Powiedzieć, że ostatnio w Zagłębiu nie jest za dobrze, to prawie jak nic nie powiedzieć. Sytuacja w naszym klubie wydaje się być analogiczna do tej sprzed roku i jeśli „Miedziowi” nie chcą obecnych rozgrywek zepsuć równie mocno jak tych poprzednich, powinni się wziąć do solidnej pracy. Praktycznie co tydzień piszemy, że każdy kolejny rywal jest na swój sposób dobry na przełamanie, ale niestety niewiele z tego wynika. Dziś gramy z Cracovią – drużyną równie nieobliczalną jak Zagłębie.
Cracovia po 14. kolejkach obecnego sezonu ma na koncie zaledwie 12 punktów i zajmuje przedostatnią, 15. pozycję, w ligowej tabeli. Sytuacja w zespole z Krakowa nie jest najlepsza. Od pucharowej porażki 0:3 z Zagłębiem Cracovia wygrała jeden mecz, również jedno spotkanie przegrała i aż trzy pojedynki zremisowała.
W Zagłębiu wcale nie jest lepiej. Już abstrahując do tego, że po sobotnich meczach jesteśmy na 7. miejscu, to jak na dłoni widać, że popełniane są błędy z poprzedniego sezonu. Zagłębie z jesieni 2017 od Zagłębia 2016 odróżnia jedynie to, że zawodnicy wyglądają dobrze pod względem kondycyjnym i nowy trener przygotowania motorycznego, w odróżnieniu od poprzednika, wydaje się być solidnym fachowcem. Niestety nie zmieniło się to, że nasz zespół i taktyka Piotra Stokowca zostały bardzo szybko rozpracowane i Zagłębie nie jest już dla rywali wymagającym przeciwnikiem. Rok z okładem to trochę za dużo, by planem B podczas niepowodzeń na boisku było rozegranie między obrońcami i wybicie na aferę do przodu...
Krajobraz po kolejnych porażkach lub remisach niestety się nie zmienia i widać jak na dłoni, że nikt nie wyciąga wniosków po wcześniejszych niepowodzeniach.
O 15:30 rozpocznie się kolejny z meczów na przełamanie, kolejny z meczów, który da odpowiedź czy sztab szkoleniowy jeszcze ma kontrolę nad tym, co dzieje się na boisku. Mamy nadzieję, że Zagłębie obudzi się trochę wcześniej, niż w grupie spadkowej…
Zobacz także:
- Wyjazd do Zabrza. Ruszyły zapisy dla kibiców Zagłębia
- Oceń piłkarzy za mecz Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Statystyki: Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Pomeczowy komentarz trenera Marcina Brosza
- Leszek Ojrzyński: Musimy się pozbierać
źródło: