W 30. serii gier Zagłębie Lubin zremisowało 2:2 z Cracovią. Ten wynik dał "Miedziowym" awans do górnej ósemki. Oto, co po tym meczu powiedzieli szkoleniowcy obu drużyn - Mariusz Lewandowski i Michał Probierz.
Mariusz Lewandowski (Zagłębie Lubin) 
- Chciałbym pogratulować naszemu zespołowi awansu do górnej ósemki. Mocno pracował na to cały klub. Jeśli chodzi o mecz, to w pierwszej połowie niezbyt wiele działo się na boisku. Nie jestem zadowolony z tej części spotkania, bo wdaliśmy się w grę górnymi piłkami, czyli w to, co Cracovia chciała grać. Po przerwie położyliśmy już piłkę na ziemi, graliśmy kombinacyjnie i to przynosiło efekty. Po golu na 1:0 mieliśmy wszystko pod kontrolą, ale potem przydarzył się błąd w polu karnym, Cracovia wyrównała, po czym poszła za ciosem. Cieszę się jednak, że graliśmy do końca, czego efektem była piękna bramka Pawłowskiego.
Michał Probierz (Cracovia)
- W pierwszej połowie dzisiejszego meczu mieliśmy wszystko opanowane. Gra była pod naszą kontrolą, nie udawało się tylko oddawać strzałów na bramkę. W drugiej odsłonie Zagłębie weszło w ten mecz i trudno jest to w tej chwili wytłumaczyć. Potem bardzo dobrą zmianę zaliczył Mateusz Wdowiak, który ożywił ten mecz, natomiast bardzo szkoda niewykorzystanych sytuacji. Nasi zawodnicy niepotrzebnie próbowali wykończyć akcje „na siłę" i zabrakło tego decydującego gola. Na pewno zagraliśmy dzisiaj lepiej niż z Termaliką, ale trzeba też zauważyć, że w kolejnym spotkaniu zdobywamy gole ze stałych fragmentów gry. Z pewnością potrzebujemy więcej strzelać z akcji, szczególnie z dograń piłki z boku.
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)