Dziś o 18:00 Zagłębie Lubin zakończy ligową kolejkę meczem z Koroną Kielce. Spotkanie z mogącą zagrozić każdemu w tej lidze Koroną Kielce nie będzie należało do łatwych, a jego końcowy rezultat może dać odpowiedzi na wiele pytań. Najważniejsze z nich to: dokąd tak naprawdę zmierza Zagłębie i co jest celem klubu w obecnym sezonie?
Z Koroną Kielce graliśmy w tym sezonie dwukrotnie. Najpierw, na samym początku sezonu, wygraliśmy w Kielcach 1:0 po rzucie karnym Filipa Starzyńskiego. Nasz rywal wówczas był nieco rozsypany po wszelkich medialnych doniesieniach związanych z osobą trenera Gino Lettieriego i zwycięstwo aspirującego do walki o puchary Zagłębia nie było zaskoczeniem.
W zespole „złocisto-krwistych” coś „zatrybiło”, przez co tydzień po tygodniu zaczęli zagrażać możniejszym tej ligi i punkty gromadzili dość regularnie. O tym, że Korona nie jest już chłopcem do bicia przekonaliśmy się kilka tygodni temu w Pucharze Polski. Przegraliśmy w pierwszym meczu co prawda tylko 0:1, ale goście tamtego spotkania mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji, które mogły zakończyć się bramkami.
Ciężko wyrokować jaki będzie scenariusz poniedziałkowego meczu. Na pewno Korona nie przyjedzie do Lubina przestraszona i „Miedziowi” będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, by pokonać rywali.
Jak wyglądamy kadrowo przed najbliższym meczem? Na pewno z powodu kontuzji nie zagrają Patryk Mucha, Konrad Forenc, Daniel Dziwniel, Sebastian Bonecki oraz Filip Starzyński. Oprócz tego niepewny jest występ Filipa Jagiełły. Z kadry na mecz wykluczeni są także Łukasz Janoszka i Krzysztof Janus, którzy zagrali pełne 90 minut w spotkaniu rezerw ze Stalą Brzeg. Biorąc pod uwagę, że wczoraj w rezerwach nie zagrali podstawowi zawodnicy Paweł Żyra i Konrad Andrzejczak, możemy się spodziewać ich w kadrze meczowej pierwszego zespołu.
Jeśli chodzi o naszych najbliższych rywali, będą musieli sobie poradzić m.in. bez Michala Gardawskiego, Ivana Jukicia i Krystiana Misia. Do kadry meczowej wraca Jacek Kiełb.
Liczymy, że w dzisiejszym meczu Zagłębie pokaże się z dobrej strony i po serii kiepskich meczów ogra rywala i zdobędzie komplet punktów. Wszak dzisiejszy mecz jest bardzo ważny. BARDZO.
Tylko zwycięstwo!
Zobacz także:
- Wyjazd do Zabrza. Ruszyły zapisy dla kibiców Zagłębia
- Oceń piłkarzy za mecz Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Statystyki: Zagłębie Lubin 1:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Pomeczowy komentarz trenera Marcina Brosza
- Leszek Ojrzyński: Musimy się pozbierać
źródło: