W najbliższą niedzielę 5 marca, wszystkich chętnych do aktywnego spędzenia czasu zapraszamy na kolejny Bieg Tropem Wilczym – Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Bieg odbędzie się w Parku Leśnym (Park Linowy), czyli dawna "strzelnica" o godzinie 12:00. Biuro zawodów otwarte będzie od godziny 11.15 i od tej właśnie godziny wydawane będą pakiety. W tym roku mamy ich 300 sztuk. Tradycyjnie nie ma zapisów - kto przyjdzie ten biegnie. Warunkiem otrzymania pakietu startowego, w który wchodzi piękny medal, koszulka i różne gadżety jest wrzucenie do puszek pieniążków (najlepiej jak najwięcej), które trafią w tym roku do naszej małej lubinianki Julki Nieckarz, która zbiera na kolejną kosztowną operacje nóżek. https://www.facebook.com/PaulinaNieckarzMama 

Przed biegiem głównym odbędzie się również bieg dzieci, dlatego zapraszamy całymi rodzinami! Biegi dziecięce odbędą się około godziny 11.45 na różnych dystansach, w zależności od wieku dzieci - tak żeby nasze pociechy z uśmiechem mogły się dobrze bawić. Czas dzieciom umili Krecik. Nie zabraknie też innych ciekawych atrakcji, o których dowiecie się już na miejscu. 

Bieg główny startuje o godzinie 12.00 i będzie wiódł przez teren naszego pięknego parku, z kilkoma atrakcjami, a dystans jest symboliczny, czyli 1963 metry. Jak co roku biegniemy, truchtamy lub idziemy wszyscy razem, aby wspólnie i z uśmiechem przebyć ten dystans.

Przy biurze zawodów będzie można nabyć pyszne ciasta, a zebrane pieniążki również w całości trafią na leczenie Julki, więc liczymy na wasze wsparcie.

Patronem medialnym biegu w tym roku jest portal zmiedzi.pl a partnerem lokalnym klub Zagłębie Lubin, z którego też ma pojawić się kilka osób...⚽️ Do zobaczenia w niedzielę.

Prosimy o udostępnianie dalej, aby było nas jak najwięcej!!!

 
źródło: Zagłębie Fanatyków

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (1)


06.03.23 21:06
guest profile picture
Maxicosi (Gość)
Zwracam honor i osobiście dziękuję.

processing comment 0 0