Środkowy obrońca Zagłębia Lubin, Jarosław Jach, wrócił na boisko. W meczu z Górnikiem Łęczna wybiegł na murawę w pierwszym składzie i rozegrał pełne 90 minut. "Jachu" ostatni raz na boisko wybiegł 20. lutego w meczu przeciwko Arce Gdynia.
To była ciężka runda dla Jarka Jacha. Zimą pojawiło się kilka ciekawych ofert transferu zagranicznego, jednak nasz środkowy obrońca zdecydował się na pozostanie i regularną grę w Lubinie ze względu na zbliżające się Młodzieżowe Mistrzostwa Europy. Los jednak bywa przewrotny. Już w trakcie pierwszego meczu przeciwko Arce Gdynia "Jachu" nabawił się urazu stawo skokowego. Co prawda mecz ten dograł do końca, ale występy w kolejnych meczach były wykluczone. Po ponad 3 miesiącach Jach wrócił na boisko i zaprezentował się z przyzwoitej strony. Tym samym pokazał, że na MME będzie gotowy i trener Dorna może na niego liczyć. W kolejnym meczu z Arką, Jarek powinien również zagrać od początku.
"Jachu", życzymy szybkiego powrotu do optymalnej formy i sukcesu na MME!
Zobacz także:
- Oceń piłkarzy za mecz Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Statystyki: Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Pomeczowy komentarz trenera Marcina Brosza
- Leszek Ojrzyński: Musimy się pozbierać
- Skrót meczu: Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: