W sobotni wieczór Zagłębie Lubin rozegra w ramach 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy mecz z Piastem Gliwice. „Piastunki”, to zespół, z którym w ostatnich latach w Lubinie gra nam się dość trudno, dlatego zawodnicy Piotra Stokowca będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, aby osiągnąć korzystny rezultat.

W przeszłości z Piastem Gliwice graliśmy 37 spotkań. Bilans gier jest idealnie równy, bo zarówno Zagłębie, jak i Piast wygrały po 13 meczów, przy 11 remisach. W ostatnim meczu również było blisko remisu, ale gola na wagę trzech oczek zdobył w doliczonym czasie gry Jewgienij Baszkirow.

Choć ostatnio wygraliśmy w Gliwicach, to w Lubinie nie idzie nam z Piastem już tak dobrze. Na ostatnie 4 mecze, które odbyły się przy Skłodowskiej-Curie 98, żaden z nich nie zakończył się naszą wygraną – padły 3 remisy i raz przegraliśmy.

Po piątkowych meczach Zagłębie Lubin zajmuje 15. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, czyli ostatnie bezpieczne nad strefą spadkową. „Miedziowi” mają w dorobku dwa punkty więcej niż 16. Legia Warszawa i 17. Wisła Kraków oraz pięć punktów więcej od ostatniej Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Bilans zawodników Piotra Stokowca to 7 zwycięstw, 3 remisy i aż 13 porażek. Częściej w lidze przegrywa od nas tylko Legia Warszawa. Forma „Miedziowych” choć rośnie, to i tak jest daleka od ideału, bo na ostatnich pięć meczów odnotowaliśmy tylko jedno zwycięstwo, dlatego też lubinianie muszą spiąć pośladki, by jak najszybciej wyłączyć się – jak mawiał Franciszek Smuda – z walki o spadek. Podkreślamy jednak, że 24 punkty obok Zagłębia Lubin mają jeszcze dwie inne drużyny, Górnik Łęczna i Warta Poznań, w dodatku w naszym zasięgu jest 12. w tabeli Śląsk Wrocław, który posiada na koncie 26 punktów. Jest więc o co grać i zapewnienie sobie spokoju nie powinno być na tę chwilę czymś awykonalnym.

Piast Gliwice może nie nawiązuje już do sukcesu sprzed kilku lat, ale nadal jest to drużyna, która jest stabilna. W obecnych rozgrywkach radzą sobie ze zmiennym szczęściem i odzwierciedla to tabela, w której po piątkowych meczach Piast znajduje się idealnie w połowie, czyli na 9. miejscu. Bilans „Piastunek” to 8 zwycięstw, 6 remisów i 9 porażek.

W zespole Zagłębia Lubin zabraknie kilku piłkarzy. Z powodu kontuzji w składzie na mecz z Piastem Gliwice nie znajdą się Jewgienij Baszkirow, Adam Ratajczyk, Kamil Kruk, Tomasz Pieńko i Tomas Zajic. Niepewna jest także sytuacja Filipa Starzyńskiego i Mateusza Bartolewskiego – ich również może zabraknąć w starciu z Piastem. Oprócz tego w sobotę na pewno nie zagra zawieszony za żółte kartki Sasa Balić oraz Ilja Żygulow, którego nieobecność w kadrze meczowej już w starciu derbowym ze Śląskiem Wrocław podyktowana była tym, by dodatkowo nie podsycać i tak napiętej sytuacji na świecie. Ubytków sporo, ale są także dobre wiadomości. Do „Miedziowych” dołączyło dwóch nowych zawodników: Jhon Chancellor oraz Cheikhou Dieng i według naszych informacji znajdą się oni w kadrze meczowej na sobotnie starcie. U naszych rywali absencji jest znacznie mniej - zabraknie tylko Miguela Munoza, który jest kontuzjowany.

Przypominamy, że do 16:30 możecie oddawać swoje typy w zabawie #TyperMKS. Nie przegapcie możliwości wygrania koszulki meczowej Zagłębia Lubin! Więcej informacji na naszej stronie - kliknij.

Zapraszamy wszystkich kibiców na Stadion Zagłębia i do głośnego wspierania piłkarzy w walce o punkty w meczu z Piastem!

Zagłębie Lubin - Piast Gliwice

Stadion Zagłębia 05-03-2022, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - Kolejka - 24

0:0
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (5)


05.03.22 18:27
Można zauważyć, że Szysz jest na boisku w momencie kiedy traci piłkę, bo dobre zagrania nie miał. Niestety na naszą grę wpłynęły roszady na bokach obrony. Kłudka trochę zachowawczo, nie podłącza się za bardzo do ataku, a i Chodyna mniej aktywny po lewej stronie. Mam nadzieję, że w przerwie trener zrobi troszkę korekt taktycznych i będzie to wyglądało już lepiej.

processing comment 0 0
05.03.22 18:25
Pierwsza połowa to jakiś żart. Może w drugiej się obudzą, średnio się to ogląda.

processing comment 0 0
05.03.22 18:20
guest profile picture
Szysz jest naprawdę tragiczny… ten gość się zupełnie nie nadaje do jakiejkolwiek gry kombinacyjnej, to jest hamulec niesamowity. Poza dobrym strzałem z dystansu i szybkością NIE MA TOTALNIE NICZEGO, od samego początku było to widoczne, a pseudoeksperci wróżyli mu zagraniczną karierę, bo udało mu się kilka bramek władować. Zero techniki i kreatywności boiskowej, czyli najważniejszych cech u skrzydłowych.

Prawda jest taka, że bramki, których zdobycie wynikało z jego zalet można policzyć na palcach jednej ręki. Reszta to dosyć oczywiste do wykorzystania sytuacje, ale przecież nawet i takich kilka udało mu się zmarnować.

Mam nadzieje, że Dieng dostanie dzisiaj trochę minut - jestem przekonany, że będzie znacznie lepszy i bardziej pasujący do boiskowego otoczenia. Scekić, Hinokio, Łakomy czy Daniel maja kreatywność i technikę naprawdę na fajnym poziomie, a Szysz swoim udziałem to wszystko hamuje…

processing comment 0 0
05.03.22 18:20
skrzydla nie istnieja , Dolezal bez podan, Szysz do zmiany

processing comment 0 0
05.03.22 16:59
Termalica wygrala.
Okolicznosc sprzyjajaca dla ZL bo mozna przy zwyciestwie przescignac Warte.
No wlasnie...
Ile to razy w przeszlosci inne mecze ukladaly pod nasza druzyne a my sie wykladalismy? Jestesmy najwiekszym zagrozeniem dla samych siebie...

Oby dzis wszystko poszlo zgodnie z planem...

No i gratulacje dla ZL2!

processing comment 0 0