mkszaglebie.pl

Co by nie mówić, Zagłębie Lubin odniosło w Gliwicach niezwykle ważne zwycięstwo. I to z wielu względów… Po pierwsze nareszcie udało się zdobyć punkty w delegacji (wcześniej porażki 0:3 w Krakowie, 0:4 w Płocku). Po drugie dzięki wygranej wydostaliśmy się ze strefy spadkowej. Wreszcie zagraliśmy też na „zero” z tyłu (pomimo radosnej momentami twórczości w obronie). Niestety, ale zwycięstwo nie może zakłamywać rzeczywistości, zatem trzeba też spojrzeć prawdzie w oczy – zespół nie wyglądał w tym meczu dobrze, a trzy punkty zgarnęliśmy, dzięki indywidualnemu przebłyskowi Patryka Szysza oraz świetnemu wykończeniu Żenii Baszkirowa. Tradycyjnie, jak po każdym meczu lubinian, zapraszamy Was do zapoznania się z wnioskami, które wyciągnęliśmy po zwycięstwie na Śląsku.

W obronie jest lepiej, ale czy dobrze?

Nareszcie po rozum do głowy poszedł Dariusz Żuraw. Odetchnęliśmy z ulgą, gdy wśród graczy desygnowanych do gry od pierwszej minuty zabrakło Iana Solera (Lorenco Simić jest w trakcie rekonwalescencji, zatem od początku wiadomo było, że 25-latka zabraknie w kadrze meczowej). Zamiast Flipa i Flapa, jak zdążyli być już nazwani przez nas ci zawodnicy, na środku obrony ujrzeliśmy Sasę Balicia i Kamila Kruka. Efekt? Choć momentami bywało nerwowo, to z całą pewnością wyglądało to o niebo lepiej niż w przypadku gry piłkarzy, pochodzących z Półwyspu Iberyjskiego i Bałkanów. Warto także nadmienić, iż po raz drugi w tym sezonie zachowaliśmy czyste konto, za co wypada pochwalić naszych defensorów.

By być obiektywnymi musimy także zwrócić uwagę na nie najlepsze zachowania defensywy „Miedziowych”. Kilkukrotnie przy wyprowadzaniu piłki gubił się Sasa Balić (brak gry daje się najprawdopodobniej we znaki). Parę razy broniliśmy się też dość rozpaczliwie. Najbardziej zakotłowało się w naszym polu karnym w 95. minucie, gdy Tomas Huk, Arkadiusz Pyrka i kilku innych graczy Piasta próbowało z bliskiej odległości wepchnąć piłkę do bramki strzeżonej przez Dominika Hładuna. Szczęście sprzyjało jednak tego dnia „Miedziowym”.

W 75. minucie na murawie pojawił się Ian Soler. Niestety, ale był to kolejny bardzo słaby występ tego piłkarza w miedziano-biało-zielonych barwach, który mógł się skończyć fatalnie. W jednej z ostatnich akcji miała miejsce kontrowersja, co do której zdania ekspertów są podzielone. Hiszpan niebezpiecznie zagrywał piłkę, podnosząc nogę na wysokość głowy Patryka Sokołowskiego. Tym razem mu się jednak upiekło, bowiem Wojciech Myć nie zdecydował się na reakcję. Który to już raz Hiszpan zachowuje się jak elektryk wysokich napięć…

Aktywność Erika Daniela

Zdecydowanie najlepszy letni transfer Zagłębia Lubin (konkurencji w zasadzie nie ma). Nie boi się brać na siebie ciężaru gry Czech. Ponadto w większości dotychczas rozegranych przez „Miedziowych” spotkań był jedną z najjaśniejszych postaci w naszych szeregach. Pomimo że niedzielne spotkanie Erik Daniel zakończył bez bramki ani asysty, to był motorem napędowym zespołu. W 17. minucie oddał pierwszy groźniejszy strzał na bramkę Frantiska Placha. Minutę później nieźle zagrywał do Patryka Szysza, ale strzał skrzydłowego przeleciał daleko od bramki. W drugiej połowie także kilkukrotnie szarżował na prawej flance czeski skrzydłowy. Kolejny dobry mecz w jego wykonaniu, na razie weryfikacja przeszła pozytywnie.

Środek pola znów na minus…

Nie najlepiej wyglądała gra „Miedziowych” w środku pola. Filip Starzyński? Ostatnio aspiruje do miana głównego hamulcowego, człapie po boisku, niewiele wnosząc w poczynania zespołu. O ile zeszły sezon był w wykonaniu „Figo” słaby, o tyle początek kampanii 2021/22, jest dla ofensywnego pomocnika jeszcze gorszy. Ilya Żygulow? Po raz kolejny jeden z najsłabszych na boisku. Niestety, ale nie do końca rozumiemy, dlaczego po tak słabych derbach Dolnego Śląska (wtedy w przerwie został zmieniony przez Dawida Pakulskiego), Rosjanin został ponownie desygnowany do gry. Całkiem niezłą zmianę dał Jewgienij Baszkirow, zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, że zastąpi on swojego jakże przeciętnego rodaka w przyszłych spotkaniach. Łukasz Poręba także nie może zaliczyć niedzielnego spotkania do udanych. Nie zapadły w naszej pamięci żadne dobre zagrania wychowanka klubu ze stolicy polskiej miedzi. Mecz z Piastem „Poręb” zakończył z najniższym InStat Indexem w zespole…

Tomas Zajic? Na razie ciężko cokolwiek powiedzieć…

Od pierwszej minuty na mecz z Piastem wybiegł Tomas Zajic. Na ten moment zbyt szybko jest jednak, by wyciągnąć daleko idące wnioski. W 50. minucie wypożyczony z Baniku Ostrava piłkarz rozegrał fajną, dwójkową akcję z Mateuszem Bartolewskim, ale niestety nasz lewy obrońca minimalnie przestrzelił. Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry czeski napastnik miał naprawdę niezłą okazję do zdobycia bramki, ale zdecydował się przyjmować piłkę, przez co interweniować zdążył Plach. Generalnie, by ferować jakiekolwiek wyroki, trzeba jeszcze poczekać.

W Pro Junior System wypadamy bardzo słabo

Wiele mówi się o stawianiu na młodzież, o AP Zagłębie. Wgłębiając się jednak w szczegóły, zatrważającym jest, jak słabo wypadamy w klasyfikacji Pro Junior System. Listę czterech zawodników, którzy zagwarantują naszemu klubowi punkty w przypadku rozegrania określonej liczby minut i meczów, możecie sprawdzić tutaj. Na ten moment na naszym koncie widnieje jednak okrągłe zero „oczek”.

Najbardziej cieszą trzy punkty…

Największym pozytywem są jednak trzy punkty zdobyte w delegacji. Zważając na to, jak fatalnie radziliśmy sobie na wyjazdach, cieszy zwycięstwo, dzięki któremu wydostaliśmy się ze strefy spadkowej. Przed zespołem wciąż jednak bardzo dużo pracy, bowiem patrząc na całokształt ciężko być optymistą. 

A jakie wnioski po szczęśliwie wygranym 1:0 meczu z Piastem przychodzą Wam do głowy? Koniecznie podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach!

 

 

 

 

 

 

 

Piast Gliwice - Zagłębie Lubin

Stadion Miejski w Gliwicach 12-09-2021, 12:30
PKO BP Ekstraklasa, Kolejka - 7

(0:1)
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz



KOMENTARZE (2)



13.09.2021 22:30
Po dwochbostatnich meczach tej kolejki, mozna stwierdzic ze gramy najgorsza pilke w tej lidze.
13.09.2021 17:07
Damian z emigra (Gość)
Mecz nerwowy ale jakieś światełko widać
tradycja oddawanie drugich piłek za darmo oraz ślamazarne bez pomysłu wybory
jak ktoś chce układam piosenki dla naszych graczy
oto jedna z nich do utworu Kazika Polska
grając u siebie
Lubin, Tu jest Lubin , tu jest Lubin to jest Zagłebie!!!
a na wojażach To jest Lubin to jest Lubin to jest Zagłębie!!!