W niedzielę o 15:30 Zagłębie Lubin rozegra trzeci mecz pod wodzą trenera Mariusza Lewandowskiego. „Miedziowi” są podbudowani wygraną nad Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i dziś w Szczecinie zagrają o pełną pulę.
Rywalem Zagłębia Lubin jest Pogoń Szczecin – zespół, który w obecnym sezonie zawodzi swoich kibiców. Szczecinianie zajmują obecnie ostatnie miejsce w tabeli z 10 punktami na koncie. Mimo, że Zagłębie ma swoje problemy, w tym momencie ma aż 17 punktów przewagi nad dzisiejszym rywalem.
Pogoń Szczecin w tym sezonie nie imponuje formą, ale po zmianie trenera widać w każdym kolejnym meczu, że „Portowcy” prezentują się coraz lepiej.
- Myślę, że jest widoczny już postęp, ale brakuje jeszcze wyników. W tej chwili definiujemy siebie na nowo, to w jaki sposób chcemy grać, jaką piłkę chcemy grać i jak reagować w różnych sytuacjach na boisku. W meczu przeciwko Piastowi mieliśmy trochę pecha. Musimy pracować nad wieloma szczegółami, ale jestem optymistą i będziemy się doskonalić w każdym elemencie – powiedział szkoleniowiec Pogoni, Kosta Runjaic (cytat za pogonsportnet.pl).
To jak zaprezentuje się Zagłębie również jest zagadką, bo mimo dobrej gry w ostatnim meczu, Zagłębie w pojedynku z Bruk-Bet Termaliką popełniło kilka poważnych błędów. Widział to jednak i otwarcie o tym mówił trener Mariusz Lewandowski, więc na pewno zespół pracował nad mankamentami w minionym tygodniu.
Pod względem kadrowym niewiele się zmieniło. Trener nadal nie może skorzystać z kontuzjowanych Filipa Starzyńskiego, Daniela Dziwniela, Sebastiana Boneckiego czy Patryka Muchy. Przed pojedynkiem ze szczecinianami mamy jeszcze jeden problem – kartki. Licząc kontuzjowanego Daniela Dziwniela przed meczem z Pogonią w Zagłębiu jest aż 7 piłkarzy, którzy są zagrożeni pauzą w meczu z Lechem Poznań. Na żółte kartki muszą uważać: Daniel Dziwniel, Jakub Tosik, Patryk Tuszyński, Jarosław Jach, Lubomir Guldan, Aleksandar Todorovski oraz Sasa Balić.
Sporą ignorancją byłoby mówienie, że po kryzysie w Zagłębiu nie ma już śladu. Po zaledwie dwóch meczach pod wodzą Mariusza Lewandowskiego widać jednak kilka pozytywnych zmian, które mogą pozwolić na to, że końcówki tego roku i być może całego sezonu nie spiszemy na straty.
Zobacz także:
- Wyjazd do Zabrza. Ruszyły zapisy dla kibiców Zagłębia
- Oceń piłkarzy za mecz Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Statystyki: Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Pomeczowy komentarz trenera Marcina Brosza
- Leszek Ojrzyński: Musimy się pozbierać
źródło: