Waldemar Fornalik (Piast Gliwice)
- Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z tego jednego punktu, bo naszym celem było zwycięstwo. Zagłębie zagrało naprawdę niewygodną piłkę w naszą stronę, zmuszając nas do grania atakiem pozycyjnym. Pomimo tego, że ta gra nie zawsze nam się układała, stworzyliśmy sobie sytuacje i powinniśmy strzelić drugą bramkę i to tuż po pierwszym trafieniu była na to szansa. Stare porzekadło mówi, że niewykorzystane szanse się mszczą i tak się też stało. Moim zdaniem po niefrasobliwości straciliśmy bramkę. W drugiej połowie też mieliśmy takie 15-20 minut, w których zepchnęliśmy Zagłębie do głębokiej defensywy i w tym czasie też pojawiły się sytuacje, których nie udało się wykorzystać. Jest zdobyty punkt z odrobiną niedosytu.