W sobotę o 15:30 „Miedziowi” rozegrają drugi oficjalny mecz w 2017 roku – rywalem podopiecznych Piotra Stokowca będzie 13. w tabeli LOTTO Ekstraklasy Wisła Płock.
Rewanż za jesień
Piłkarze naszego klubu na pewno będą chcieli zrewanżować się za mecz, który miał miejsce 9 września ubiegłego roku. Zagłębie przegrało wówczas z „Nafciarzami” 1:2 po bramkach Giorgiego Merebaszwilego i Dominika Kuna i trzeba uczciwie przyznać, że mimo optycznej przewagi nie był to najlepszy mecz w wykonaniu lubinian. Nawet gol kontaktowy Lubo Guldana w 71. minucie niewiele wtedy zmienił. Nasi zawodnicy mają świadomość, że kilka miesięcy temu zawiedli, dlatego tym razem będą chcieli odegrać się na zespole z Płocka.
Historycznie dla Zagłębia
Do tej pory Zagłębie Lubin mierzyło się z Wisła Płock 21 razy. Lubinianie wygrali dziesięć razy, dziewięciokrotnie lepsza była Wisła Płock, a tylko dwa razy oba kluby podzieliły się punktami.
Zagrać na miarę swoich możliwości
Sposobność ku rewanżowi jest dobra, bo w tym momencie Zagłębie jest zdecydowanym faworytem. „Miedziowi” zagrali tylko jeden ligowy mecz w tym roku, ale wygrali 1:0 z nieobliczalną Arką Gdynia, z kolei płocka Wisła najpierw szczęśliwie zremisowała 1:1 ze Śląskiem Wrocław, a następnie uległa Koronie Kielce 2:4. Zagłębie, mimo rozegrania jednego meczu mniej, przed tą kolejką ma 34 punkty i zajmuje 5. miejsce w ligowej stawce, zaś Wisła jest 13. i traci do nas aż dziewięć punktów. W przypadku wygranej, Zagłębie będzie mogło pochwalić się serią czterech zwycięstw i jednego remisu w ostatnich pięciu ligowych meczach.
Zatrzymać Merebaszwilego
Giorgio Merebaszwili w obecnym sezonie jest jednym z najlepszych piłkarzy w zespole gospodarzy sobotniego meczu. 30-letni Gruzin zdobył już pięć bramek, jednak tak jak imponuje, tak potrafi widowiskowo coś zepsuć, jak na przykład w meczach z Górnikiem Łęczna czy Śląskiem Wrocław. Aby zminimalizować zagrożenie ze strony Wisły, nasi piłkarze będą musieli mieć byłego gracza Levadiakosu ciągle na radarze.
„Janis” wraca do Płocka
Jeden z zawodników Zagłębia zapracował sobie na spory szacunek kibiców Wisły Płock – tym piłkarzem jest Krzysztof Janus. W ostatnim sezonie gry dla Wisły był jej kapitanem. Mimo, że odszedł do Zagłębia za darmo i kilka osób nie było z tego powodu zadowolonych, przez większość kibiców Krzysiek jest darzony sporym szacunkiem. Wszak rozegrał dla tego klubu 94 mecze, w których zdobył 28 bramek i zanotował kilkanaście asyst.
Z Wisłą bez dwóch zawodników
Do Płocka z drużyną nie pojechało dwóch zawodników. Z powodu kontuzji najbliższe kilka tygodniu opuści Konrad Forenc, jego miejsce dziś zajmie Dominik Hładun. Od poniedziałku rywalem Martina Polacka będzie Zbigniew Małkowski. W meczu z Wisłą zabraknie również Aleksandara Todorovskiego, który w meczu z Arką Gdynia otrzymał 4. żółtą kartkę w sezonie. Jego miejsce raczej na pewno zajmie Jakub Tosik. Wisła Płock jest nieobliczalną drużyną i mimo tego, że w tym roku jeszcze nie wygrała, nie można jej skreślać. Jeśli „Miedziowi” myślą o wywiezieniu ze stadionu im. Kazimierza Górskiego kompletu punktów, muszą wykorzystać nadarzające się okazje, bo zbyt wiele może ich nie być.
ZAGŁĘBIE TYLKO ZWYCIĘSTWO!
źródło:
logo autora

Człowiek wielu talentów

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)