu bardziej ufać
To samo dotyczy Szysza, do przerwy irytował, ale ma to coś ekstra, że potrafi odpalić i zrobić liczby

Największy ból - środek pola - Żyguliow najsłabszy na boisku (jeden wielki chaos, w sumie nie ma go nigdzie ani z przodu ani z tyłu) - to już Soler po wejściu był od niego klasę lepszy, może def. pomoc to miejsce dla niego, był co najmniej poprawny, Pakulski - był nieco lepszy od Rosjanina, ale to było słabe, to za mało na ekstraklapę - Figo po wejsciu - klasę lepszy (ławka na niego dobrze podziałała), Poręba starał się to kleić ale był sam
Daniel znów aktywny, ale nie miał z kim grać, po wejściu Figo i on i Szysz zyskali, pod koniec aż się prosiło o zmianę Daniela, bo facet miał dość (Ratajczyk, Zivec) boki obrony dobrze, a i środek poprawnie, oby tak dalej
26.09.2021 00:05
kaszmir (Gość)
kiedys tu napisalem ,chyba po najgorszym meczu w ostatnich latach czyli po porazce z wisła P.
ze jesli Zuraw utrzyma sie z tymi ogorkami w eklapie to szacun, dzis cieszy miejsce w tabeli, gra moze nie do konca, ale mimo to pochwala dla trenera, (ostatnio odrabiamy wynik, dwa ostatnie mecze wyjazdowe na 0 z tyłu)
Sewela by tego nie osiagnal z tym skladem.
25.09.2021 22:42
Cieszy kolejne zwycięstwo, Hładun nam wyciągnął te 3pkt. Wynik lepszy niż gra. Mamy obronę i napastnika, natomiast najbardziej niedomaga pomoc. Tu najtrudniej poukładać klocki. Zygulow nadal słaby, Pakulski mnie nie przekonuje. Szysz dzisiaj + za bramkę, ale w pierwszej połowie miał 2 sytuację, gdzie zamiast iść w drybling to czekał i myślał i ostatecznie zmarnował szansę na dobrą akcję. Karny dla Warty moim zdaniem mocno naciągany. Uznanie dla Żurawia za umiejętne rotowanie składem - dziś Starzyński zaczął z ławki i jak wszedł jakby miał więcej ochoty do gry niż zwykle. Oby dobrą passę udało się podtrzymać w następnym meczu!
25.09.2021 21:41
Wnioski z dzisiejszego meczu:
1. Mamy bramkarza.
2. Mamy napastnika.
3. Mamy trenera.
25.09.2021 21:21
@Pretender75 - już aktywne.
25.09.2021 21:10
Leon (Gość)
Wynik cieszy, ale gra z lepszym przeciwnikiem dostali byśmy 3jkę co pokazał nam Wisła Kraków, Wisła Płock, niestety Śląsk. Zigulew co on robi na boisku Poręba chciał za granicę petanie po co. Na szczęście mecz wyszedł dziś Chladunowi dzięki niemu są trzy punkty.
25.09.2021 20:51
Brawo Zagłębie.Brawo Dominik Hładun!
25.09.2021 20:42
Dlaczego oceny zawodników nie aktywne?
25.09.2021 20:14
Anonimowy (Gość)
Stażyński popędził z piłką?
25.09.2021 20:13
Kibol (Gość)
Figo usiadl na lawke po ostatnich popisach - ok. Ale co w 1 skladzie robi amator o nazwisku Zigulev ?! Czy jakis menago musi soboe zarobic i dogadal sie z Guldanem ? Po cholere my ta akademie stworzylismy ??!!
25.09.2021 20:01
Wydaje mi się że wkońcu mamy napastnika, a Wy jak sądzicie?
25.09.2021 19:55
Wynik cieszy, gra martwi i to bardzo.
25.09.2021 19:49
Nie ma pseudoprezesa to i wyniki się poprawiły.
Hładun dziś rewelacyjny. Wpadło co miało wpaść.
Ale za bardzo się kotłowało pod naszą bramką.
25.09.2021 19:37
Na szybko:
Hladun dzis wspial sie na wyzyny swych umiejetnosci.
Nasza pomoc istnieje tylko teoretycznie.