Zagłębie Lubin nadal bez zwycięstwa. Lubinianie w 2. kolejce zremisowali z Pogonią Szczecin 2:2. Gole dla naszej drużyny zdobywali Tomasz Pieńko i Dawid Kurminowski.

Trener Waldemar Fornalik w starciu z Pogonią Szczecin musiał sobie poradzić nie tylko bez zawieszonego za czerwoną kartkę Michała Nalepy, ale również bez kontuzjowanego Bartosza Kopacza. Na pojedynek z „Portowcami” desygnowani zostali w bloku obronnym Mateusz Grzybek, Igor Orlikowski, Aleks Ławniczak i Luis Mata. Do zmiany doszło również w bramce, gdzie ponowny debiut zaliczył Dominik Hładun.

W pierwszych minutach spotkania Zagłębie Lubin zostało zdominowane przez Pogoń Szczecin i wiele wskazywało na to, że rywale szybko napoczną „Miedziowych”. Gdy lubinianie zaczęli się nieco odkręcać i częściej mieli futbolówkę, to niestety stracili gola. W 17. minucie z niefrasobliwości obrońców Zagłębia i bierności Luisa Maty skorzystał Efthymis Koulouris. Grecki napastnik odwrócił się w polu karnym i uderzył „pod ladę” – Dominik Hładun nie miał większych szans na skuteczną interwencję. Gdy większość kibiców na trybunach i przed telewizorami jeszcze nie skończyło wiązanki pod adresem zespołu, który znów źle zaczął spotkanie, wyrównał Tomasz Pieńko. Wychowanek „Miedziowych”, który jak widać w ostatnim czasie jest w dobrej formie, zaledwie dwie minuty po golu Pogoni dał nam wyrównanie, a dokonał tego oddając strzał z dystansu po ziemi. To nie było wszystko, co do zaoferowania mieli lubinianie w pierwszej połowie. W 28. minucie objęliśmy prowadzenie po trafieniu Dawida Kurminowskiego, który perfekcyjnie i pewnie wykorzystał „jedenastkę”. A doszło do niej dlatego, że po główce wspomnianego wcześniej „Kurmina” ręką w polu karnym zagrał jeden z graczy Pogoni Szczecin. Sędzia potrzebował analizy VAR, aby przyznać rzut karny Zagłębiu. Do przerwy prowadziliśmy 2:1, ale Pogoń miała swoje okazje do tego, by wyrównać, a nawet prowadzić. Na nasze szczęście albo dobrze interweniował Dominik Hładun, albo próby gości były niecelne.

W drugiej połowie spotkania do ataków ruszyła Pogoń Szczecin i w kilku sytuacjach mocno postraszyła Zagłębie Lubin, choć z celnością było podobnie, jak w pierwszych trzech kwadransach. Nas z kolei nie było stać na zbyt wiele i dłuższymi fragmentami mogło martwić to, że nie mieliśmy kontroli nad tym, co dzieje się na boisku. Dobre sytuacje Tomka Pieńki czy groźne, choć niesfinalizowane we właściwy sposób kontrataki, to jedyne godne odnotowania sytuacje. Pogoń Szczecin wyrównała w 83. minucie. Lewą stroną boiska z kontrą wyszedł Kamil Grosicki, podał w pole karne, a tam z kolejnego w tym meczu błędu obrony skorzystał Patryk Paryzek, który pokonał Dominika Hładuna. Spotkanie ostatecznie zakończyło się remisem 2:2. Na pewno obie drużyny będą niezadowolone ze zdobycia jednego punktu, ale jeśli popatrzymy na pełne 90 minut, był to jednak sprawiedliwy remis.

28 lipca 2024, 14:45 - Lubin (KGHM Zagłębie Arena)

Zagłębie Lubin 2:2 Pogoń Szczecin

bramki: Pieńko 19, Kurminowski 28 (k) - Kouloúris 17, Paryzek 83

Zagłębie Lubin

30. Dominik Hładun - 13. Mateusz Grzybek, 31. Igor Orlikowski, 5. Aleks Ławniczak, 55. Luís Mata - 21. Tomasz Pieńko (78, 23. Patryk Kusztal), 8. Damian Dąbrowski, 6. Tomasz Makowski, 7. Marek Mróz, 17. Mateusz Wdowiak (70, 18. Adam Radwański) - 90. Dawid Kurminowski (69, 9. Václav Sejk).

Pogoń Szczecin

77. Valentin Cojocaru - 28. Linus Wahlqvist, 23. Benedikt Zech, 33. Mariusz Malec (90, 68. Danijel Lončar), 32. Leonárdo Koútris (69, 4. Léo Borges) - 22. Wahan Biczachczjan (90, 27. Olaf Korczakowski), 20. Alexander Gorgon (77, 51. Patryk Paryzek), 8. Fredrik Ulvestad, 19. Kacper Łukasiak (69, 7. Rafał Kurzawa), 11. Kamil Grosicki - 9. Efthýmis Kouloúris.

żółte kartki: Wahlqvist, Kurzawa.
sędziował: Paweł Malec (Łódź).
widzów: 7358.

Cześć, funkcjonujemy nieprzerwanie od roku 2012 i jesteśmy wiodącym oraz najlepszym nieoficjalnym portalem poświęconym Zagłębiu Lubin. Omawiamy różnorodne tematy związane z zespołem piłkarskim oraz dwoma drużynami piłki ręcznej. Jeśli doceniasz naszą pracę, postaw proszę wirtualną kawkę! Dziękujemy! :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin

KGHM Zagłębie Arena 28-07-2024, 14:45
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 2. kolejka

2:2
(2:1)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (39)


30.07.24 17:38
WIESIU Masz 100% racji. Tu zaden zawodnik nie zamierza umierać za klub. To jedyny klub w Polsce który może istnieć bez kibiców . Sam się wyżywi i kosiarze kasy na stołkach też !!!

processing comment 2 2
30.07.24 15:14
guest profile picture
Wiesiek (Gość)
Ale wy tutaj gadacie głupoty jedno i to samo od 17lat a wy dalej im wierzycie oni mają wywalone na was i wasze kibicowanie kasa misiu kasa tylko dla nich się liczy a nie wasze wsparcie a jakbyście chcieli dobrze dla klubu to bojkot i rozliczanie tych nieudaczników a tak to spadek już niedługo pozdro dla normalnych co kumają 

processing comment 4 1
30.07.24 12:10
@[UserID=-1]WIERNOSC[/user] w pewnym stopniu się z Tobą zgadzam, niektórzy tu zapomnieli na czym polega kibicowanie. I ten płacz o brak ambicji po zremisowanym w drugiej kolejce meczu z Pogonią Szczecin, która ma lepszych piłkarzy bez dwóch zdań. 

processing comment 3 4
30.07.24 05:46
guest profile picture
@[UserID=-1]WIERNOSC[/user] Ten gość pisze rozsądnie. Już samo pojawienie się naszych bożyszczy na murawie powinno powodować tumult i aplauz. Ba, wraz z każdym dotknięciem piłki powinno się nieść gromkie oooole.To jest sport, nieważny wynik, liczą się emocje, a w naszym trenerze aż buzuje ta hiszpańska, gorąca krew. Drodzy więc kibice, nie patrzcie która liga, jakie miejsce, jaka gra, jakie decyzje.....tylko marsz na stadion, bo to jedyna rzecz na którą macie wpływ. Do zobaczenia przy kasach.
 

processing comment 6 2
29.07.24 22:29
@Ali  Zrobił tak bo byli obsran........i że stracą 1 punkt. Byli wniebowzięci że zdobyli punkcik na miare jakby zdobyli mistrzostwo !!!!

processing comment 5 3
29.07.24 15:57
guest profile picture
Proszę o wytłumaczenie zachowania naszego kapitana w doliczonym czasie gry ostatnie sekundy sędzia dyktuje nam rzut wolny dość dobra pozycja. Niemal wszyscy zawodnicy także Ławniczak udają się w pole karne Pogoni a co robi nasz kapitan zamiast wrzutki podaje piłkę do najbliższego naszego zawodnika a sędzia kończy mecz. To jest sabotaż. Wisła Kraków także w ostatnich sekundach mając rzut wolny z owiele dalszej pozycji potrafiła Pogoni strzelić bramkę. Co to ma być.

processing comment 15 0
29.07.24 07:17
@[UserID=-1]Oldboy[/user] Sypek tez w Lubinie nie zrobił furory, a teraz w Widzewie gra piękną piłkę. Nie wieszajmy psów na młodych chłopakach po kilkudziesięciu minutach i szczególnie takiego meczu... mowa o Kusztalu.

processing comment 13 2
29.07.24 00:00
I jeszcze jedno. Jeśli ktoś oglądał mecz Korony z Ległą dostanie porównując Korone z Zagłębiem wszystkie odpowiedzi dlaczego tam na mecz przyszło blisko 15 tys ludzi !!!! Bo Korona jako średniak ligi zostawił serce na boisku i zapierda.............łł od dechy do dechy gryząc trawe. A Zagłębie tą trawe wpierda.........ł bo leżało bez sił leżąc na niej.

Edytowano : 2024-07-29 00:01:11
processing comment 12 7
28.07.24 23:51
krzyzyk31 Masz w 100 % racje. Ludzie kupują bilety i zasiadając na meczu chcą oglądać zawody sportowe a nie kabaret. Jeśli ktoś przyjdzie i pare razy zobaczy taką padake to wywali wory na kolejne mecze bo nie będzie płacił za amatorszczyzne. Ludzie zarządzający tym klubem bawią się w znawców sportu i marnują społeczne pieniądze wypracowane nawet przez tych nie siedzących na Przodku. Nikt żaden dyro i prezesunio nie zamaluje rzeczywistości padaki tego klubu. Bo niby czym ten klub chce przyciągnąć więcej kibiców ? Że walczy co roku o utrzymanie ?!!!! Jak tak dalej pójdzie to jedynymi na meczu to będą kibice z Przodka i porządkowi a i frajestwo z zarządu !!!! Co do Fornalika to szkoda słów. Myśl trenerska prosto z komuny. 

processing comment 10 6
28.07.24 23:17
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Łudziłem się jeszcze przed sezonem że Fornalik poukłada a widzę po drugim meczu ze jest jeszcze gorzej jak w poprzednim sezonie i tak sobie myślę czy aby Piast nie miał racji że go wywalił? wygląda na to że miał, zespół kompletnie nie przygotowany do sezonu i nie ma sił zapewne dlatego że trener bał się ich pogonić aby się nie narażać a może po prostu jest za delikatny taki ciamcia ramcia. Powtórzę to poraz kolejny że 85%tych zawodników nie powinno grać w extrakasie, dzisiaj taki Mrozu, Makowski, stary Dąbrowski, młody Kusztal to nieporozumienie, nie oczekiwać na coś więcej jak walka o utrzymanie i to rozpaczliwa, sygnał do pozostałych zespołów poszedł jasny, Zagłębie jest tak słabe że wygrac z nimi to nie problem.

processing comment 5 4
28.07.24 23:13
guest profile picture
Meczyk (Gość)
Jeśli Hladun bramkarz był najlepszy to co tu pisać???!!! Brakuje nam grajka kreatywnego robiącego grę dzielącego piłki z przeglądem pola potrafiącego uderzyć z dystansu z kiwką ... Ale ale chyba sie zagalopowałem :) dobranoc 

processing comment 8 0
28.07.24 22:44
  Do kibica Wierność. Jestem kibicem Zagłębia Lubin od 45 lat. Bo tu mieszkam i to jest mój dom i drużyna z Mojego miasta. Nie żadna Barcelona ( chociaż lubię ją oglądać ), Real, Manchester czy Bayern. Dodatkowo kupuję bilety na mecze i jeszcze pracuję w firmie która ten zespół sponsoruje. Dlatego mam prawo do wypowiadania się na temat Mojej drużyny. W większości są to wypowiedzi krytyczne, bo tak naprawdę klub chwalić nie ma za bardzo za co. Nastał nowy prezes ( człowiek z Lubina i kibic Zagłębia ) i zostawia Burlikowskiego ( polecam wywiad tego pana o Zagłębiu w Meczykach ) i trenera Fornalika chociaż większość kibiców była mocno przeciwna. Przychodzi nowy sezon i dostajemy słaby mecz z Legią i tragiczne 45 min z Pogonią u siebie. W meczu z Pogonią u siebie mieliśmy 28% posiadania piłki. Nie wiem już jakim trzeba być fanatykiem by takie coś nie skrytykować. Tak samo jeśli chodzi o Kusztala. Chłopak ma już 21 lat, to nie jest dziecko, a wyglądał bardzo słabo. Co do kupowania biletów czy też karnetów. To nie kosztuje 5 zł, tylko już to jest konkretny wydatek i normalny kibic oczekuje dobrej gry w zamian. I nie chodzi o jakiś super wynik, tylko o pozytywną grę z zaangażowaniem. Zresztą każdy dorosły człowiek który zarabia pieniądze może zrobić z nimi co chce. Teraz trzeba sobie odpowiedzieć czy piłka jest dla prezesa czy dla kibiców? Jeśli dla kibiców to jak wymusić zmiany w klubie, by skończyło się dziadostwo i minimalizm? Komentarze, wyrażanie swojej opini i krytyka nic nie daje, bo prezes Jeż jest święcie przekonany że trener Fornalik to jest to. Zresztą ciężko przyznać się do błędu. Dlatego co niektórzy wierni kibice rozważają bojkot meczów. Ja wiem, że to nie zbyt fajne, ale może jak frekwencja na stadionie spadnie do poziomu 2-3 tys. to prezesowi Jeżowi jakaś klapka w mózgu się otworzy.

processing comment 12 1
28.07.24 22:34
Przepraszam,ale nie przeczytałem wszystkich komentarzy, może ktoś to napisał.
Ja uważam że Pieńko w Rakowie Lechu Legii Pogoni zjadł by tą ligę. Jest kocurem.
Przepraszam ,ale jak my mamy w całym meczu 28%czasu przy pilce to to jest chore. Miałem wrażenie ,że w przerwie poszło hasło "panowie h.uj na hu.ju bramki nie możemy stracić".
Przyjedzie puszcza i nas zajebie stałymi fragmentami gry.(Obym się mylił)
Orlikowski popełnił z 2-3 błędy, ale mam nadzieję ,że on będzie grał , a nie kiep Nalepa.
My musimy narzucić własny styl gry, ale tego nie ma bo Waldek potrafi grać tylko z kontry.
Ja nie oczekuję cudów, wiadomo chciałbym mistrza lub 1-3 miejsce,ale realnie max 8. Tak może być, ale walczyć do upadłego...

processing comment 12 0
28.07.24 22:10
guest profile picture
DoWiernosc (Gość)
Rozumiem Twoj punkt widzenia i tez masz troche racji, ale zauwaz, ze wiekszosc komentarzy nie pisza kibice chodzacy na Przodek tylko kibice tzw bardziej widzowie, ktorzy chcieliby obejrzec troche dobrej pilki, ktorej w Lubinie mamy jak na lekarstwo. Zdarzaja sie pojedyncze mecze, gdzie nie mozna zarzucic braku zaangazowania, walki i dobrej gry, ale jest tego ZA MAŁO. Gra nie zmienila sie od Stokowca, czyli bojazliwe kopanie i czekanie co przeciwnik zrobi i na ile pozwoli. Ludzie maja swiadomosc ze nie idziemy na Mistrza ani prosto po Puchary, ale skoro trenerem jest ktos kto w biednym Piascie i Ruchu potrafil zrobic super wyniki koncowe, to dlaczego nie wymagac od niego tutaj tego samego !? Zero celow, zero presji, marne transfery, uciekajacy pilkarze (Bohar, Munoz, Sokratis), brak pomyslu na gre, za pozne i nietrafione zmiany, puszczanie czerwonego Nalepy na Legie - o czym to swiadczy ? Az sie przypomina film "Czy leci z nami pilot?". Pan Jez wspominal cos w jakims wywiadzie ze denerwuje go latka marazmu ktora kibice przykleili. Tyle ze jest ono bardzo trafne i skoro go tak denerwuje to niech zmieni trenera na kogos z jajami, bo co z tego, ze nie ma nikogo znanego wolnego na rynku. A czy Jaga zdobyla MP ze Skorza albo Michniewiczem ? Gralismy u siebie i mielismy posiadanie 27 do 73. Nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie bral rodziny i kumpli na mecz zeby jarac sie czyms takim. Ile jeszcze musimy znosic duet Dabrowski&Makowski, ktory jest bardziej drewniany od altanki? Po co kupiony zostal Radwanski.. Zachowanie obroncow przy Grosickim ktory asystowal na 2-2 to byl kabaret podobny do Buricia ktory polozyl sie na Ł3 i patrzyl na lezaco i czekal az Legia wbije sobie gola na spokojnie. Tu nie ma kto ryja wydrzec, tu nie ma zadzy krwi, jest takie tam sobie kopanie. Takze szacunek dla Wiernych Fanatykow, serio. Bo wiem ze gdyby nie Wy, to ten stadion bylby caly w pajeczynach i chwastach juz dawno. 

processing comment 10 0
28.07.24 21:59
Zadajmy sobie jedno pytanie: Czym było przez Jeża podpisanie umowy z Fornalkiem ?
 
Pytanie retoryczne, ale rozwinę.
 
Przyzwoleniem na średniactwo, na strach w oczach i dryfowanie w środku tabeli. 
 
Nie potrafię się z tym pogodzić, bo wystarczyło wziąć trenera z nowej fali z głową pełną pomysłów i próbować namieszać. Ekstraklasa jest tak słaba, że można namieszać prędzej w górze niż wpaść w tarapaty spadkowy.
 
Mając bazę jaką jest Akademia, stabilną sytuację finansową obowiązkiem jest otworzyć projekt, który ma jakąś wizję, czyli daje jakoś szansę. Nawet jeśliby się nie udało to środowisko zobaczyłoby, że próbujemy.
 
Nic z tego pokazaliśmy, że średnictwo nas satysfakcjonuje. Przyznaliśmy rację tym, którzy mówią / piszą o nas jako o luksusowym grajdole.
 
Nie zobaczymy remontad w tym sezonie, wymiany ciosów, odwagi i nieszablonowości, bo nasi włodarze wybrali zachowawczość, marazm i spoglądnia na innych z dołu z tym ciągłym szukaniem usprawiedliwienia.
 
Usprawiedliwienie to zło największe, a my go ciągle szukamy, zamiast w tarapaty z szukaniem wymówek wpędzać rywali.
 
Człowiek czeka na nowy sezon i jak co roku bo 2 meczach wiedzi, że znowu to nie ten sezon przełomu, tylko marazmu, dryfowania i szukania wymówek.
 
Fornalik out, zmieńmy Zagłębie, niech będzie Zagłębiem emocji, drużyną z charakterem a nie wypisanym usprawiedliwieniem zwolniony z rywalizacji.

Edytowano : 2024-07-28 22:03:30
processing comment 13 3
28.07.24 21:11
guest profile picture
WIERNOSC (Gość)
Jak czytam te wasze płacze dziewczynki ze nie przyjdziecie na kolejny mecz, ciśniecie po młodym Kusztalu, który zagrał 30 minut. Rozpędzcie się i prz*pierdolcie głowa w mur. Remis z 4 Pogonią w tamtym sezonie kadrą dwa razy droższa od naszej i męczyli się do końca meczu z nami. Nie pamiętacie jak 10 lat temu spadaliśmy bo nasciagali nam szrotu z zza granicy? Opamiętajcie się! Zobaczcie na stadiony Ruchu i Widzewa! Czy oni grają o mistrza? Nie! I maja frekfencji? Mają. A dlaczego? Bo ich kibice wiedza co to znaczy WIERNOŚĆ, co to znaczy być z klubem na dobre i zle. Nikt na ich forach nie pisze jak C*pka ze nie przyjdzie więcej na mecz bo ich drużyna zremisowała z Pogonią. Internetowe placzki nie musicie więcej przychodzić na stadion nikt po was płakał nie będzie. Zagłębie PONAD WSZYSTKO!

processing comment 21 22
28.07.24 20:50
Z tego meczu trzeba było wyciągnąć więcej, tylko trenera znowu strach sparaliżował.
 
Sytuacja optymalna dla Fornalika, bo Pogoń atak pozycyjny, My prowadzimy 2-1, oni skrajna ofensywa i wystarczy realizować kontraataki.
No i niestety w 2 połowie daliśmy się za głęboko zepchnąć, trener oczywiście sparaliżowany strachem i oczywiście bez reakcji, bo pewnie założył, że a nuż się tym razem uda. Ani reakcji taktycznej, ani bodźca personalnego: zero zmian aż do 70 minuty. W ogóle tylko 3 zmiany, no i trzeba przyznać wszyscy wprowadzenie tym razem totalnie rozczarowali.
 
Ja zasadniczo nie wiem za co pobiera pensje Fornalik, zero przygotowania do meczu, żadnego rozparcowywania przeciwinika i brak właściwych reakcji podczas spotkań. Jak jakiś trener nie ma nic do zaoferowania to chociaż próbuje być kunktatorski i wyczekiwać na swoje szanse, natomiast nasi nawet tego nie robili, a mieli skrajnie ofensywnego przeciwnika, więc aż się prosiło o skorzystanie z szansy i przeprowadzenie kilku kontr.
 
Dominik bronił dzisiaj na dużej dozie szczęścia, no i uznajmy że szczęście sprzyja lepszym, natomiast zupełnie nie zapamiętałem z pierwszej kadencji, że on tak fatalnie gra nogami.
 
Orlikowski dzisiaj grał lekko poddenerwowany, ale skoncentrowany i poza tym jednym babolem było przyzwoicie i dalej dawałbym mu szanse, aby nabierał doświadczenia.
 
 
 
Zawodnicy dzisiaj podejmowali w wielu przypadkach złe decyzje, osobiście mam już dość nonszalancji i mizerii Juana Maty, ale i tak dla mnie największym problemem tego zespołu jest zaściankowy trener. 

Edytowano : 2024-07-28 20:52:26
processing comment 14 1
28.07.24 20:35
guest profile picture
@[UserID=-1]Baja[/user] Człowieku, jakie 8 miejsce. Raczej miejsce Pogoni + 8 miejsc. Nie ma trenera, nie ma dyrektora, nie ma drużyny, nie ma prezesa.

processing comment 9 7
28.07.24 20:32
Murowali, Murowali ale gola i tak dostali. Żenada. 

processing comment 13 2
28.07.24 20:14
druga połowa w wykonaniu Zagłębia skojarzyła mi się grą z lat młodzieńczych PIŁKA PARZY!!! dziadostwo dziadostwo i jeszcze raz dziadostwo. Nic się nie zmieniło, dalej zero taktyki zmiany jeden do jednego! Posiadanie piłki 72/28 !! My graliśmy z FC Barceloną czy z szczecińską Pogonią ?? I jeszcze ten tytuł " zwycięstwo wypuszczone  z rąk" 😂 Chyba na innym meczu byliśmy hehe

processing comment 14 2
28.07.24 19:57
28.07.24 19:34
Jak to mówią Król jest nagi i każdy widzi jaki jest. Przed sezonem niektórzy napinke robili że widzą zmiany które idą ku lepszemu.. Jeśli Kusztal to nadzieja to słabo to światełko w tunelu widzę. Nic nowego nie zobaczyłem i jestem utwierdzony w 100 % że będziemy grali o utrzymanie. Oni mają grać aby tylko nie spaść z eklapy. Tylko ten minimalizm i defensywność to droga do spadku. Wyróżniłbym Pieńke ale młody chłop ma sił na 1 połowe. Reszta składu to padlina z mułem do dna. Choć Orlikowski ma u mnie plus bo nie pękał ale to tyle z pozytywów. Fornalik to stagnacja i brak rozwoju tej drużyny. Zresztą co to za drużyna która nie ma ławki rezerwowej. 

Edytowano : 2024-07-28 19:38:33
processing comment 12 5
28.07.24 19:16
guest profile picture
Ostatni mecz na którym byłem ,szkoda czasu to co widziałem to dziadostwo jakich mało ,o strategu Fornaliku nie wspomnę .Na koniec sezonu max 8 miejsce.

processing comment 10 5
28.07.24 19:16
  O Bożena co za kaszana w drugiej połowie. Tego nie dało się oglądać w wykonaniu Zagłębia. Już Mi się przypomniał trener Stokowiec, bo u niego jako tako to wyglądało ( jak miał odpowiednich ludzi do grania ). Jak można się tak cofnąć i liczyć chyba na dowiezienie wyniku, bo chyba nie na kontrataki. Wyprowadzenie kontry jak się broni na 20 metrze jest problematyczne, bo zawodnicy muszą przebiec 70 metrów by stworzyć zagrożenie. Dodatkowo nie mamy zawodnika typu box to box, który by napędzał kontry. Teoretycznie mógłby to być Mróz który ma odpowiednią wydolność, ale trzeba by zmienić Dąbrowskiego i za jego pozycję Mroza, a wyżej Radwańskiego. Nasz kapitan kolejny raz pokazał, że zwyczajnie nie nadaje się do szybkiego grania. Co do naszego trenera. Chłopie obudź się, murujesz bramkę u siebie z średnią Pogonią. Przecież to kpina i żart z kibiców. Już po 10 minutach jak Zagłębie objęło prowadzenie chciałem by Pogoń wyrównała, by przynajmniej byłby jakiś mecz, a tak obrona Lubina z marnym skutkiem. Trener Fornalik wyrasta na mistrza, jak zabić własną drużynę. Już czekam na pierdoły jakie będzie wygadywał po meczu nasz trener. No przecież zdobył 1 pkt, a gra się przecież nie liczy, a tym bardziej kibice co liczą na fajną grę. Co do naszych grajków, pozytywnie Pieńko, Orlikowski , Grzybek i Hładun. Reszta przeciętnie lub słabo ( lewa strona Mata, Wdowiak, no i nasz kapitan). Bardzo słabo moim zdaniem wypadł młody Kusztal. Strasznie słaby fizycznie, chaotyczny i jakoś dziwnie przymulone ruchy. Ogólnie jakiegoś przełomu nie przewiduje i trener kolejny raz pokazuje że będzie lipa sezon.

processing comment 14 1
28.07.24 19:03
Nie ma się co czarować, nie mamy argumentów by bic się jak rowny z równym z Pogonią, która pilkarsko ma o wiele lepszy zespół. Można tu było wygrać sposobem, szkoda. Trzeba tez w końcu zaakceptować ze Waldek = pragmatyzm i nie będziemy gonić po 3-0, czy nawet wyżej w żadnym meczu. Jak już to skromne 1-0 i obrona wyniku. Taki jest to trener. Nie został zmieniony wiec nie ma co wierzyć w piękną piłkę podobną do Jagi, czy Legii. Na plus dziś Hladun, Pieńko według mnie, reszta raczej występ jakich będzie wiele w tym sezonie. 

Edytowano : 2024-07-28 19:04:13
processing comment 10 3
28.07.24 19:03
guest profile picture
KibicZL (Gość)
Nie mogę zrozumieć taktyki, że ciągła obrona, no chyba, że trener wie, iż nasi piłkarze nie są motorycznie przygotowani. Żal mi Pieńki, bo pomysł na jego grę był,  czyli piłka na wolne pole za plecy bocznego obrońcy.  Niestety podania do Tomka to mżonka. Chłop się tylko nabiegał  niepotrzebnie do złych podań. Na plus Hładun, co miał wybronić to wybronił, przy bramkach no to niestety nie miał nic do powiedzenia. Taktyka obrony na 20m, to jest za głęboko. Chłopaki grali jak trener kazał. Ja zauważyłem,  że jak straciliśmy bramkę i nasi ruszyli do ataku to się okazało, że nie taka Pogoń straszna. Ja wiem, że nie atakuje się 90 min., ale też wiem,  że nie powinno się całej drugiej połowy bronić wyniku. Po przerwie było wiadomo, że Pogoń siądzie na nas. Trzeba było dać im się wyszumieć max. 10min i wtedy przejść do ofensywy. Szkoda meczu, a jak Pieńko będzie dalej tak grał jak przez te dwa mecze, to się okaże, że jeszcze w tym okienku ktoś się nim mocno zainteresuje i jak go wykupi, no to wtedy będzie lipa na całego. Dwa mecze i jak dla mnie w tych dwóch meczach Pieńko najlepszym jest naszym zawodnikiem.

processing comment 9 2
28.07.24 18:30
Tak się właśnie kończy bronienie wyniku orzez 45 minut.... Cały czas trener popełnia te same błędy... Jak już uda się wyjść na prowadzenie to zaraz się cofamy na 20 metr i już przez 45minut nie oddajemy strzału na bramkę rywala i zawsze na koniec dostajemy bramkę.... Nic wielkiego Pogoń nie grała problem w tym, że my zagraliśmy jeszcze gorzej niż oni. Teraz co mecz będziemy słuchać że zespół młody... Trener ewidentnie nie wyciąga żadnych wniosków z poprzednich meczy... 

processing comment 12 1
28.07.24 18:23
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Tylko dla masochistów 

processing comment 8 3
28.07.24 18:17
Dobry i remis. Z przebiegu meczu to Pogoń zasłużyła na 3 pkt. Na plus Pieńko. Reszta grajkow średnio wypadła.

processing comment 5 2
28.07.24 18:00
guest profile picture
Grając na maxa tylko przez  20 minut meczy się nie wygrywa , wyglądali jakby nie mieli sił  .Moze to problem przygotowania do sezonu ? Jak będziemy mieli 5 pkt na koniec sierpnia to będzie cud 

processing comment 6 2
28.07.24 17:48
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Komedie zrobili z extrakasy, nie h w końcu ktoś się zlituje i spuści do IV ligi bo na więcej nie zasługują tacy zawodnicy to piśmiewisko. Oni już po 25 min nie mają siły biegać, taki Makowski ,Dobrowski, Mróz to pokaż indolencji piłkarskiej a ten Fornalik i jego zmiana na Kusztala to majstersztik

processing comment 6 4
28.07.24 17:41
guest profile picture
Johnny (Gość)
Brak ławki rezerwowych, jednie Radwański się chociaż trochę broni po wejściu na boisko...
Panie Burlikowski gdzie są transfery do klubu?

processing comment 9 0
28.07.24 17:33
Już chyba wiadomo dlaczego nikt z młodych nie może się przebić do pierwszego składu. Wystarczy sobie zobaczyć parę minut Kusztala, a ten drewniany Czech przypomina trochę Sitka. Potrzebny transfery na już bo ławkę mamy tragiczną 

processing comment 10 2
28.07.24 17:28
guest profile picture
Dziadunio73 (Gość)
Radwański pierwszy sklad wybiegany szybka tzn.noga...Czech zagubiony wogole nie zgranny...kadra nasza uboga..pare kontuzji...i....a Pan Waldek ...hmmm

processing comment 8 0
28.07.24 17:16
guest profile picture
Byłem widziałem. Szkoda czasu i pieniędzy. 

processing comment 9 2
28.07.24 17:04
guest profile picture
Jak za Stokowca, defensywka i liczenie, że się wynik uda przepchnąć 

processing comment 13 4
28.07.24 17:00
guest profile picture
Ciężko to się ogląda. Szukam pozytywów aby serce poradowsć ale niestety jest to trudne zadanie. Tu się nic nie zmienia. Zmiany 1:1 to tak archaiczne swym systemem strategii. Transfery jak na razie to poziom poprzednich lat.  Gra filarów drużyny bez porywu. Światełko nadziei - pozytyw raczej ciężkości tym. Jednym słowem mamy nadal to co mamy czyli wielkie nic. 

processing comment 8 2
28.07.24 16:51
guest profile picture
Przecież Fornalik jest jeszcze bardziej obsrany od Stokowca. Dziadek niech już wnuki bawi. 

processing comment 15 3
28.07.24 16:49
dziadowstwo, kunktatorstwo i ładna bramka Tomka Pieńko

processing comment 12 5